Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W niedzielę nad ranem doszło do poważnego incydentu w okolicy bazy wojskowej RAF Fairford w Wielkiej Brytanii, z której korzystają również Amerykanie. Aresztowano kilku mężczyzn, roboty saperskie analizują zawartość tajemniczych furgonetek zaparkowanych w pobliżu bazy, a wokół części miejscowości policja utworzyła kordon
Rano w niedzielę 27 września policja Gloucestershire ogłosiła „poważny incydent” w miejscowości Whelford. Kluczowe jest to, że znajduje się ona ok. 3 km od bazy wojskowej RAF Fairford.
W Whelford aresztowano kilku mężczyzn pod zarzutem popełnienia przestępstw na mocy ustawy o materiałach wybuchowych – poinformowała policja hrabstwa Gloucestershire.
Mieszkańcy wioski Whelford, położonej niedaleko bazy, zostali ewakuowani, a brytyjskie służby antyterrorystyczne przez kolejne godziny prowadziły działania skupiające się na kilku tajemniczych białych furgonetkach zaparkowanych nieopodal bazy RAF.
Jeszcze przed południem w niedzielę minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood powiedziała, że ekipy ratunkowe reagujące na incydent w pobliżu bazy RAF Fairfod uważają, że sytuacja została już „opanowana”.
„Chciałabym podziękować służbom ratunkowym za szybką reakcję na poważny incydent, do którego doszło dziś rano w Gloucestershire, i za zapewnienie, że sytuacja jest opanowana” – napisała na portalu X.
„Dopóki trwa dochodzenie, dalsze komentarze byłyby niewłaściwe” – dodała.
Tymczasem około godziny 14.00 brytyjska grupa saperów, znana jako Explosive Ordnance Disposal Team, nadal prowadziła działania, wykorzystując m.in roboty saperskie.
Mieszkaniec ewakuowany z domu w pobliżu bazy RAF Fairford wczesnym rankiem w niedzielę powiedział BBC, że trzy „nietypowe furgonetki” pojawiły się w okolicy nocy.
Dodajmy, że baza RAF Fairford od dawna jest wykorzystywana przez amerykańską armię. Po incydencie w pobliżu bazy RAF Fairford Departament Obrony USA podniósł poziom zagrożenia w bazie RAF Lakenheath w Suffolk, gdzie stacjonuje 48. Skrzydło Myśliwskie Sił Powietrznych USA.
„Kontekst jest niepokojący. Do zdarzenia doszło na tle rosnącej liczby incydentów w Europie, określanych mianem „wojny hybrydowej”, rzekomo organizowanych przez Kreml, a dokładniej przez jego wywiad wojskowy GRU, jako kara dla krajów wspierających Ukrainę” – pisze Frank Gardner, korespondent BBC zajmujący się bezpieczeństwem.
Brytyjski dziennikarz przypomina, że Rosja uważa, że NATO, a w szczególności niektóre kraje, np. Wielka Brytania, prowadzą już pośrednią wojnę z Moskwą, dostarczając Ukrainie amunicję dalekiego zasięgu, i że nadszedł czas, aby te kraje „poczuły trochę bólu”.
Przeczytaj także:
Ale należy równocześnie zaznaczyć, że amerykańskie samoloty bojowe wykorzystywały brytyjskie bazy jako punkty wypadowe w wojnie USA z Iranem. Bazę RAF Fairford również.
Także Reuters przypomina, że brytyjski rząd zezwolił Stanom Zjednoczonym na wykorzystanie bazy RAF Fairford do przeprowadzania ataków na irańskie stanowiska rakietowe, z których ostrzeliwane są statki przepływające przez cieśninę Ormuz.
W lipcu irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegał Wielką Brytanię przed umożliwianiem amerykańskim bombowcom wykonywania lotów z Fairford. Wiele źródeł wskazuje, że baza w Fairford już wiele tygodni temu wzmocniła środki bezpieczeństwa.
BBC cytuje kobietę, która od 50 lat mieszka w pobliżu bazy RAF Fairford, która mówi, że w ostatnich tygodniach na wszystkich bramach bazy ustawiono „bardzo ciężkie pojazdy”, a za niektórymi bramami, m.in. na Dunfield Loop i Whelford Road, postawiono także „ogromne betonowe mury”.
Brytyjska policja nie podała dotąd, czy zatrzymania tajemniczych mężczyzn i trzy białe furgonetki mają związek z bazą RAF.
Branżowy portal Defence24 przypomina, że nie jest to jednak pierwszy przypadek ewentualnych zagrożeń dla amerykańskich baz w Wielkiej Brytanii. W listopadzie 2024 r. małe bezzałogowce wielokrotnie obserwowano nad RAF Lakenheath, RAF Mildenhall, RAF Feltwell i właśnie RAF Fairford.
Z kolei International Institute for Strategic Studies wskazuje na skoordynowaną serię lotów dronów nad szczególnie wrażliwymi obiektami NATO w Europie.
Przeczytaj także: