Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Reportaż Marii Wiernikowskiej o Rosji, który ukazał się w Kanale Zero, wywołał reakcję Ambasady Ukrainy w Polsce.
„Granice państw nie są kwestią „opinii” ani próbą przypodobania się komukolwiek, lecz jednoznacznym faktem prawnym. Wzywamy do wprowadzenia stosownych korekt”, pisze w swoich mediach społecznościowych Ambasada Ukrainy w Polsce.
Na zdj. ambasador Ukrainy w Polsce, Vasyl Bodnar.
Chodzi o reportaż Marii Wiernikowskiej, wyemitowany w Kanale Zero. W materiale pojawia się mapa Europy, na której Krym został pokazany jako terytorium rosyjskie:
Materiał Marii Wiernikowskiej, a konkretnie jego pierwsza część, ukazał się w Kanale Zero 4 lutego. I od razu wywołał kontrowersje i dużo negatywnych reakcji, szczególnie w środowisku dziennikarskim. Reportaż miał pokazać Rosję od strony zwykłych ludzi, czyli „prawdziwe” życie w Rosji, różne od tego, co na codzień pokazują media europejskie. Szczególną uwagę zwraca fakt, że Wiernikowska, jak sama twierdzi, wjeżdża do Rosji bez dziennikarskiej wizy, a jednocześnie z kamerą i nie ukrywając, że tworzy materiał dziennikarski.
„Nie – wyjazd do Rosji jako dziennikarz, zwłaszcza jako dziennikarz, nie jest dobrym pomysłem. MSZ W DALSZYM CIĄGU odradza wszelkie podróże do Rosji, która uznaje nasz kraj za 'nieprzyjazny” – napisał w mediach społecznościowych Maciej Wiewiór, rzecznik MSZ.
„Rosja to państwo totalitarne, które stosuje przemoc nie tylko wobec innych państw, ale także wobec własnych obywateli. Władze Rosji nie cofną się przed niczym, nawet przed zleceniem zabójstwa, byle tylko zachować kontrolę i stanowiska. Tego, o czym tutaj piszemy, nie znajdziecie u internetowych vlogerów ani w głośnym w ostatnich dniach reportażu Marii Wiernikowskiej na Kanale Zero” – pisze w OKO.press Anna Mierzyńska.
Przeczytaj także: