Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wkrótce do sądu wpłynie akt oskarżenia Jacka Sutryka, prezydenta Wrocławia w sprawie dyplomów Collegium Humanum. Na jaw wychodzą szczegóły sprawy.
Prokuratura podejrzewa Sutryka o wręczenie łapówki byłemu rektorowi Collegium Humanum w zamian za dyplom, który miał umożliwić mu zasiadanie w radach nadzorczych w trzech spółkach samorządowych.
Polityk miał uzyskać z tego tytułu „nienależne wynagrodzenie w kwocie 230 tys. zł”. Ale Sutryk do winy się nie przyznaje i do dymisji podać się nie zamierza. ”Nie zgadzam się ze wszystkimi postawionymi mi zarzutami. Nie przyznałem się do nich” – stwierdził prezydent, komentując swoje zatrzymanie przez CBA.
Sutryk zapewniał, że roczne studia na Collegium Humanum naprawdę ukończył i zapłacił za nie 9,5 tys. zł z własnych pieniędzy. Miał to potwierdzić dokumentem przelewu, który pokazał po drugiej turze wyborów na prezydenta miasta.
Zdaniem „Wyborczej” Sutryk pytany przez śledczych o dyplom, który miał zdobyć bez udziału w zajęciach „pokazał dwie prezentacje, udostępnione przez wykładowców w internecie”.
„Prokuratura będzie przekonywała sąd, że Sutryk dopuścił się korupcji i oszustwa. Po pierwsze, zatrudniając rektora w miejskiej spółce, i tym samym wykorzystując do prywatnych celów środki miasta, po drugie płacąc prywatnej uczelni czesne za dyplom studiów, których nie odbył” – napisała „Wyborcza”.
Śledztwo ws. Collegium Humanum trwa od 2022 roku i prowadzi je katowicki wydział Prokuratury Krajowej i Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Rzeszowie. W tej sprawie Prokuratura postawiła zarzuty ponad 70 osobom, w tym m.in. ważnym politykom, samorządowcom, urzędnikom i rektorom uczelni (zarzuty postawiono w sumie 13 rektorom, 6 prorektorom i 7 nauczycielom akademickim), choć liczba osób podejrzanych jest znacznie większa i obejmuje kilkaset osób.
Jak pisała Natalia Sawka, śledztwo wykazało, że chodzi m.in. o dokumenty związane z przebiegiem i ukończeniem studiów – m.in. prace licencjackie i magisterskie, protokoły egzaminów dyplomowych z uczelni w Warszawie, Legnicy oraz z Collegium Humanum. Wśród nich znalazły się też świadectwa ukończenia studiów podyplomowych, w tym dyplomy MBA, które dają prawo do zasiadania w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa.
Przeczytaj także: