0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:06 10-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Władyslaw Czulak / Agencja Wyborcza.plFot. Władyslaw Czula...

Komisja sejmowa za zakazem fajerwerków

Komisja zajmująca się ochroną zwierząt poparła projekt zakazujący używania fajerwerków. Drugie czytanie zaproponowanej nowelizacji może się odbyć jeszcze w tym tygodniu.

Co się wydarzyło?

Nadzwyczajna Komisja do spraw Ochrony Zwierząt zajęła się dziś (10 lutego) dwoma projektami dotyczącymi zakazania fajerwerków – jeden z nich przygotowała Daria Gosek-Popiołek z Lewicy, drugi – Katarzyna Piekarska z KO. Komisja rozpatrywała je łącznie i zdecydowała, że wiodącym będzie projekt Katarzyny Piekarskiej, który zakłada zmiany nie tylko w ustawie o ochronie zwierząt, ale również w ustawie o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego.

W ustawie zapisano, że „w celu zapobiegania narażaniu zwierząt na cierpienie, utratę zdrowia lub życia zabrania się używania wyrobów pirotechnicznych widowiskowych klasy F3” (F3 to te najbardziej widowiskowe fajerwerki). W trakcie prac komisji posłowie i posłanki dodali do tego zapisu również fajerwerki klasy F2, które generują podobny huk i błyski. Ustalono również, że zakaz ma wejść w życie od lipca 2027 r. Zakaz nie dotyczy "przedsiębiorców i jednostek naukowych (...) oraz [innych] podmiotów uprawnionych do używania wyrobów pirotechnicznych".

Według projektu „rada gminy może określić, w drodze uchwały, dni 31 grudnia i 1 stycznia jako dni, w których zakaz (...) nie obowiązuje”.

Po poprawkach komisja przegłosowała projekt ustawy i przyjęła wniosek do Sejmu o jego przyjęcie.

„W tym tygodniu czekamy na drugie czytanie i będziemy kończyć ten projekt” – powiedziała przewodnicząca komisji posłanka Dorota Niedziela. Zapowiedziała, że na następnym posiedzeniu posłowie i posłanki będą procedować projekt ustawy o zapobieganiu bezdomności psów i kotów oraz szeroki obywatelski projekt dotyczący m.in. łańcuchów, schronisk i pseudohodowli.

Jaki jest kontekst?

„Fajerwerki niosą poważne zagrożenia, zarówno dla ludzi, zwierząt towarzyszących, jak i zwierząt dzikich. Szczególnie ptaki narażone są na ich silne oddziaływanie. Głośne wybuchy i oślepiające światła wywołują u nich ogromny stres. Prowadzą do paniki i dezorientacji. Spłoszone ptaki uciekają, co może skutkować zderzeniami z przeszkodami lub oddaleniem się od bezpiecznych miejsc” – mówiła w OKO.press Monika Klimowicz-Kominowska, rzeczniczka Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP).

Co roku po Sylwestrze organizacje informują o rannych dzikich zwierzętach, martwych ptakach czy wystraszonych psach. „Do Sylwestrowego Patrolu Animalsów napłynęło prawie 200 zgłoszeń, część psiaków już odebrana przez swoich właścicieli, ale zdajemy sobie sprawę, że jest to tylko kropla w morzu cierpień i dramatów domowych i dzikich zwierząt!” – pisał po jednym z Sylwestrów OTOZ Animals.

Projekt Katarzyny Piekarskiej zakładający zakaz używania fajerwerków został zgłoszony już w trakcie rządów PiS, jednak trafił do sejmowej zamrażarki. W 2024 roku posłanka złożyła go ponownie.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także:

12:45 10-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Ziobro ukarany za nieobecności w Sejmie

Poseł PiS Zbigniew Ziobro zostanie ukarany naganą – tak zdecydowała sejmowa Komisja Regulaminowa. Powodem kary są nieobecności byłego ministra sprawiedliwości podczas posiedzeń Sejmu. Następnym krokiem może być obniżenie jego poselskiego uposażenia.

Co się wydarzyło?

Dziewięcioro posłów zagłosowało „za”, a sześcioro „przeciw” – w ten sposób sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zdecydowała o ukaraniu Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS dostał naganę „z powodu niewykonywania obowiązków poselskich poprzez nieuczestniczenie bez usprawiedliwienia w posiedzeniach Sejmu przez ponad 18 następujących po sobie dni posiedzeń Sejmu” — jak czytamy w uchwale przedstawionej przez wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Głogowskiego (KO).

Decyzja otwiera możliwość odebrania Zbigniewowi Ziobrze diety i obniżenia jego uposażenia poselskiego do jednej dziesiątej wysokości, czyli 1350 zł brutto miesięcznie. Takie kroki będzie mogło podjąć prezydium Sejmu.

Poseł może się jeszcze od tej decyzji odwołać. Ma na to 14 dni.

Jaki jest kontekst?

Pod koniec stycznia marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył wniosek do komisji regulaminowej o ukaranie Zbigniewa Ziobry w związku z jego nieobecnościami. Poseł dostał 7 dni na usprawiedliwienie swojej nieobecności. Termin minął 28 stycznia, a usprawiedliwienie nie wpłynęło.

Ziobro przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.

Przypomnijmy: w listopadzie 2025 Sejm uchylił Ziobrze immunitet poselski. Wyraził również zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Następnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów. W sumie prokuratura chce mu postawić aż 26 zarzutów karnych za aferę związaną z Funduszem Sprawiedliwości.

6 lutego 2026 roku Prokuratura Krajowa wydała list gończy za Ziobrą. Dzień wcześniej dostała zgodę Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa na tymczasowe aresztowanie go na trzy miesiące.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także:

09:32 10-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Wojciech Habdas / Agencja Wyborcza.plFot. Wojciech Habdas...

Ambasador USA dla „Rzeczpospolitej”: słowa Czarzastego „skandalicznymi obelgami”

Ambasador Thomas Rose podtrzymuje swoją krytykę wobec marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Co się wydarzyło?

W wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita” ambasador Stanów Zjednoczonych Thomas Rose odniósł się do słów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który stwierdził, że nie poparłby przyznania pokojowej nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi. Wysłannik USA do Polski wcześniej skrytykował te słowa, zapowiadając zerwanie wszelkich kontaktów z Czarzastym. Rose, pytany przez „Rzeczpospolitą” o to, czy podtrzymuje słowa o tym, że opinia Czarzastego była obelżywa, odpowiedział: „Z pewnością”.

„Przebiłem się ze swoim przesłaniem. Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta! Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem. Dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne” – mówił Tom Rose.

Rose odniósł się też do wyników sondażu zleconego przez „Rzeczpospolitą”, z którego wynika, że 53 proc. Polek i Polaków uważa Stany Zjednoczone za niewiarygodnego sojusznika.

„Jeśli więc poparcie wśród Polaków dla tego sojuszu słabnie, to jest to bardzo niefortunne, niesprawiedliwe i niesłuszne. Mamy dziś w Ameryce prezydenta, który po prostu mówi odważnie o tym, jaki jest świat. On nie tyle zmienia bieg wydarzeń, co reaguje na przeobrażającą się rzeczywistość” – mówił Rose.

Jaki jest kontekst?

„Nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje” – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty 3 lutego. Jak argumentował, prezydent USA „destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i prowadząc politykę transakcyjną przy jej użyciu”. Skrytykował też Trumpa za nieprzestrzeganie prawa międzynarodowego (do czego doszło w przypadku interwencji w Wenezueli) i przywołał słowa Trumpa o braku wystarczającego wsparcia ze strony NATO-wskich sojuszników w misjach w Afganistanie czy Iraku.

Czarzasty zasugerował, że Unia Europejska powinna stać się przeciwwagą dla Stanów Zjednoczonych, które żadnego innego państwa nie traktują jako równego sobie mocarstwa.

„Takim mocarstwem jest, może być i powinna być Unia Europejska. Silna i mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa, które zabiegają oddzielnie o względy pana, bogatego prezydenta USA” – stwierdził Czarzasty.

„Od dziś nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego” – stwierdził w reakcji na te wypowiedzi Thomas Rose.

Przeczytaj także:

08:54 10-02-2026

Prawa autorskie: Fot OLEG PETRASIUK / 24th Mechanized Brigade of Ukrainian Armed Forces / AFPFot OLEG PETRASIUK /...

Atak na Ukrainę. Zestrzelono 110 dronów

Kolejny nocny atak na cele energetyczne w Ukrainie poskutkował przerwami w dostawach prądu.

Co się wydarzyło?

Rosjanie kontynuują ataki na ukraińskie cele infrastruktury energetycznej. „W nocy wróg zadał kolejny cyniczny cios infrastrukturze energetycznej obwodu odeskiego. Na południu obwodu odnotowano uszkodzenia w obiekcie energetycznym, wybuchł pożar. Uszkodzony został również budynek administracyjny” – poinformował szef obwodu odeskiego Ołeg Kiper. W regionie doszło do przerw w dostawach prądu. W wyniku ataku 6 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych prądu również w obwodzie zaporoskim.

Według danych z 8:30 w nocy Rosjanie wystrzelili około 125 statków bezzałogowych w kierunku Ukrainy, w tym 70 Szachedów. 110 z nich została unieszkodliwiona.

Jaki jest kontekst?

Zdaniem prezydenta Ukrainy Amerykanie wyznaczyli Ukrainie i Rosji czerwiec jako końcowy termin na zawarcie porozumienia kończącego wojnę.

„Amerykanie mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań” – stwierdził Zełeński w rozmowie z dziennikarzami. Dodał też, że na stanowisko Waszyngtonu mogą wpłynąć również czynniki polityki wewnętrznej USA, w tym zbliżające się wybory i działania Kongresu.

Zełenski podkreślił, że nie otrzymał żadnych sygnałów, że Stany Zjednoczone mogłyby wycofać się z procesu negocjacyjnego, jeśli wojna nie zostanie zakończona w proponowanym terminie.

Przeczytaj także:

16:37 09-02-2026

Prawa autorskie: 08.05.2025 Warszawa , Krakowskie Przedmiescie . Uroczystosc upamietniajaca zamordowana pracowniczke UW . Wieczorem 7 maja 2025 r. przy gmachu Auditorium Maximum doszlo do napasci z uzyciem siekiery na pracownikow uczelni. Zaatakowana kobieta nie zyje, druga osoba - mezczyzna, zostal ranny. Rektor UW oglosil 8 maja dniem zaloby, odwolane zostaly wszystkie zajecia dydaktyczne . Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl08.05.2025 Warszawa ...

Podejrzany o morderstwo na kampusie UW Mieszko R. jest niepoczytalny

Mieszko R. nie stanie przed sądem.

Co się wydarzyło

Warszawska prokuratura okręgowa poinformowała w poniedziałek 9 lutego 2026, że podejrzany o brutalne morderstwo Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

„Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną” – napisała prokuratura.

Mieszko R. nadal jest aresztowany i przebywa na oddziale psychiatrycznym przy areszcie śledczym. Wcześniej przez dwa miesiące był poddawany obserwacji psychiatrycznej.

Według biegłych, których opinia wpłynęła do prokuratury w styczniu, Mieszko R. w chwili popełnienia czynu miał działać w stanie psychozy „spowodowanej dekompensacją psychotyczną w przebiegu stwierdzonego zaburzenia psychicznego”.

Do sądu trafi teraz wniosek o umorzenie postępowania.

Jaki jest kontekst

Na początku maja 2025 22-letni student Wydziału Prawa UW Mieszko R. zaatakował siekierą 53-letnią portierkę, która zamykała drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta zmarła na miejscu.

W stanie ciężkim trafił do szpitala strażnik, który próbował pomóc kobiecie. Napastnik również jego ranił.

W zatrzymaniu napastnika pomógł funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który przebywał na terenie kampusu, zabezpieczając wykład ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

Przeczytaj także: