Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent przyjechał na wiec w Łodzi, żeby udzielić poparcia kandydatowi PiS. „Chciałem powiedzieć dwie rzeczy. Nie tylko »Karol, musisz«, bo już mu to powiedziałem. Chcę powiedzieć »wy musicie«. Musicie się zmobilizować” – mówił.
„Ta kampania jest w jakimś znaczeniu moim pożegnaniem, chciałem wszystkim podziękować” – powiedział Andrzej Duda podczas konwencji kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Duda pojawił się na wydarzeniu nieoczekiwanie – do tej pory angażował się w kampanię w bardzo ograniczonym stopniu. W swoim przemówieniu dziękował „Beacie Szydło i całemu jej rządowi, całej koalicji Zjednoczonej Prawicy, na czele której stał pan prezes Jarosław Kaczyński”, a także „Mateuszowi Morawieckiemu, który tę politykę kontynuował”.
Duda poświęcił swoje przemówienie na podkreślenie tego, co jego zdaniem udało się w ostatnich latach osiągnąć.
„Walczymy z wykluczeniem komunikacyjnym. Prezydenci z całego świata, którzy podróżują w stronę Ukrainy przez Polskę, także samochodem, mówili mi: Andrzej, ale wy macie drogi” – powiedział. Mówił również o rozwoju polskiej armii. „Daj Boże, żeby Donald Tusk zrealizował te zobowiązania dotyczące bezpieczeństwa. Cieszę się, że dopięli umowę na zakup śmigłowców Apache, za którą ja chodziłem osiem lat” – kontynuował prezydent.
Odniósł się również do obniżenia składki zdrowotnej przedsiębiorcom, co proponuje rząd Tuska. „Premier mówi, że kolejnym filarem ma być budowanie pomyślności gospodarczej. I tak się zastanawiam, czy ma to polegać na tym, że najbogatsi będą płacić niższe składki zdrowotne, a sama opieka będzie ograniczana” – mówił. Później dodał, dalej atakując obecny rząd: „Zobaczcie co się dzieje w Polsce. Siłą przejmuje się media publiczne, siłą wyrzuca się z biura Prokuratora Krajowego. Zastępuje się go kimś powołanym zupełnie niezgodnie z przepisami na mocy, jak on sam twierdzi, dekretu premiera. Prawnicy się zaśmieją, ale to jest tragedia Rzeczypospolitej”.
Duda przywołał również słowa byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. „On je powiedział 3 maja 2009 r. patrząc na Polskę, która już od ponad roku była rządzona przez Donalda Tuska i jego stronników. Powiedział, że jako prezydent będzie zawsze stał na straży tego, by Polska szła drogą demokracji, aby polskie państwo było silne, aby chroniło słabszych. I aby w Polsce zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo. (...) To dzieło prezydenta Lecha Kaczyńskiego musi być kontynuowane przez kolejnego jego następcę. I ja wiem, że on jest tutaj na tej sali” – mówił prezydent.
Zadeklarował jednoznacznie, że sam odda głos na Karola Nawrockiego.
„Chciałem powiedzieć dwie rzeczy. Nie tylko »Karol, musisz«, bo już mu to powiedziałem. Chcę powiedzieć »wy musicie«. Musicie się zmobilizować tak jak w 2015 i 2020 r. Chodzi o to, żeby 10 mln ludzi poszło i zagłosowało na Karola Nawrockiego. Te wybory są zagrożone, właśnie przez matactwa, cynizm i draństwo tej drugiej strony. Może temu zapobiec tylko wysoka frekwencja” – powiedział.
„Mobilizacyjny przekaz, motywacja do dalszego, aktywnego działania na ostatniej prostej kampanii” – taki był cel niedzielnego wiecu w hali Expo w Łodzi według sztabowców Nawrockiego. W wydarzeniu bierze udział około 4 tysięcy osób. Udział prezydenta Dudy był niezapowiedziany.
Dziś obywa się również konwencja Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy wystąpi w Poznaniu o godz. 15:30.
Przeczytaj także: