Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Trzy osoby zatrzymała w środę prokuratura w sprawie afery Zondacrypto – przekazał prokurator generalny Waldemar Żurek. Policja i CBA zabezpieczyły luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. Jednocześnie w UOKiK i Polskim Komitecie Olimpijskim trwają przeszukania. Chodzi o niejasne transakcje i kontrakty z przedstawicielami Zondacrypto.
J. W., A.P i R.Z zostali w środę zatrzymani przez policjantów z komendy wojewódzkiej w Katowicach oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości – potwierdza Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratury Generalnej.
„Do zatrzymań doszło w miejscach zamieszkania tych osób” – przekazuje PK. „Obecnie, na polecenie prokuratora, prowadzone są czynności przeszukania, obejmujące również pomieszczenia gospodarcze”.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał, że zabezpieczono biżuterię, drogie zegarki, samochody i pieniądze. „Mienie to jest zabezpieczane w celu zapewnienia możliwości wykonania w przyszłości zabezpieczenia majątkowego” – uzupełnia prok. Adamiak.
Zatrzymani mają trafić do śląskiego oddziału Prokuratury Krajowej w Katowicach i tam postawione zostaną im zarzuty.
- To kontynuacja dużej afery giełdy kryptowaplut – przekazał Waldemar Żurek na konferencji prasowej po godzinie 15. – Na ten moment nie będę ujawniał bliższych danych dotyczących osób zatrzymanych. Nieoficjalnie wiadomo, że są to osoby z otoczenia Mariana W., ps. „Maniek”, szefa bazy paliwowej, w której zaginął Sebastian Suszek, założyciel giełdy BitBay, będącej poprzednikiem ZondaCrypto.
– To nie są osoby z pierwszych stron gazet, ale zdaniem prokuratury mają kluczowe informacje i dowody na temat całej tej afery, także na temat zaginięcia pana Suszka (...) To są i kobiety, i mężczyźni – zdradził Waldemar Żurek.
Na ten moment wiadomo, że roszczenia osób, które dotąd zgłosiły się do prokuratury, przekraczają sto milionów złotych. Prokurator generalny przypomniał, że w kryptowaluty inwestują osoby z nielegalnym majątkiem, ktore nie będą zgłaszać rozszczeń – a więc skala przestępstwa najpewniej jest nieporównywalnie większa.
Równolegle funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości weszli do pomieszczeń Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w celu zabezpieczenia dokumentacji mogącej stanowić dowód w sprawie Zondacrypto.
Według TVN ma to związek z zatrzymaniem wcześniej prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. „Prokuratorzy szukają dalszych dowodów na powoływanie się na wpływy w UOKiK i w PKOl oraz niejasne transakcje i kontakty z przedstawicielami Zondacrypto” – przekazuje Maciej Duda z „Superwizjera”.
Śledztwo ws. Zondacrypto prowadzone jest od kwietnia. Do tej pory do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie, a katowicka Prokuratura Regionalna prowadzi śledztwo pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.
W czwartek w Warszawie zatrzymano Radosława Piesiewicza, szefa PKOlu, któremu postawiono zarzut płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Jak ujawnili WP i TVN24, Zondacrypto od października 2025 był sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
W śledztwie dotyczących upadku giełdy kryptowalut Zondacrypto badane są nie tylko wątki finansowej szkody na osobach, które tam zainwestowały, ale także powiązań biznesowych i politycznych wokół jej prezesa Przemysława Krala. Wątpliwości wokół umowy sponsorskiej z PKOl budzi m.in. to, że mimo problemów wokół giełdy Piesiewicz nie zdecydował się na zerwanie współpracy, a według ustaleń mediów miał otrzymać od Krala luksusowy zegarek wart ok. 40 tys. euro i obiecywać mu pomoc w sprawie zainteresowania działalnością Zondacrypto przez UOKiK.
Na początku sierpnia śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 roku. Zdaniem Żurka trudno uznawać go nadal za osobę zaginioną, a nie zmarłą.
Przeczytaj także: