0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:41 04-06-2026

Prawa autorskie: Fot. AFP / UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICEFot. AFP / UKRAINIAN...

Frasyniuk, Bujak i inni z apelem o „opamiętanie”. To reakcja na spięcie między Polską a Ukrainą

Członkowie PRL-owskiej opozycji zaapelowali do klasy politycznej o opanowanie emocji, podkreślając zasługi Wołodymyra Zełenskiego wobec Polski.

Co się wydarzyło?

Polscy opozycjoniści z czasów PRL i intelektualiści wystąpili z apelem do polityków o uspokojenie nastrojów i „opamiętanie” w sprawie nadania imienia Bohaterów UPA jednej z jednostek ukraińskiej armii. Pod listem podpisali się Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Paweł Kasprzak, Cezary Łazarewicz, Piotr Niemczyk, Andrzej Seweryn i Krzysztof Skiba.

„Podobnie prezydent Wołodymyr Zełenski pozostanie niezłomnym przywódcą kraju toczącego bohaterską, krwawą wojnę obronną, której wynik zdecyduje o przyszłości naszego kontynentu, a nie wyłącznie o przyszłości Ukrainy. Nie zmieni tych faktów to, czy zachowa on polski Order Orła Białego, czy zostanie go karnie pozbawiony za obrazę uczuć i pamięci Polaków. Nie zmieni ich żadna płomienna mowa wygłoszona w Warszawie, żaden artykuł napisany polskiej prasie i żaden sondaż przed polskimi wyborami” – czytamy w odezwie, opublikowanej przez Rzeczpospolitą.

„Ukraińcy i Polacy mają za sobą wielowiekową historię wzajemnych krzywd. Ogromnych i wciąż nieprzepracowanych. Nierozliczonych i niemożliwych do rozliczenia. Nie wskrzesimy zamordowanych, nie zamierzamy rewidować granic, z popiołów nie powstaną spalone kościoły i cerkwie. Oba nasze narody chętnie mitologizują własną historię, czczą swych bohaterów, zapominając lub wypierając z pamięci zło, które czynili. Nie dziwi nas ukraińska pamięć o »bohaterach UPA« i zapomnienie zbrodni, których dokonali na naszych przodkach. Polacy chętnie zapominają o własnych zbrodniach — dokonywanych także na Ukraińcach” – przekonują sygnatariusze skierowanego do polityków apelu, którzy wytykają błędy polskiej klasie politycznej. Krytykują między innymi bezkrytyczne podejście do oddziałów działającej w pierwszych latach PRL zbrojnej opozycji wobec systemu.

„Z zażenowaniem patrzymy na pełne pseudo-patriotycznych frazesów gęby czcicieli polskich faszyzujących nacjonalistów i gloryfikujących zbrodnie »żołnierzy wyklętych«. Na pochody jawnych faszystów najgorszego autoramentu, odbywające się w Polsce bez przeszkód i bez wyrazów potępienia ze strony tych samych polskich przywódców, którzy dziś nie szczędzą potępienia Ukraińcom, którzy giną na froncie okrutnej wojny” – stwierdzają podpisani pod apelem, zarzucający politykom hipokryzję.

Jaki jest kontekst?

W ubiegłym tygodniu Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, nadał jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi na tę decyzję prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że złoży wniosek, aby na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, zaplanowanym na 8 czerwca, rozpatrzono odebranie ukraińskiemu liderowi tego odznaczenia. Order został mu przyznany w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.

Przeczytaj także: