0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:07 04-07-2026

Prawa autorskie: A participant holds up an umbrella with the lettering 'Fuck AfD' as demonstrators have gathered for a sit-in to block the access road at Gothaer Platz to the Messe Erfurt fairground in Erfurt, eastern Germany on early July 4, 2026, where the party congress of far-right Alternative for Germany (AfD) will be held from July 4-5. German police are bracing to guard an annual congress of the far-right AfD party this weekend against tens of thousands of antifascist demonstrators who are determined to shut it down. The standoff in the city of Erfurt, Thuringia state, comes as the opposition Alternative for Germany party is soaring in national opinion polls ahead of all other parties. (Photo by RALF HIRSCHBERGER / AFP)A participant holds ...

30 tysięcy osób protestowało przeciwko AfD w Erfurcie

Według policji 30 tys. osób próbowało powstrzymać zjazd skrajnie prawicowej AfD w Erfurcie, który odbywa się w setną rocznicę pierwszego zjazdu nazistowskiej NSDAP w pobliskim Weimarze

Co się wydarzyło

W sobotę 4 lipca 2026 rozpoczął się dwudniowy doroczny zjazd skrajnie prawicowej AfD. Aktywiści próbowali powstrzymać około 600 delegatów, blokując drogi dojazdowe do Erfurtu, w tym autostradę A71. Jednak uczestnicy zjazdu przybywali na miejsce o świecie, nawet o 4 rano i ominęli blokady.

Współprzewodniczący AfD, Tino Chrupalla, drwił z demonstrantów: „Kto rano wstaje, ten ma więcej czasu (...) Chuligani z Antify zaspali na swoją własną akcję zakłócającą”.

Na platformach społecznościowych krążą nagrania, na których policja używa pałek wobec protestujących. „Według policji, podczas demonstracji w Erfurcie nie doszło do praktycznie żadnych incydentów. Gaz pieprzowy był używany w pojedynczych przypadkach” – informuje „Die Zeit”. Odnotowano niecałe 100 wykroczeń, z których wiele polegało na niszczeniu mienia poprzez graffiti”.

Burmistrz Erfurtu Andreas Horn (CDU) powiedział, że ogólna atmosfera była „cudownie swobodna”. Barwny protest był „reklamą miasta”. Minister spraw wewnętrznych Turyngii Georg Maier (SPD) również powiedział, że demonstracje były jak dotąd w dużej mierze pokojowe.

Według sojuszu anty-AfD protestowało 50 tys. osób. Do protestów wzywały niemieckie związki zawodowe i partia Zieloni.

Zjazd został zakłócony w inny, żartobliwy sposób. W hali, gdzie zebrani byli delegaci, co pewnien czas rozbrzmiewał motyw trąbki z Gwiezdnych Wojen. To

To „Marsz Imperialny”, znany też jako motyw Darth Vadera – ikoniczna muzyka reprezentująca Imperium zła. Technicy przeszukali halę i znaleźli co najmniej jeden głośnik Bluetooth za zasłoną pod dachem.

Jaki jest kontekst

Przewodniczącymi AfD ponownie zostali Alice Weidel i Tino Chrupalla. To pod ich przywództwem Alternatywa dla Niemiec wspięła się na szczyty poparcia (29 proc.) i wyprzedziła rządzącą CDU/CSU (22 proc.).

Zjazd rozpoczyna kampanię wyborczą do wyborów regionalnych, które odbędą sie we wrześniu. Afd jest faworytką w wielu landach.

W otwierającym zjazd przemówieniu Chrupalla zwrócił się do demonstrantów: „Uważają, że mają monopol na demokrację. Do tych demonstrantów mówię: ta demokracja jest tak samo naszą demokracją, jak i waszą”.

Chrupalla wezwał też do naprawy stosunków między Berlinem a Rosją. Powtórzył swój sprzeciw wobec dalszej pomocy Ukrainie.

Również ponownie wybrana współprzewodniczącą Alice Weidel mówiła: „To nasza ostatnia szansa na uratowanie naszego kraju. Coraz więcej ludzi w tym kraju chce nas wesprzeć w walce z upadkiem Niemiec, w walce o naszą ojczyznę i o naszą tożsamość”.

„Podkreślając twarde stanowisko partii w sprawie imigracji, na kilka minut przed rozpoczęciem konwencji w mediach społecznościowych AfD odtworzono piosenkę „Send them back”. W centrum kongresowym sprzedawano kartki w stylu vintage z hasłami takimi jak „Zostaniesz deportowany” – informuje Reuters.

Decyzja AfD o zorganizowaniu konferencji w setną rocznicę zjazdu partii nazistowskiej w pobliskim Weimarze, gdzie Adolf Hitler ogłosił powstanie Hitlerjugend i wprowadził „rzymski salut” jako hitlerowskie pozdrowienie, wywołała oburzenie w Niemczech .

Historycy i politycy twierdzą, że termin konferencji jest celową prowokacją. AfD zaprzecza.

Przeczytaj także:

13:26 04-07-2026

Prawa autorskie: 02.12.2025 Poznan . Dworzec PKP Poznan Glowny . Pociag Pesa Elf z wizerunkami pieciu wladcow Polski koronowanych w Gnieznie , oklejony z okazji 1000 - lecia koronacji Boleslawa Chrobrego w Gnieznie Fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.pl02.12.2025 Poznan . ...

Kolejna niemiecka firma przejęta przez Polaków

Pesa Bydgoszcz przejęła niemieckiego giganta – producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. Za Odrą entuzjam: Polacy ratują niemiecką firmę

Co się wydarzyło

Największy producent pojazdów szynowych w Polsce, bydgoska Pesa, sfinalizowała 1 lipca 2026 transakcję przejęcia niemieckiej firmy HeiterBlick.

Lokalny dziennik „Leipziger Volkszeitung” skomentował: „gospodarczy dreszczowiec dobiegł końca”. Niemiecka firma była bowiem w poważnych tarapatach. „Gdy wiosną 2025 roku Heiterblick ogłosił upadłość, miasto przez wiele miesięcy martwiło się o swoje nowe tramwaje, a pracownicy drżeli o miejsca pracy” – pisze „Leipziger Volkszeitung”.

Pesa zadeklarowała utrzymanie zatrudnienia w Lipsku i wsparcie rozwoju innowacyjnych projektów, w tym tramwaju wodorowego. Polska spółka zatrudnia w Polsce prawie 4 tys. osób, a HeiterBlick w zakładach w Lipsku i Grinna ponad 200.

Dzięki tej transakcji Pesa planuje przyspieszenie wejścia na niemiecki rynek. Liczy też na trasfer najnowocześniejszych technologii, a dzięki temu jeszcze lepsze osadzenie się na rynku europejskim. W planach jest też otwarcie nowoczesnych hal produkcyjnych w Bydgoszczy.

„Przejęcie to jest godne uwagi z dwóch powodów: po pierwsze, przełamuje wieloletni schemat. Po upadku muru berlińskiego to niemieckie koncerny wykupywały firmy na wschodzie, by produkować taniej. Tymczasem wiatr się odwrócił” – pisze „Leipziger Volkszeitung”.

Jaki jest kontekst

Od kilku lat polskie firmy wchodzą na rynki europejskie nie tylko jako eksporter: wzrasta liczba zagranicznych firm przejmowanych przez Polaków.

Jak policzył Bloomberg, tylko w 2025 roku Polska przejęła 22 zagraniczne firmy, co jest historycznym rekordem.

Wśród niemieckich firm przejętych przez firmy polskie są m.in. producent mebli MDD, który w listopadzie ub.r. przejął firmę Ceka w Hesji. Notowana na warszawskiej giełdzie Grupa Recykl kupiła za 10 mln euro we wrześniu Harzer Reifenhandel z Wernigerode, wiosną zaś polski Colian połączył się z borykającą się z problemami firmą Gubor, znaną z produkcji czekoladowych zajączków i Mikołajów. Takich przykładów jest więcej, m.in. w branży produkcji szkła czy producentów świec i akcesoriów domowych”.

Oficjalne niemieckie dane jeszcze nie odzwierciedlają tego trendu, o czym pisał „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”). „Polskie inwestycje w Niemczech stanowią mniej niż dwa promile całkowitych inwestycji bezpośrednich. Tym samym Polska plasuje się na 31 miejscu w rankingu krajów inwestujących w Niemczech. „Jednak sąsiedni kraj nadrabia zaległości, choć z niskiego poziomu”.

Według „FAZ” może to wynikać z opóźnienia, z jakim Bundesbank gromadzi dane z bilansów firm lub ze stosunkowo niewielkich kwot inwestycji. Zakup Heiter Blick do niewielkich transakcji jednak nie należy.

Transakcja była możliwa dzięki wsparciu polskiego państwa, m.in. Polskiego Funduszu Rozwoju (który powołał w 2016 roku Mateusz Morawiecki) i banku BGK. PFR zapewnił refinansowanie w wysokości 6,8 mld zł.

W opublikowanym w marcu rankingu tysiąca najszybciej rozwijających się firm w Europie znalazło się 26 podmiotów z Polski. Głównie z sektora IT. Niemcy znalazły się tam na drugim miejscu (189 firm), a na pierwszym Francja (252 firmy). Tutaj pełna lista.

Przeczytaj także:

11:22 04-07-2026

Prawa autorskie: A person is helped by first responders as people cope with extreme heat along the National Mall in Washington, DC, on July 3, 2026, as high temperatures grip the US capital ahead of Independence Day celebrations. Blistering temperatures and humidity has gripped swaths of the United States this week, with more to come for the densely populated East Coast as the nation co-hosts the World Cup and prepares to celebrate its 250th birthday on July 4. The heat wave that has been broiling the Midwest is intensifying in the Northeast, with temperatures surpassing 100F (38C) in cities including New York, Philadelphia and Washington. (Photo by Amid FARAHI / AFP)A person is helped b...

Upały i burze w USA. Parada z okazji Dnia Niepodległości odwołana

Dziesiątki parad, koncertów i pokazów sztucznych ogni już odwołano z powodu ekstremalnych upałów i opadów

Co się wydarzyło

Hucznie planowane obchody 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych okazują się dużo skromniejsze. Upały 4 lipca nie są niczym niezwykłym, ale w tym roku w wielu regionach temperatury przekraczają historyczne ekstrema. Władze reagują, odwołując część uroczystości lub przekładając je na późniejsze godziny.

Według National Weather Service w piątek ostrzeżenia przed upałami objęły ponad 185 milionów osób, czyli ponad połowę ludności Stanów Zjednoczonych.

W Waszyngtonie temperatura ma sięgnąć 46 stopni, w związku z czym odwołano parada z okazji Dnia Niepodległości w Waszyngtonie, której rozpoczęcie zaplanowano na sobotę o godz. 10:30, została odwołana z powodu ekstremalnych upałów. „Decyzja ta została podjęta po dogłębnej i starannej analizie sytuacji, w której bezpieczeństwo naszych uczestników, widzów i personelu było naszym najwyższym priorytetem” – napisali organizatorzy parady.

Parady zostały też odwołane m.in. w Leesburg w Wirginni, w Laurel w stanie Maryland, w Haddon Township w stanie New Jersey i w Filadelfii.

Tymczasowo zamknięte zostały też waszyngotońskie targi, podczas których prezentować się miało wszystkie 50 stanów. Co najmniej 44 osoby zasłabły w trakcie wydarzenia, a 11 trafiło do lokalnych szpitali.

„Upał doprowadził też do przerw w dostawach prądu. Około 17 tysięcy mieszkańców Nowego Jorku w piątek popołudniu pozbawionych było prądu. PJM, największy operator sieci energetycznej w USA obsługujący 67 milionów osób w regionach środkowoatlantyckim, południowym oraz w Waszyngtonie, nakazał klientom objętym awaryjnymi programami oszczędzania energii ograniczenie zużycia” – donosi Reuters.

Reuters pisze też, że „w Nowym Jorku podeszwy butów przyklejały się do ulic Manhattanu, ponieważ klej rozpuszczał się pod wpływem upału”.

Od sobotniego popołudnia nadatlantyckie stany mają też doświadczyć gwałtownych burz. Oprócz gwałtownych porywów wiatru zagrażających osobom przebywającym na zewnątrz, gromadzącym się na wydarzeniach plenerowych, wyładowania atmosferyczne mogą zakłócić pokazy fajerwerków.

Jaki jest kontekst

Najintensywniejsza od lat fala upałów objęła w ostatnich dniach wschodnie stany USA.

Jak informuje CNN, „prognozy przewidują wysokie temperatury w przedziale od 90 do niskich 100 [stopni Fahrenheita, czyli od 32,2 do 37,8 stopni Celsjusza) od Nowej Anglii po południowy wschód. Sobota będzie prawdopodobnie trzecim z rzędu dniem, w którym temperatury w dużych aglomeracjach, takich jak Filadelfia i Waszyngton, DC, przekroczą 100 stopni [37,8]. W czwartek co najmniej 22 lokalizacje pobiły lub wyrównały dzienne rekordy temperatur, a w piątek dołączyło do nich kolejnych 17”.

Służby medyczne donoszą o zwiększonej licbie udarów i zgonów z powodu niespotykanego wcześniej gorąca.

„Kiedy zakłócane są historyczne obchody 4 lipca, a mecze mistrzostw świata rozgrywane są w warunkach niebezpiecznych dla piłkarzy i kibiców, nie powinno być potrzeby przedstawiania kolejnych badań naukowe, by ludzie się obudzili” – powiedziała stacji CNN Friederike Otto, profesor nauk o klimacie na Imperial College London.

„Zmiany klimatyczne są faktem, już teraz wpływają na to, czym cieszymy się w codziennym życiu, a sytuacja będzie się pogarszać, im dłużej będziemy zwlekać z nieuniknioną transformacją w kierunku zerowej emisji netto”.

250. rocznica uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone wypada w drugim roku drugiej prezydentury Donalda Trumpa. W tym roku obchody rocznicy ogłoszonej w 1776 roku Deklaracji Niepodległości od Wielkiej Brytanii miały być wyjątkowo huczne. A Trump chciał z nich uczynić jedno z najbardziej pamiętych wydarzeń za swojej władzy.

Inne teksty OKO.press o 250. rocznicy niepodległości USA

Przeczytaj także:

09:14 04-07-2026

Prawa autorskie: Zdjęcie udostępnione przez ukraińską policję. 3 lipca 2026, płonący budynek w mieście Sumy zaatakowanym przez rosyjskie bombowce. (Photo by Handout / National Police of Ukraine AFP PHOTO / HANDOUTZdjęcie udostępnione...

Ukraińskie drony nad Rosją. W Petersburgu płonie naftoport

Ukraina znów przeprowadziła masywny atak dronowy na Rosję. Płonie terminal naftowy w Petersburgu. Rosjanie twierdzą jednak, że ogromną większość dronów przechwycili. Tymczasem w bombowym ataku Rosjan na Sumy zginęło dziecko

Co się wydarzyło

W nocy z 3 na 4 lipca około 400 ukraińskich dronów zaatakowało 18 regionów Rosji, anektowany Krym oraz cele nad Morzem Azowskim i Morzem Czarnym. W Petersburgu płonie terminal naftowy. Biełgorod jest niemal całkowicie pozbawiony prądu.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi jednak, że ogromną większość (389) dronów rosyjskie systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły. Nie da się tego zweryfikować.

„W Biełgorodzie władze lokalne poinformowały o uszkodzeniu infrastruktury. Dokładna skala zniszczeń nie została określona. W mieście odnotowano jednak przerwy w dostawie prądu i wody. Nikt nie odniósł obrażeń” – informuje portal Meduza.

Zniszczony Terminal Naftowy w Patersburgu jest jednym z największych i najważniejszych rosyjskich naftoportów nad Bałtykiem. „Siły obrony Ukrainy zaatakowały portową infrastrukturę naftową, która zarabia pieniądze na rosyjską wojnę, a także odnotowano trafienia w Kronsztad – ważny cel wojskowy. Odległość od granicy państwowej Ukrainy – ponad 850 kilometrów” – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.

W piątek Rosjanie zbombardowali centrum miasta Sumy na północy Ukrainy z użyciem sześciu bombowców. Władze poinformowały o czterech ofiarach śmiertelnych, w tym dziecka.

Zełenski poinformował też, że w piątek w ciągu dnia Rosja zaatakowała Zaporoże, gdzie w ataku dronowym zginęły dwie osoby, Charków i obwód charkowski oraz obwód dniepropietrowski i doniecki.

Jaki jest kontekst

Rosyjskie wojsko poinformowało w piątek prezydenta Rosji Władimira Putina, że ​​jego siły przejęły kontrolę nad Konstantynówką we wschodniej Ukrainie. Jest to kluczowa miejscowość, której zdobycia Moskwa od dawna pragnie w trakcie swojej ofensywy przez obwód doniecki.

Wcześniej Rosjanie zaatakowali Kijów i był to najtragiczniejszy w skutkach atak w 2026 roku. Zginęło co najmniej 30 osób.

W czerwcu Wołodymyr Zełenski miesiącu list otwarty do Putina, prosząc o bezpośrednie spotkanie, ale przywódca Kremla odrzucił tę propozycję.

Próby zawarcia pokoju, podejmowane przy pośrednictwie Stanów Zjednoczonych, zostały zawieszone z powodu konfliktu w Iranie. Jednak zarówno Moskwa, jak i Kijów zapowiadają, że spodziewają się rychłej wizyty dwóch głównych negocjatorów, Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera.

Inne teksty OKO.press na temat wojny Rosji z Ukrainą

Przeczytaj także:

15:46 03-07-2026

Prawa autorskie: Photo by Atta KENARE / AFPPhoto by Atta KENARE...

W Iranie pogrzeb lidera. Negocjacje z USA stoją w miejscu

Dziś w Teheranie zbierają się przedstawiciele wielu krajów, w tym m.in. Rosji i Pakistanu. Ali Chamenei zostanie pogrzebany w Meszhedzie 9 lipca

Co się wydarzyło

W Teheranie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Alego Chameneiego. Drugi przywódca Islamskiej Republiki Iranu został zabity 28 lutego w izraelskim nalocie pierwszego dnia wojny USA i Izraela z Iranem. Potrwają aż do 9 lipca, a w tym czasie procesje żałobne przejdą przez kilka irańskich, a także irackich miast. Ciało Chameneiego zostanie pochowanie w Meszhedzie, jednym z najświętszych miejsc islamu szyickiego i mieście, z którego pochodził Chamenei. Razem z nim pochowani zostaną członkowie jego rodziny, którzy zginęli w nim w zamachu, w tym jego roczna wnuczka.

W dzisiejszych uroczystościach udział biorą przedstawiciele wielu krajów. W Teheranie pojawili się m.in. były rosyjski prezydent Dimitrij Miedwiediew i szef pakistańskiej armii Asim Munir.

W pogrzebie najpewniej nie weźmie udziału obecny irański przywódca i syn Alego Chameneiego, Modżtaba Chamenei. Tak twierdzi ajatollah Hakim Elahi, przedstawiciel Modżtaby Chameneiego w Indiach. Jego zdaniem chodzi o względy bezpieczeństwa. Od objęcia najważniejszego urzędu w kraju Chamenei nie pojawił się jednak publicznie ani razu, nawet na nagraniu. A to wzmacnia podejrzenia, że stan jego zdrowia jest bardzo zły.

W czasie trwających niemal tydzień uroczystości negocjacje pokojowe z USA najpewniej zwolnią. A i tak trudno mówić o postępach w ostatnich dniach. Od pospisania wstępnego porozumienia minęły już ponad dwa tygodnie. W dokumencie natomiast przeznaczono 60 dni na dojście do pełnej umowy. W środę 1 lipca przedstawiciele obu stron spotkali się z katarskimi dyplomatami. Komunikaty po spotkaniach pełne są okrągłych dyplomatycznych formułek. Strony miały się zgodzić, że po pogrzebie Chameneiego zorganizują spotkanie. Dotychczasowe rozmowy dotyczą głównie cieśniny Hormuz i Libanu – dwóch kwestii, które w teorii miały zostać ustalone we wstępnej umowie. Kwestia programu atomowego jest wciąż daleko na horyzoncie.

Jaki jest kontekst

Uroczystości pogrzebowe i sam pogrzeb Alego Chameneiego będą pokazem jedności irańskiej klasy politycznej. To też ważna część budowania narodowej i religijnej mitologii. W odbiorze rządzących Iranem Chamenei stał się męczennikiem, a męczeństwo stoi w centrum politycznego imaginarium szyizmu. Centralną postacią tej odmiany islamu jest imam Husajn, wnuk proroka Mahometa, który w 680 roku zginął w nierównej walce z kalifem Jazidem.

W odbiorze wielu religijnych szyitów Chamenei i jego śmierć są bezpośrednim przedłużeniem tej historii i tradycji.

Wzmocnieni tą opowieścią Irańczycy z pewnością nie wrócą do negocjacji gotowi do ustępstw. Czekają nas więc kolejne tygodnie przeciągania liny. I najpewniej albo złamania rozejmu, albo przedłużenia 60-dniowego terminu na osiągnięcie pełnego porozumienia.

O spuściźnie politycznej Alego Chameneiego można przeczytać więcej w tekście, który opublikowaliśmy po jego śmierci:

Przeczytaj także: