Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że podczas ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego mogło dojść do przestępstwa.
Jak podaje RMF24, ABW podejrzewa, że podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim 12 lutego mogło dojść do przestępstwa, które polegało na udziale w posiedzeniu osoby nieposiadającej dostępu do informacji niejawnych. Chodzi o obecnego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza.
ABW chce wyjaśnienia kilku wątków tej sprawy.
Pierwotnie – jak czytamy na portalu RMF24 – zawiadomienie ABW w tej sprawie trafiło do Prokuratury Krajowej. Przejął je Departament do Spraw Wojskowych. Tam zapadła decyzja o przekazaniu zawiadomienia do wydziału wojskowego jednej z prokuratur okręgowych. Niebawem dokumenty w tej sprawie ma podpisać prokurator krajowy.
Śledczy, którzy zajmą się sprawą, najpierw przeanalizują zawiadomienie ABW i będzie to normalna procedura postępowania sprawdzającego. Od jego wyników zależy, czy będzie śledztwo w tej sprawie.
Posiedzenie RBN dotyczyło zakupu uzbrojenia w ramach programu SAFE, zaproszenia Polski do Rady Pokoju oraz wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gen. Jarosław Stróżyk, decyzją z 30 lipca 2024 roku, po przeprowadzeniu kontrolnego postępowania sprawdzającego, cofnął Sławomirowi Cenckiewiczowi wydane w 2021 r. poświadczenie bezpieczeństwa, uprawniające do dostępu do informacji niejawnych wszystkich klauzul.
Rok później prezydent Karol Nawrocki powołał Cenckiewicza na stanowisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie dostęp do tajemnic państwowych stanowi kluczowy element pracy.
Jak wskazywano, podstawą decyzji o cofnięciu poświadczenia miało być to, że w ankiecie bezpieczeństwa osobowego z 2021 r. Cenckiewicz miał „zataić” przed tą służbą pewne informacje, co miało sugerować, że nie daje on „rękojmi zachowania tajemnicy”.
Przeczytaj także: