Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Proszę Cię Donaldzie, panie premierze, abyś też przybył na granicę – zaapelował w kontekście polskich protestów rolników prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamieścił na platformie X (wcześniej Twitter) apel w języku polskim do Donalda Tuska i jego rządu.
„Chcę zwrócić się do wszystkich, którzy pamiętają, co oznacza pełny sens słowa solidarność. Słowo, które tak bardzo zmieniło historię całej naszej Europy na lepsze. Tak było. I pod wieloma względami nadal tak jest. Ale teraz widzimy również nadmierną i niesprawiedliwą polityzację, przez którą wspólne osiągnięcia mogą zacząć rozsypywać się. Tak samo rozsypywać się jak ukraińskie zboże – które niestety świat zobaczył na polskich drogach – chamsko wyrzucone z samochodów i wagonów.” – napisał Zełenski.
Zełenski zaproponował spotkanie władz obu krajów na granicy polsko-białoruskiej – jeszcze przed 24 lutego, czyli przed rocznicą pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Prezydent Ukrainy zaapelował w tej sprawie do Donalda Tuska i Andrzeja Dudy.
„Chciałbym zwrócić się do Polskiego społeczeństwa i wyrazić ukraińską wdzięczność każdemu, kto odróżnia polityczne manipulacje od fundamentalnych kwestii bezpieczeństwa narodowego. Chciałbym zwrócić się do rządu polskiego – do Pana Premiera Tuska i ministrów. Poleciłem naszemu Rządowi, w najbliższym czasie, do dwudziestego czwartego lutego, przybyć na granicę między naszymi państwami. Szef Rządu Ukrainy, cały nasz Rząd, od logistyki do sektora rolnego, i oczywiście Minister Obrony Ukrainy – ponieważ ta blokada na granicy, niestety, zwiększa zagrożenia dla dostaw broni dla naszych żołnierzy na froncie. I proszę Ciebie, Donaldzie, Panie Premierze, żebyś też przybył na granicę. Andrzeju, Panie Prezydencie, proszę Ciebie o wsparcie tego dialogu.”
Nieco później prezydent Ukrainy poinformował też – tyle że na Telegramie – że odbył dziś naradę z kilkorgiem ministrów ukraińskiego rządu w sprawie blokady transportu drogowego na granicy polsko-ukraińskiej, będącej skutkiem protestów polskich rolników i przewoźników.
„Na polskiej granicy trwa blokada. Zwołałem w tej sprawie naradę. Razem z przedstawicielami rządu – wicepremier Olgą Stefaniszyną, ministrami Dmytrem Kulebą (szef MSZ – przyp. red), Oleksandrem Kubrakowem (minister infrastruktury – przyp. red) i Mykołą Solskim (minister rolnictwa – przyp. red) – szczegółowo omówiliśmy sytuację i ustaliliśmy dalsze kroki. Będą bardzo szybkie” – poinformował prezydent Ukrainy.
Zełenski odwołał się też do ustaleń podjętych w rozmowach z Komisją Europejską. „Należy kontynuować liberalizację handlu z Unią Europejską. Jestem wdzięczny za jasne stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie. Nasza jedność musi być niezachwiana także ze względu na wspólne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo wszystkich krajów zagrożonych rosyjską agresją. Partykularne interesy nie mają prawa tą jednością wstrząsnąć” – napisał Zełenski.