0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:53 09-09-2026

Prawa autorskie: Fot. Alexander Zemlianichenko / POOL / AFPFot. Alexander Zemli...

1,5 miliona – tyle żołnierzy stracił Putin od początku wojny

Rosjanie nie nadążają z rekrutacją do armii. W sumie od początku wojny w Ukrainie stracili już 1,5 miliona osób. A liczba zabitych sięga nawet pół miliona

Co się wydarzyło

Jak podaje Ukraińska Prawda, ostatniej doby Rosja straciła na froncie 1 480 żołnierzy. W sumie od 2022 roku straty przekraczają już 1,5 miliona osób. Chodzi zarówno o rannych, ofiary śmiertelne, jak i dezerterów.

Statystyki pochodzą od ukraińskiego Sztabu Generalnego, a aktualizacja jest publikowana codziennie.

Łączne straty bojowe sił rosyjskich w okresie od 24 lutego 2022 r. do 9 września 2026 r. szacuje się następująco:

  • 1 500 870 żołnierzy,
  • 12 338 czołgów,
  • 25 290 bojowych pojazdów opancerzonych,
  • 49 383 systemy artyleryjskie,
  • 2 105 systemów rakietowych wielokrotnego wystrzału,
  • 1 613 systemów obrony powietrznej,
  • 441 samolotów,
  • 366 śmigłowców,
  • 2 534 naziemne systemy robotyczne,
  • 506 188 bezzałogowce statki powietrzne klasy operacyjno-taktycznej,
  • 5 103 pociski manewrujące,
  • 35 okrętów,
  • 2 okręty podwodne,
  • 146 008 pojazdów i cystern paliwowych,
  • 4 650 pojazdów specjalnych.

Dane ukraińskiego Sztabu Generalnego pokrywają się z szacunkami Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie. Amerykanie obliczyli, że do lipca 2026 Rosjanie stracili 1,4 mln żołnierzy, z czego zginęło 450 tys. osób.

Podobne statystyki, mówiące o prawie pół miliona zabitych Rosjan na froncie, podawały też brytyjskie służby.

Jaki jest kontekst

Jak informował w sierpniu The Guardian, opierając się na źródłach zachodnich służb wywiadowczych, Rosjanie nie nadążają z rekrutacją do armii. „Szacujemy, że różnica między liczbą ofiar ponoszonych przez Rosję a liczbą żołnierzy, których jest ona w stanie zrekrutować, wynosi obecnie około 6 tys. miesięcznie” – mówił jeden z rozmówców brytyjskiego dziennika.

Mimo oczywistych strat Rosja nie może sobie jednak pozwolić na pełną mobilizację. W 2022 roku, gdy ogłoszono obowiązkowy pobór, z kraju masowo zaczęli uciekać najbardziej zamożni i wykwalifikowani obywatele. Szacuje się, że z miliona osób, które wówczas wyjechało, do dziś wróciła tylko połowa.

Eksperci podkreślają też, że nawet gdyby udało się zrekrutować wystarczającą liczbę żołnierzy, to nie miałby ich kto szkolić. Rosyjskie dowództwo jest równie przetrzebione, co szeregowe jednostki.

Więcej o sytuacji na froncie pisze w OKO.press płk. Piotr Lewandowski:

Przeczytaj także: