Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Warszawski sąd nakazał aresztowanie obywateli Ukrainy podejrzanych o wysadzenie torów w Polsce. Mężczyźni uciekli na Białoruś, za zbiegami wydany zostanie list gończy
Decyzję o zastosowaniu dwumiesięcznego aresztu dla Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa podjął w czwartek 27 listopada Sąd Rejonowy przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie.
Jak przekazał prokurator Artur Kaznowski bezzwłocznie po nadesłaniu materiałów z sądu, zostanie wydane postanowienie o poszukiwaniu podejrzanych listem gończym.
„Kolejny krok to będzie zwrócenie się do sądu z wnioskiem o wydanie europejskiego nakazu aresztowania. Nie jest również wykluczone skierowanie wniosku o poszukiwania podejrzanych czerwoną notą Interpolu” – mówił Kaznowski.
Obaj mężczyźni są obywatelami Ukrainy zwerbowanymi do współpracy ze służbami Kremla. Obydwaj przedostali się do Polski z Białorusi jesienią tego roku, tuż przed próbą zamachu. Jeden z nich jest prokuratorem z Donbasu. Drugi już w przeszłości był skazany za akty dywersji we Lwowie.
Prokuratura Krajowa postawiła im zarzuty przeprowadzenia aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
Polskie służby podejrzewają mężczyzn o podłożenie ładunków wybuchowych na torach w okolicy stacji kolejowej Mika. Drugi incydent dotyczył zniszczenia sieci trakcyjnej w okolicy Puław, a także próby wykolejenia taboru poprzez umieszczenie na torach metalowego przedmiotu.
Po podłożeniu ładunków wybuchowych mężczyźni wrócili na Białoruś przez przejście graniczne w Terespolu.
Przeczytaj także: