0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:28 14-03-2025

Prawa autorskie: Foto SAUL LOEB / AFPFoto SAUL LOEB / AFP

Administracja USA musi przyjąć z powrotem 24 tysiące zwolnionych przez Muska pracowników

Dwa sądy (z Kalifornii i z Maryland) nakazały administracji Donalda Trumpa przywrócenie do pracy pracowników zwolnionych bezprawnie na polecenie Elona Muska, szefa

Orzeczenia sądów zostały wydane jeszcze 13 marca i dotyczą około 24 tysięcy pracowników łącznie 19 agencji administracji federalnej USA. Wszyscy oni pracowali na okresach próbnych. I wszystkich ich masowo próbował zwolnić na czele tzw „departamentu efektywności rządowej”, czyli DOGE, Elon Musk. Orzeczenia dotyczą m.in. Agencji Ochrony Środowiska, Agencji Rozwoju Międzynarodowego i Biura Ochrony Finansowej Konsumentów. Przywracani do pracy mają być również między innymi urzędnicy Departamentu Pracy, Transportu, Skarbu, Rolnictwa, Handlu, Energii, Zdrowia, Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Departamentu ds. Weteranów. Powodem przywracania do pracy zwolnionych urzędników ma być seria naruszeń przepisów o zwolnieniach grupowych, której dopuścili się podwładni Elona Muska.

Na polecenie kontrolowanego przez Muska DOGE, masowych zwolnień pracowników na okresach próbnych dokonało Biuro Zarządzania Personelem. Pracownicy zostali zwolnieni z dnia na dzień, bez żadnego merytorycznego uzasadnienia. Biuro Zarządzania Personelem uzasadniało, twierdząc, że okres próbny nie jest czasem realnego zatrudnienia, ale „kontynuacją procesu aplikowania o pracę”. Ta bliska filozofii Elona Muska i jego stylowi zarządzania w kontrolowanych przez niego koncernach argumentacja nie obroniła się jednak w sądach.

Rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt ogłosiła, że administracja Donalda Trumpa będzie odwoływać się od takich wyroków. Oskarżyła też sędziów o „nadużywanie władzy”.