Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Polska i Białoruś dokonała wymiana więźniów – pięcioro za pięcioro. Wśród zwolnionych jest Andrzej Poczobut
Andrzej Poczobut, dziennikarz „Gazety Wyborczej” i działacz mniejszości polskiej na Białorusi spędził w więzieniu 1860 dni.
Premier Donald Tusk powitał osobiście Andrzeja Poczobuta na polsko-białoruskiej granicy.
Na platformie Donald Tusk X zamieścił serdeczny wpis:
Chwilę później w następnym wpisie Donald Tusk ujawnił:
I kolejny wpis po kilkunastu minutach:
Zwolnienie Poczobuta jest m.in. skutkiem mediacji Johna Coale, wysłannika prezydenta Trumpa. We wtorek 28 kwietnia Cole spotkał się w Warszawie z prezydentem Karolem Nawrockim i szefem MSZ Radosławem Sikorskim.
Na platformie X John Coale napisał, że wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian. Jednym z Polaków jest Andrzej Poczobut.
Amerykanie pomoc w zwolnieniu Poczobuta obiecywali już w 2024 roku, gdy Polska na ich prośbę zwolniła z więzienia rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa, podającego się za hiszpańskiego dziennikarza, którego wymieniono za więzionych w rosyjskich łagrach dysydentów – pisze „Wyborcza”.
W sprawie Poczobuta Amerykanie natrafiali jednak na poważny opór. Łukaszenka miał do niego osobisty stosunek: Poczobut jest Polakiem, a Polaków polityk szczególnie nie znosi. Do tego w korespondencjach dla „Wyborczej" nazywał go wprost dyktatorem. Kilka razy Białorusini zapowiadali, że w kolejnej transzy zwalnianych więźniów przekażą Poczobuta. A potem nie dotrzymywali słowa.
W ostatnim roku Białoruś uwolniła blisko 400 więźniów politycznych. Poczobuta nie było wśród nich.
Andrzej Poczobut to polsko-białoruski dziennikarz, publicysta i bloger związany z Grodnem, działacz mniejszości polskiej i opozycji na Białorusi. Represjonowany przez władze białoruskie, więzień polityczny.
Kawaler Orderu Orła Białego.
W latach 1999–2001 był wykładowcą prawa w Grodzieńskim Państwowym Koledżu Politechnicznym oraz w technikum prawa i biznesu. Następnie zajął się działalnością dziennikarską.
Pracował m.in. w grodzieńskich gazetach „Pahonia”, „Dień”, „Miestnoje Wriemia”, „Głos znad Niemna” oraz ogólnokrajowym dzienniku niezależnym „Narodnaja Wola”. Pełnił funkcję Redaktora naczelnego „Magazynu Polskiego na uchodźstwie” – czasopisma Związku Polaków na Białorusi pod kierownictwem Anżeliki Orechwo (wcześniej Andżeliki Borys). Od 2006 r. korespondent „Gazety Wyborczej” w Grodnie.
Aktywny działacz ZPB od lat 90. XX w. Zawsze twardo opowiadał się za zachowaniem pełnej niezależności organizacji od władz w Mińsku, ale w ramach ustawodawstwa Białorusi. Pełnił obowiązki przewodniczącego Rady Naczelnej ZPB nieuznawanej przez władze w Mińsku.
Wielokrotnie aresztowany i skazywany przez reżim Łukaszenki. W lutym 2023 roku sąd skazał go na 8 lat więzienia o zaostrzonym reżimie.
Teraz wskutek mediacji m.in. wysłannika USA Johna Coale u prezydenta Łukaszenki – został zwolniony i przekazany stronie polskiej.
Przeczytaj także: