Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
TVP po raz drugi próbuje zarejestrować zmiany w statutach, które utrudnią nowej większości „sprzątanie” w mediach publicznych
„Zarząd TVP (jednak) forsuje zabetonowanie telewizji publicznej” — poinformowała na platformie X adwokatka prof. Katarzyna Bilewska. „Do sądu rejestrowego w Warszawie wpłynął nowy wniosek o rejestrację zmian w statucie TVP, wprowadzonych na ostatniej prostej przez Ministerstwo Kultury”.
To druga próba zabetonowania zmian w spółce. Pierwsza nie powiodła sią, bo wniosek ministra Piotra Glińskiego złożono na niewłaściwym formularzu elektronicznym.
Przeczytaj także:
Nowy projekt statutu przewiduje, że w razie otwarcia likwidacji spółki likwidatorami będą wszyscy członkowie zarządu oraz szef departamentu prawnego. Dawałby więc wpływ na przebieg likwidacji nominatom Prawa i Sprawiedliwości.
Krok Glińskiego miał wyprzedzić plan przyszłego rządu. Nie może on odwołać zarządów mediów publicznych, bo obecnie wyznacza ich Rada Mediów Narodowych, w której większość mają reprezentanci PiS. Podobnie jak w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, która wskazywała prezesów TVP przed powołaniem RMN. Dlatego wśród rozważanych przez koalicję sposobów na przejęcie władzy nad mediami publicznymi było postawienie w stan likwidacji spółek, które nimi zarządzają. Stan likwidacji miałby być utrzymywany aż do wypracowania reform na drodze legislacyjnej.