0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

godzinę temu

Prawa autorskie: Fot .Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot .Robert Kowalews...

Alarmy bombowe w dwóch samolotach. Lotnisko w Modlinie przerwało pracę

Po alarmie bombowym na pokładzie samolotu i akcji służb na lotnisku w Modlinie port wznowił operacje – przekazały jego władze. To jedna z dwóch awaryjnych sytuacji, do których doszło na pokładzie lądujących w Polsce maszyn.

Co się wydarzyło?

Decyzję o wstrzymaniu ruchu i ewakuacji pasażerów podjęto po nieplanowanym lądowaniu samolotu lecącego z Londynu na Lotnisko Chopina w Warszawie. Krótko przed 10:00 ogłoszony został na jego pokładzie alarm bombowy. O 10:01 Boeing 737 Max wylądował w Modlinie. Na jego pokładzie było 181 osób. Maszynę sprawdzili pirotechnicy.

„Informujemy, że w związku z wcześniejszym alarmem dotyczącym zagrożenia bombowego na pokładzie samolotu Boeing 737 MAX, który wylądował na lotnisku Warszawa-Modlin o godzinie 10:01, rozpoczęto proces opuszczania pokładu przez pasażerów” – informowali przedstawiciele lotniska.

Przed 12:00 władze portu lotniczego przekazały, że wznawiają operację. Nie wiadomo jednak na razie, czy alarm bombowy był fałszywy, czy wiązał się z rzeczywistym niebezpieczeństwem.

„Samolot, którego dotyczyło zgłoszenie o możliwym zagrożeniu bombowym, jest obecnie sprawdzany przez właściwe służby. Pasażerowie oraz członkowie załogi pozostają w hali przylotów, gdzie oczekują na dalsze decyzje. Działania prowadzone są z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Priorytetem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom, załodze, pracownikom lotniska oraz wszystkim użytkownikom portu lotniczego” – napisali przedstawiciele modlińskiego lotniska. Według rozkładu kolejne odloty mogą odbywać się już planowo. Zamknięte są jednak części lotniska, które potrzebne są do ułatwienia działania służbom.

Drugi alarm bombowy ogłoszono na pokładzie samolotu z Kopenhagi do Warszawy. Maszyna linii SAS wylądowała na lotnisku Chopina, co nie przeszkodziło jednak w normalnym działaniu portu. Samolot wylądował o godzinie 9:30 i również jest sprawdzany przez służby.

Przeczytaj także: