0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:11 07-09-2024

Prawa autorskie: Photo by AFPPhoto by AFP

Amerykańsko-turecka aktywistka zamordowana w Palestynie. Różne reakcje Turcji i USA

Młoda aktywistka zginęła na Zachodnim Brzegu podczas propalestyńskiej demonstracji. Armia twierdzi, że strzelała w obliczu zagrożenia, ale świadkowie stanowczo odrzucają tę wersję

26-letnia Ayşenur Ezgi, turecko-amerykańska aktywistka zginęła wczoraj podczas demonstracji na Zachodnim Brzegu w pobliżu miejscowości Beita. Ezgi protestowała tam wraz z mieszkańcami przeciwko pobliskiemu nielegalnemu izraelskiemu osiedlu Avitar. Zdaniem świadków została trafiona w momencie relatywnego spokoju po starciach z armią chwilę wcześniej. Świadkowie mówią też, że nie stanowiła żadnego zagrożenia dla żołnierzy.

Paletstyńscy lekarze potwierdzili, że zginęła od strzału w głowę.

Rodzina oskarża Izrael

Jej rodzina wydała oświadczenie, w którym jednoznacznie oskarża o jej śmierć Izrael.

„Izraelska armia zabrała nam ją niepotrzebnie, bezprawnie i z użyciem przemocy” – pisze rodzina – „Jako obywatelka USA, Ayşenur protestowała pokojowo w imieniu pokoju, gdy została zabita kulą, która, co widać na dowodach wideo, została wystrzelona przez izraelskiego żołnierza”.

Rodzina apeluje to władz amerykańskich:

„Wzywamy prezydenta Bidena, wiceprezydentkę Harris i sekretarza stanu Blinkena, by wszczęli niezależne śledztwo w sprawie nielegalnego morderstwa amerykańskiej obywatelki, by pociągnąć do odpowiedzialności wszystkich winnych”.

Armia zaprzecza

W oświadczeniu izraelska armia twierdzi, że otworzyła ogień w stronę agresywnej osoby, która była prowodyrką przemocy wobec armii. Międzynarodowy Ruch na rzecz Solidarności, propalestyńska organizacja, której częścią była Ezgi, stanowczo zaprzeczyła tej wersji. Ich zdaniem Ezgi stała ponad 200 metrów od żołnierzy, a w ciągu kilku minut przed śmiertelnym strzałem nie dochodziło do żadnych konfrontacji.

Jonathan Pollack, znajomy ofiary i świadek zdarzenia powiedział mediom:

„Robię to od 20 lat, wiem, czym różni się dźwięk wystrzelonego gazu łzawiącego, gumowych kul i twardej amunicji. Tutaj najpierw mieliśmy dwa osobne wystrzały twardej amunicji, jeden po drugim. Pierwszy trafił w metalowy przedmiot, drugi młodego chłopaka w udo. Następnie usłyszałem trzeci strzał, po czym ludzie zaczęli wzywać moje imie. Wtedy zauważyłem ją, leżącą na ziemi koło drzewa, krwawiącą z rany w głowie”.

W maju 2022 roku, gdy w Dżeninie na Zachodnim Brzegu od izraelskiej kuli zginęła amerykańsko-palestyńska dziennikarka Szirin Abu Akila, izraelczycy wielokrotnie zaprzeczali takiej możliwości i przekonywali, że jej śmierci winna była zagubiona palestyńska kula. Wszystkie niezależne śledztwa wykazały jednak, że Akila zginęła z rąk izraelskich, najpewniej została zamordowana z premedytacją.

Różne reakcje Turcji i USA

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan nazwał działania izraelskiej armii „barbarzyńskimi”, a Turcja oświadczyła, że ich obywatelska zginęła z ręki „okupacyjnej armii Izraela”. Amerykanie wydali znacznie ostrożniejsze oświadczenie, w którym znajduje się apel o dokładne śledztwo i mowa jest o „tragicznym” zdarzeniu.

Tydzień wcześniej, gdy jednym z szóstki zamordowanych w Gazie zakładników okazał się być obywatel USA Hersz Goldberg-Polin, zarówno prezydent jak i wiceprezydentka USA wydali własne oświadczenia. Prezydent Biden pisał w nim jasno, że „liderzy Hamasu zapłacą za tę zbrodnię”.

Nie tylko Gaza

Oczy całego świata zwrócone są w stronę Gazy, ale sytuacja na Zachodnim Brzegu również jest dramatyczna, a poziom napięć między Izraelem a Palestyńczykami najwyższy od lat. Po 7 października 2023 roku wzmogły się tam ataki radykalnych izraelskich osadników na palestyńskie wioski, a ci, którzy ich dokonują, zwykle pozostają bezkarni. Naloty i izraelskie ataki mają miejsce również na Zachodnim Brzegu. Armia twierdzi, że atakuje „infrastrukturę terrorystyczną”, ale weryfikacja, kim były ofiary śmiertelne tych ataków, jest niemal niemożliwa. A przy okazji niszczona jest kluczowa infrastruktura cywilna: drogi, wodociągi, stacje przesyłu energii elektrycznej.