Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Wśród prawicowych komentatorów burza po słowach wiceminister sprawiedliwości na temat dwóch skazanych posłów PiS
Mariusz Kamiński, jeden z dwóch polityków PiS skazanych za nadużycie władzy i przekroczenie uprawnień w związku z „aferą gruntową” z 2007 r., obwołał się dziś rano więźniem politycznym i ogłosił, że rozpoczyna strajk głodowy. Informowaliśmy już o tym w relacji na żywo OKO.press.
Przeczytaj także:
„Każdy ma prawo nie jeść i nie pić. To jest decyzja indywidualna, jest w tym względzie prawo do wolności” – tak między innymi skomentowała decyzję Kamińskiego wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart. Między innymi – bo zastępczyni Adama Bodnara podkreślała też, że dopóki Kamiński przebywa w areszcie, dopóty państwo jest współodpowiedzialne za jego stan zdrowia. „Więzień jest poddawany badaniom lekarskim, jak organizm reaguje na odmowę jedzenia i picia” – tłumaczyła Ejchart. Zaznaczyła jednak, że nie oznacza to, że Kamiński może zostać zmuszony do odżywiania się przez służby penitencjarne. „Tylko sąd może zdecydować o przymusowym karmieniu, jeśli zagrozi to zdrowiu i życiu” – mówiła Ejchart.
Prawicowi komentatorzy podchwycili jednak same słowa „każdy ma prawo nie jeść i nie pić” – przedstawiając je jako dowód na bezwzględność nowych władz resortu sprawiedliwości – i całkowicie pomijając całą resztę wypowiedzi Ejchart.
Wiceministra sprawiedliwości wypowiadała się zaś przede wszystkim na temat statusu Kamińskiego i Wąsika jako więźniów. „Zgodnie z przyjętą definicją, żeby być uznanym za więźnia politycznego, trzeba spełnić jeden z warunków tej definicji. W przypadku skazanych pana Kamińskiego i Wąsika żaden z tych warunków nie został spełniony. Dlatego nie można o nich mówić, że są więźniami politycznymi. To jest nadużycie również wobec więźniów politycznych na całym świecie” – mówiła Ejchart.
Podobnie brzmi stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. „Określanie osadzonych Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego mianem więźniów politycznych stanowi głęboko niesprawiedliwe przekłamanie, godzące wprost w pamięć o osobach faktycznie osadzonych z powodu ich przekonań, postaw, walki o demokrację i prawa człowieka” – podkreślał dziś zarząd HFPCz.
Przeczytaj także: