0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:37 27-10-2025

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Afera wokół działki pod CPK. PiS zawiesza dwóch posłów

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczyna śledztwo, Jarosław Kaczyński zawiesza dwóch członków partii, premier Donald Tusk atakuje przeciwników – sprawdzamy reakcje po ujawnieniu informacji o sprzedaży państwowej działki pod CPK prywatnej firmie

Co się wydarzyło

Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak ujawnił, że ministerstwo rolnictwa pod koniec rządów PiS wydało zgodę na sprzedaż państwowej działki kluczowej dla inwestycji CPK (Centralny Port Komunikacyjny). 160 hektarów ziemi, przez które ma biec Kolej Szybkich Prędkości, trafiła w ręce właścicieli firmy przetwórczej Dawtona.

„Dzięki transakcji wartość działki wzrośnie nawet kilkunastokrotnie. Sprzedano ją za 22,8 mln złotych. Niebawem może być warta nawet 400 mln” – opisywała Wirtualna Polska.

Po upublicznieniu informacji Jarosław Kaczyński podjął decyzję o zawieszeniu w prawach członka partii ówczesnego ministra rolnictwa Roberta Telusa i jego zastępcę Rafała Romanowskiego.

Telus, który dwukrotnie wizytował Dawtonę w trakcie kampanii wyborczej 2023 roku, publicznie odparł zarzuty. „Nie miałem żadnej wiedzy o tej transakcji ani o fakcie, że taka działka była sprzedawana. Jestem pewien, że sprawa zostanie szybko i rzetelnie wyjaśniona” – napisał polityk PiS w mediach społecznościowych. Dodał, że stał się celem ataku, bo głośno sprzeciwia się umowie Mercosur.

Sprawę skomentował też premier Donald Tusk. „Mateusz Morawiecki zawsze umiał w działki, a minister od CPK Marcin Horała tłumaczył, że jak kraść, to tylko zgodnie z procedurami. Mam dla nich złą wiadomość: sprawa przekrętu opisanego przez WP od kilku miesięcy jest w prokuraturze. Zgodnie z procedurami oczywiście” – napisał w mediach społecznościowych szef rządu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że śledztwo w tej sprawie jest prowadzone w kierunku przekroczenia uprawnień urzędniczych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przekroczeniem przepisów dwóch ustaw: o CPK i zarządzaniu mieniem państwowym. „Chodzi tutaj o zgodę na zbycie tej nieruchomości — nie CPK, ale prywatnemu podmiotowi” – mówił Skiba.

Z komunikatu prokuratury wynika, że grozi za to kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Jaki jest kontekst

Jak opisywała Wirtualna Polska, sprzedaż działki do ostatniej chwili usiłowały powstrzymać władze CPK. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, kierowane wówczas przez Roberta Telusa, było jednak nieugięte. Działka sprzedana została formalnie 1 grudnia 2023 r., czyli dwanaście dni przed utratą władzy przez PiS. 160 hektarów gruntów trafiło w ręce firmy Dawtona, która od 2008 roku dzierżawiła działkę od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Transakcja doszła do skutku, pomimo że na terenie działki znajduje się ciek naturalny. Zgodnie z prawem sprzedaż obszarów, przez które przechodzą rzeki śródlądowe należące do Skarbu Państwa, jest zabroniona. Gdy wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski podpisywał dokumenty dotyczące zbycia państwowej działki, wiadomo było, że te tereny będą kluczowe dla rozwoju Centralnego Portu Komunikacyjnego. Oprócz torów zbudowane zostaną tam magazyny, punkty usługowe, a także hale produkcyjne.

O szczegółach przekrętu pisaliśmy więcej tutaj:

Przeczytaj także: