0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:42 09-12-2025

Prawa autorskie: Tom Rose, ambasador USA, źródło: wywiad dla TVN24Tom Rose, ambasador ...

Ambasador USA w wywiadach dla polskich mediów: „Postrzegamy Polskę jako część Ameryki”

„Jesteście najbardziej wpływowym miejscem w Europie” – mówił ambasador USA w wywiadach dla polskich telewizji. Odmówił krytyki rządu Donalda Tuska. „Nie widzę fundamentalnych różnic między dwoma blokami politycznymi”

Co się wydarzyło

We wtorek 9 grudnia 2025 ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, Tom Rose, udzielił półgodzinnych wywiadów dwóm polskim telewizjom: TVN24 i wPolsce24. To pierwsze wywiady Toma Rose'a dla polskich mediów, odkąd został ambasadorem. Stacje, reprezentujące dwa odmienne medialno-polityczne światy, wyemitowały je niemal jednocześnie (TVN24 o pół godziny wcześniej).

„Silniejsza Polska oznacza silniejszą Amerykę. Sukces Polski to sukces Stanów Zjednoczonych” – mówił w obu rozmowach Tom Rose. W wywiadzie dla wPolsce24 odwołał się do hasła wyborczego Donalda Trumpa: „W Polsce, American First, stawianie Ameryki na pierwszym miejscu, oznacza stawianie Polski na pierwszym miejscu”.

Natomiast w TVN24 powiedział: „Naprawdę postrzegamy Polskę jako rodzinę, jako część Ameryki”.

Podkreślał osiągnięcia naszego kraju. Mówił o „polskim cudzie gospodarczym”. „To wręcz niewiarygodne! Amerykanin nie jest w stanie patrzeć na Polskę inaczej niż z podziwem i ogromnym szacunkiem. (...) Polska dzisiaj jest mocarstwem światowym, nie tylko regionalnym. Jesteście gospodarką wartą bilion dolarów, macie najsilniejszą armię w NATO, najskuteczniejszą gospodarkę na świecie poza Chinami” – zachwalał Polskę Tom Rose w TVN24.

Prowadzący rozmowę w telewizji wPolsce24 Stanisław Jegliński i Jacek Karnowski kilka razy w negatywnym kontekście przywoływali premiera RP Donalda Tuska. Jednak za każdym razem ambasador USA albo odpowiadał, że nie wdaje się w wewnętrzne spory, albo wręcz podkreślał te sprawy, w których może się zgodzić z polskim premierem. Na przykład w kwestii zaostrzenia polityki migracyjnej:

„Widzieliśmy wczoraj premiera, który cieszył się z pozwolenia Unii Europejskiej na zwolnienie Polski z niektórych przepisów i regulacji imigracyjnych. Myślę, że jest tu ponadpartyjne poparcie, że Polska powinna być Polską” – powiedział Tom Rose wPolsce24.

Podkreślił: „Mamy bardzo dobre relacje z rządem, mamy bardzo dobre relacje z prezydentem. Współpracujemy z rządem na co dzień. Spotykam się z każdym, kto chce się ze mną spotkać z rządu, z kancelarii prezydenta”. Dodał, że być może dochodzi do jakichś sporów, ale „w podstawowych, fundamentalnych, egzystencjalnych kwestiach, przed którymi stoi Polska, nikt się nie spiera. Wszyscy, rząd ma to samo zdanie, prezydent ma to samo zdanie co do tego, czego trzeba, czego potrzebujecie, by utrzymać rozwijającą się gospodarkę. Co musicie zrobić względem waszych partnerów z Unii Europejskiej i NATO. Co musicie robić w kwestiach obronności i energetyki. Nie widzę żadnych fundamentalnych różnic między dwoma blokami politycznymi tutaj, które byłyby uzasadnieniem dla niezgody politycznej, z którą boryka się kraj. Ale jestem po prostu outsiderem, to nie moja sprawa, to nie sprawa Ameryki”.

Rose odmówił oceny stanu negocjacji w sprawie pokoju w Ukrainie. „Nie jestem zaangażowany w negocjacje i ufam mojemu prezydentowi” – powiedział.

Jaki jest kontekst

4 grudnia 2025 amerykańska administracja opublikowała nową strategię bezpieczeństwa, która dystansuje się od Europy i zapowiada reset w relacjach z Rosją.

W rozmowie z polskimi mediami Rose bronił tej strategii. Podkreślił, że została ona błędnie zrozumiana, a jest odzwierciedleniem tego, jak wygląda rzeczywistość.

„Nie możemy [Stany Zjednoczone] być wszędzie i zawsze, nie możemy robić wszystkiego, nie jesteśmy w stanie wszystkiego uciągnąć” – mówił amerykański ambasador. „To niesprawiedliwe, naród amerykański tego nie chce, nie stać nas na to i mamy, jak to mówi amerykańskie powiedzenie, ważniejsze sprawy na głowie”.

Stwierdził, że gospodarka Unii Europejskiej jest niewiele mniejsza niż amerykańska i w związku z tym UE powinna bardziej się angażować w kwestie bezpieczeństwa. Jeśli USA mają wybronić swoje interesy w konfrontacji z Chinami, to Europa musi zająć się swoim bezpieczeństwem — przekonywał Rose. „Prawdziwe wyzwanie, prawdziwy kryzys, którym musimy stawić czoło, to jest to, że nigdy nie mieliśmy konkurenta przez te 250 lat takiego jak Chiny. Prawdziwej potęgi przemysłowej, behemota wytwórczości i jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym” – powiedział ambasador USA w TVN24.

A to oznacza, że Europa musi podążać śladem Polski – mówił Rose. Padły wielokrotnie powtarzane przez amerykańskich polityków, że Polska jest „modelowym sojusznikiem”.

„Reszta Europy musi iść tą drogą i się po prostu wzmocnić, bronić się” – powiedział Rose w TVN24. „Prezydent chce silnych sojuszów, chce zdolnych sojuszów, zdolnych do obrony samych siebie i swoich interesów, dumnego, suwerennego narodu i ludzi” – mówił we wPolsce24.

Rose potwierdził też, że Amerykanie nie zamierzają zmniejszać wojskowej obecności w Polsce. Zaznaczył przy tym, że wojska amerykańskie stacjonujące w Polsce nie są gestem dobroczynności wobec naszego kraju. „Leży to w interesie dziesięciu miliardów dolarów bezpośrednich inwestycji zagranicznych dla amerykańskich spółek”.

Zachęcał do tego, by „Polska była asertywnym głosem w Europie”.

Zanim został dyplomatą, Tom Rose był dziennikarzem. Pracował m.in. w Japonii, a w Izraelu był wydawcą „Jerusalem Post”. W pierwszej administracji Donalda Trumpa był starszym doradcą wiceprezydenta Mike’a Pence’a.

W OKO.press Michał Piekarski, analityk ds. bezpieczeństwa, opisywał nową strategię bezpieczeństwa USA:

Przeczytaj także:

Paulina Pacuła opisywała reakcje europejskich liderów na strategię:

Przeczytaj także: