Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Portal POLITICO opublikował swój coroczny ranking najbardziej wpływowych osób w Europie. Lista podzielona jest na trzy kategorie: Dreamers [marzyciele] – w której wygrał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, Doers [wykonawcy] – w której wygrała premierka Włoch Georgia Meloni i Disruptors [zakłócacze] – w której zwyciężyła prezeska banku centralnego Rosji Elwira Nabiullina.
Za najbardziej wpływowego człowieka w Europie uznano jednak Donalda Tuska.
POLITICO wskazuje na międzynarodowe konsekwencje powrotu Tuska do władzy. Po pierwsze, to promyk nadziei dla centrowych polityków na kontynencie, którzy obserwowali dotąd wzmacnianie się populistycznych prawicowych sił. Po drugie, oznacza to obiecane przez Tuska reformy praworządności owe i poprawę stosunków z Unia Europejska, a także Niemcami i Francją. Po trzecie, Orbán traci jednego ze swoich najważniejszych partnerów, co oznacza koniec wzajemnej ochrony przed procedurą z artykułu 7.
Bez Kaczyńskiego Orban jest odsłoniony – podsumowuje portal.
Zdaniem POLITICO powody do radości ze zwycięstwa Tuska ma także Ukraina, której rząd miał w ostatnim czasie napięte stosunki z rządem Kaczyńskiego.
„Z pewnością Tuska nie uda się zmienić Polski z dnia na dzień. Jego Koalicja Obywatelska otrzymała mniej głosów niż Prawo i Sprawiedliwość, co oznacza, że w przeforsowaniu legislacji będzie musiał polegać na koalicjantach (...) Tusk będzie musiał także zmierzyć się z sojusznikiem PiS Andrzejem Dudą, prezydentem posiadającym prawo weta, który dał urzędującemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu pierwszą (prawdopodobnie skazaną na porażkę) szansę na utworzenie rządu. W związku z kolejnymi wyborami prezydenckimi dopiero w 2025 r. można spodziewać się, że spór Tuska z Kaczyńskim będzie nadal przeciągał się do późnych rund” – czytamy w podsumowaniu.