0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:53 03-04-2025

Prawa autorskie: Rada Unii Europejskiej mat. pras.Rada Unii Europejski...

Afera RARS. Była szefowa kancelarii Morawieckiego zwolniona z aresztu tymczasowego

Podejrzana w sprawie afery RARS Anna W., była dyrektorka Biura Prezesa Rady Ministrów za czasów Mateusza Morawieckiego, została zwolniona z aresztu tymczasowego ze względu na dobro jej dziecka. Prokuratura podkreśla, że to nie jest związane z przebiegiem śledztwa.

Co się wydarzyło?

Prokuratura uchyliła wobec Anny W. areszt tymczasowy zasądzony na wniosek prokuratora na okres 3 miesięcy przez Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w dniu 30 stycznia 2025 r. Areszt został zastosowany jako tzw. środek zapobiegawczy, aby zapewnić prawidłowy przebieg śledztwa.

Jednak ze względu na pogarszający się stan dziecka podejrzanej, potwierdzony opiniami biegłych, 3 kwietnia prokurator zdecydował o uchyleniu aresztu. Prokuratura ma do tego prawo na mocy art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k., który dopuszcza możliwość odstąpienia od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej.

W okresie aresztowania Anny W. dziecko pozostało pod opieką męża podejrzanej, Marka W., który jest podejrzanym w tym samym postępowaniu.

Jaki jest kontekst?

Anna W., była dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów jest podejrzana o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przyjęcie od Pawła S. korzyści majątkowej w wysokości 3,5 milionów zł w zamian za wpływanie na postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę agregatów prądotwórczych.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach w dniu 30 stycznia 2025 r. zastosował wobec Anny W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Jak podkreśla prokuratura, w momencie zastosowania aresztu okoliczności sprawy nie wskazywały na to, że pozbawienie wolności podejrzanej pociągnie za sobą ciężkie skutki dla niej samej lub jej najbliższej rodziny, co jest podstawą uchylenia stosowania aresztu.

Prokuratura podkreśla jednak, że decyzja o uchyleniu aresztu tymczasowego nie ma nic wspólnego z przebiegiem śledztwa.

„W sprawie nadal aktualne pozostają przesłanki stosowania środków zapobiegawczych, w tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że podejrzana popełniła zarzucane jej przestępstwa” – pisze prokuratura w komunikacie.

Dlatego też, w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator zastosował wobec podejrzanej środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym – poręczenie majątkowe w wysokości 400 tysięcy zł, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policji połączony z zakazem kontaktu ze wskazanymi uczestnikami postępowania. Zakaz ten nie obejmuje męża podejrzanej, Marka W.

Stworzona przez PiS Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych zawierała bez przetargów wielomilionowe kontrakty z zaprzyjaźnionymi firmami. Zarządzał nią zaufany człowiek premiera Mateusza Morawieckiego, Michał K. Najwięcej zamówień trafiało do firmy Red is Bad, założonej przez Pawła Sz. To ta spółka miała pozyskiwać od RARS ustawione zlecenia na dostawy sprzętu w trakcie pandemii. Paweł Sz. miał sprzedać Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych po zawyżonych cenach sprzęt za pół miliarda złotych. Jak wynika z dotychczasowych zeznań świadków, które ujawniła m.in. Gazeta Wyborcza, nielegalny proceder miał się odbywać bezpośrednio na zlecenie Michała K., ówczesnego prezesa RARS.

Przeczytaj także: