0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

19:38 27-03-2024

Prawa autorskie: 27.03.2024 Warszawa , ul. Woronicza . Debata kandydatow na prezydenta m.st. Warszawy w TVP . nz Tobiasz Bochenski . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl27.03.2024 Warszawa ...

Kandydaci na prezydenta Warszawy o zdrowiu i bezpieczeństwie. Debata w TVP

Co mówili kandydaci na prezydenta Warszawy o służbie zdrowia i bezpieczeństwie?

W trakcie debaty w TVP kandydaci na prezydenta Warszawy rozmawiali także o służbie zdrowia i bezpieczeństwie – jednak jedynie w kontekście pomysłu na wprowadzenie „nocnej prohibicji”.

„Musimy stworzyć system opieki okołoporodowej. Wprowadzimy i zbudujemy Centrum Wsparcia Seniora. Wprowadzimy program Zdrowa Tarczyca. Wprowadzimy bon sportowy, by promować zdrowy tryb życia” – obiecywał Tobiasz Bocheński z PiS.

„To nie zdrowie, a metro, edukacja i infrastruktura drogowa i transportowa to priorytety miasta” – ripostował Przemysław Wipler, kandydat Konfederacji i Bezpartyjnych samorządowców.

„Dlaczego aparatura warta miliony stoi niewykorzystana, a ludzie czekają miesiącami na wyniki badań” – pieklił się Janusz Korwin-Mikke. Następnie zaczął powtarzać popularnego na prawicy fake-newsa, jakoby Rafał Trzaskowski zamierzał zakazać ludziom jedzenia mięsa i nakazać spożywanie świerszczy. Przekroczył czas wypowiedzi, więc wyłączono mu mikrofon.

„My po prostu rozwiązujemy problemy. Kiedy pojawił się problem z psychiatrią dziecięcą, zabraliśmy się do roboty. Teraz mamy sieć 40 specjalnych przychodni” – mówił Trzaskowski.

„Każda mieszkanka Warszawy otrzyma ode mnie zaproszenie na badania cytologiczne i mamograficzne. A w szkołach zębobusy – czyli dostępne dla każdego dziecka autobusy dentystyczne” – obiecywała Magdalena Biejat.

„Jeżeli jest złe zachowanie, powinny reagować służby. Bezpieczeństwo w Warszawie to bezpieczeństwo kobiet, które jadą nocą do domu z osobą, która nie ma zaświadczenia o niekaralności, często nie zna języka polskiego i nie ma prawdziwego prawa jazdy” – tak odpowiadał Przemysław Wipler na pytanie o nocną prohibicję.

Tobiasz Bocheński także odsunął na bok prohibicję, stwierdzając, że w tej sprawie powinno się odbyć referendum. Skrytykował Straż Miejską stwierdzając, że wystawia za dużo mandatów. I przypomniał, że w Warszawie brakuje schronów.

Janusz Korwin-Mikke zaczął mówić o Kim Dzong Unie i Korei Północnej – a potem po raz kolejny ogłosił, że Rafał Trzaskowski jest komunistą i należy „założyć mu kaftan bezpieczeństwa”.

Magdalena Biejat przypomniała, że temat „nocnej prohibicji” wrócił po brutalnym zabójstwie młodej kobiety w centrum Warszawy. Opowiedziała się za jego wprowadzeniem. Obiecała też uruchomienie nocnych kursów metra i nocnych tramwajów.

„Nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania, ale wsłucham się w głos mieszkańców. Przykro mi, że Magdalena Biejat zarzuca mi brak reakcji na morderstwo młodej kobiety.” – mówił z kolei Trzaskowski.

19:21 27-03-2024

Prawa autorskie: 27.03.2024 Warszawa , ul. Woronicza . Debata kandydatow na prezydenta m.st. Warszawy w TVP . nz Rafal Trzaskowski . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl27.03.2024 Warszawa ...

Wybory samorządowe. W TVP debata kandydatów na prezydenta Warszawy. Na początek edukacja i transport

Co o transporcie i edukacji mówili kandydaci na prezydenta Warszawy?

W TVP trwa debata kandydatów na prezydenta Warszawy. Biorą w niej udział wszyscy zarejestrowani kandydaci – w tym Rafał Trzaskowski, który dotąd odmawiał udziału w debatach organizowanych przez inne media. Debata obejmuje 8 tematów – na wypowiedź na każdy z nich kandydaci mają po minucie.

Zaczęło się od pytania o edukację i jej problemy w Warszawie. „Dementuję, nie ma kolejek w żłobkach warszawskich. Dbamy o naszych nauczycieli – wypłacamy im dodatki w wysokości 600 zł” – mówił Rafał Trzaskowski.

„Zamiast na projekty ideologiczne powinniśmy wydawać pieniądze na nauczycieli. I wypłacać im nie 600 zł, tylko 2600 zł” – nieco nieoczekiwanie w roli obrońcy nauczycieli wystąpił Przemysław Wipler z Konfederacji.

„Zmniejszymy liczbę uczniów w klasie – do 20. W każdej szkole stworzymy stołówkę, która będzie dostarczała wartościowe bezpłatne posiłki dla wszystkich dzieci – w tym wegetariańskie, wegańskie, a nawet – jak postuluje Tobiasz Bocheński – postne” -zapowiadała z kolei Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy.

"Dotychczasowy prezydent uważa edukację za koszt i nawet podał konkretną kwotę. My uważamy edukację za inwestycję. Obiecał bezpłatną komunikację miejską dla wszystkich uczniów w Warszawie – w tym szkół średnich. – mówił z kolei Tobiasz Bocheński z PiS.

Kolejnym tematem debaty był transport – a w szczególności kwestia strefy czystego transportu planowanej w Warszawie przez administrację Rafała Trzaskowskiego.

„My chcemy zadbać o czyste powietrze. Pracujemy nad rozwiązaniem, które pozwoli bezproblemowo wymienić diesle na nowsze, mniej emisyjne auta” – mówił Trzaskowski.

„Pan Trzaskowski bardzo lubi mówić o ekologii, a za jego prezydentury rozpisano przetarg, w wyniku którego śmieci z Warszawy jeździły aż pod Legnicę. Prosze policzyć ślad węglowy tych wszystkich TiR-ów” – ripostował Wipler.

„W sprawach transportu w Warszawie mamy do czynienia z ideologicznym szaleństwem i wojną z kierowcami.” – ogłosił Tobiasz Bocheński. Zapowiedział budowę tramwaju na Białołękę (będącą już od dłuższego czasu w planach miasta) i obiecał, że „nie będzie zapominał o kierowcach” budując ścieżki rowerowe i „odkorkuje miasto”.

„Musimy zachęcać Warszawiaków do przesiadania się w komunikację miejską. Ale dziś jest z tym tak, że im dalej od metra, tym o to trudniej” – zapowiadała Magdalena Biejat. Obiecała likwidację bramek w metrze i budowę nowych linii tramwajowych.

A Janusz Korwin-Mikke wskazując na Trzaskowskiego krzyczał „ten człowiek jest komunistą”.

17:25 27-03-2024

Prawa autorskie: 27.03.2024 Jeruzal , dom Zbigniewa Ziobry , bylego ministra sprawiedliwosci . Przed domem parkuja samochody dziennikarzy . Fot.Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl27.03.2024 Jeruzal ,...

Ziobro trzymał w domu prokuratorskie akta sprawy przeciwko lekarzom jego zmarłego ojca

Rzecznik Prokuratury Krajowej poinformował, co między innymi znaleziono w domu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry

„Mogę powiedzieć, że w domu ministra Ziobry znaleźliśmy oryginał teczki nadzoru akt postępowania przygotowawczego dotyczącego go osobiście, w sprawie śmierci jego taty. To był oryginał, archiwizowany co prawda, sprzed lat. Inne dokumenty też znaleźliśmy.” – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Podkreślił, że akta postępowania przygotowawczego powinny być przechowywane w prokuraturze, która je prowadziła. Śledczy będą wyjaśniać, w jaki sposób dokumenty znalazły się w domu byłego ministra sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro od 18 lat prowadzi, wykorzystując swe polityczne wpływy i funkcje, prywatną krucjatę przeciwko lekarzom, którzy leczyli jego zmarłego w 2006 roku ojca. W 2017 r. lekarze zostali w pierwszej instancji uniewinnieni. Od 2018 r. sąd drugiej instancji wciąż rozpatruje apelację Ziobry od tego wyroku. Sędzia Agnieszka Pilarczyk, która w pierwszej instancji wydała wyrok uniewinniający, była z tego powodu represjonowana – przez 7 lat podległa Ziobrze prokuratura prowadziła przeciwko niej śledztwo. Zostało ono umorzone dopiero w marcu tego roku.

Przeszukanie domu Zbigniewa Ziobry nie miało żadnego związku ze sprawą lekarzy. Przedmiotem zainteresowania śledczych i ABW były przede wszystkim dokumenty i ślady związane z dysponowaniem przez Ziobrę i jego zastępców oraz podwładnych w resorcie środkami z Funduszu Sprawiedliwości.

17:12 27-03-2024

Prawa autorskie: A French Caesar self-propelled howitzer fires into the Middle Euphrates River Valley in Southwest Asia, Dec. 2, 2018. As part of the Combined Joint Task Force - Operation Inherent Resolve, they are supporting the Syrian Democratic Forces as they clear the last remaining pockets of ISIS from the Middle Euphrates River Valley and pre-vent them from fleeing into Iraq. In conjunction with partner forces, Combined Joint Task Force – Operation Inherent Resolve defeats ISIS in designated areas of Iraq and Syria and sets conditions for follow-on operations to increase regional stability. (U.S. Army photo by Sgt. 1st Class Mikki L. Sprenkle)A French Caesar self...

Francja przekaże Ukrainie kolejnych 78 armatohaubic samobieżnych CAESAR

Francja uruchamia kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy

Francuski minister obrony Sébastien Lecornu poinformował, że jego kraj przekaże Ukrainie kolejnych 78 armatohaubic samobieżnych CAESAR i 80 tysięcy pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm. To bardzo znacząca pomoc dla walczącego kraju.

CAESAR to nowoczesna francuska armatohaubica samobieżna o napędzie kołowym. Strzela pociskami 155 mm (standard artylerii NATO) o zasięgu do ok 40 km. Przy zastosowaniu pocisków ze wspomaganiem rakietowym zasięg CAESAR-a rośnie do nawet 80 km. Na front w Ukrainie trafiło już kilkadziesiąt sztuk tego sprzętu – CAESAR-y są uważane za broń sprawdzającą się w walce. Ich wysoka mobilność przy jednocześnie relatywnie niskim opancerzeniu sprawia, że CAESAR-y są stosowane przez Ukraińców nieco inaczej niż w pełni opancerzone polskie Kraby czy niemieckie Pzh-2000. Najczęściej operują na głębszych tyłach ukraińskiej obrony i prowadzą ogień wymierzony w rosyjską pierwszą linię lub nacierające z niej jednostki, dla bezpieczeństwa przed dronami i ogniem kontrbateryjnym bardzo często przemieszczając się z pozycji na pozycję.

16:00 27-03-2024

Prawa autorskie: 14.12.2023 Warszawa , plac Powstancow Warszawy . Manifestacja w obronie wolnych mediow pod siedziba TVP . nz Michal Rachon . Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl14.12.2023 Warszawa ...

Rachoń uważa, że TVP chce jego powrotu. A TVP chce od Telewizji Republika miliona złotych zadośćuczynienia

Naruszenie praw autorskich i nieuczciwą konkurencję zarzuca TVP Telewizji Republika. Michał Rachoń przeniósł do Republiki program, który prowadził w TVP Info. Nazwa programu była niemal identyczna

Telewizja Polska złożyła pozew przeciwko Telewizji Republika. Żąda miliona złotych zadośćuczynienia za posługiwanie się znakiem programu „Jedziemy” Michała Rachonia.

Czym się różni „Jedziemy” od „Jedziemy”

Program Michała Rachonia „Jedziemy” wystartował w TVP Info w czerwcu 2019 roku. Nadawany był w godzinach porannych, a jego znakiem firmowym były pozbawione hamulców komentarze kilkorga stałych gości.

Rachoń należał do najbardziej aktywnych obrońców TVP przed zmianą władz Telewizji w grudniu 2023 roku. Brał udział w wiecach i blokadzie budynku przy Placu Powstańców w Warszawie. Kiedy zespół TVP Info zaczął się stopniowo przenosić do Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza, zrobił to również Rachoń.

Jeszcze w grudniu 2023 w Republice pojawił się program „Jedziemy Michała Rachonia”. Nazwa była więc niemal identyczna, jak nazwa jego programu z TVP Info. Logotyp został nieco zmieniony, ale na pierwszy rzut oka trudno go rozróżnić. Program w obu stacjach rozpoczyna gitarowy wstęp. A formuła programu pozostała taka sama. Różni się scenografia: w Republice jest dużo skromniejsza, zapewne ze względów finansowych i braku dostępu do nowoczesnego sprzętu.

Logotyp programu „Jedziemy” w TVP info:

Logotyp programu Jedziemy w TVP Info
Logotyp programu Jedziemy w TVP Info

„Jedziemy” w Telewizji Republika:

„Jedziemy” w Telewizji Republika:
„Jedziemy” w Telewizji Republika:

TVP: „Naruszenie praw autorskich”

26 marca 2024 roku spółka Telewizja Polska w likwidacji, „złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko TV Republika o zaniechanie dokonywania naruszeń praw autorskich przysługujących TVP do audycji «Jedziemy», zapłatę odszkodowania za naruszenie praw TVP do audycji oraz z tytułu nieuczciwej konkurencji, wydanie bezprawnie uzyskanych korzyści, przeproszenie oraz zapłatę zadośćuczynienia na cel społeczny”.

Pozew TVP zapowiadała już w luty. W wezwaniu przedprocesowym likwidator Telewizji Polskiej S.A. Daniel Gorgosz wezwał Tomasza Sakiewicza, szefa Telewizji Republika, do zaprzestania emisji programu, a także do „natychmiastowego usunięcia zarówno jej fragmentów, jak i pełnych odcinków z serwisu YouTube oraz platform Facebook i X, a także do zaprzestania wykorzystywania logo produkowanego i rozpowszechnianego przez Telewizję Polską programu «Jedziemy»”.

O tym, że „Jedziemy” może naruszać prawa autorskie TVP, rozmawiały Dominika Sitnicka i Agata Szczęśniak w „Politycznym Plusie” w styczniu. Polityczny Plus jest dostępny dla osób wspierających OKO.press. W tamtym odcinku autorki recenzowały pierwsze dni Telewizji Republika.

„Rachoń: Nie widzę żadnej możliwości współpracy”

Michał Rachoń odpowiedział Telewizji Polskiej. Zażartował, że nowe władze TVP chcą mu przekazać, że „chcieliby mieć na antenie program «Michał Rachoń #Jedziemy»”.

„Jeśli likwidatorzy od pułkownika Rympałka próbują w ten sposób powiedzieć, że chcieliby mieć na antenie program „Michał Rachoń #Jedziemy”to sorry, ale nie widzę żadnej możliwości współpracy z uzurpatorami, których do TVP policyjnymi sukami przywieźli politycy ściskający się z Putinem takim jakim on jest” napisał Rachoń na portalu X.

Początkowo program Rachonia był hitem Telewizji Republika, oglądało go po 200 tysięcy widzów. Obecnie jest to od kilku do kilkunastu tysięcy wyświetleń. Do wyjątków należy program o wejściu służb do domu Zbigniewa Ziobry – ponad 80 tysięcy wyświetleń.