0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:19 14-05-2026

Prawa autorskie: Sejm.gov.plSejm.gov.pl

Asystencja osobista: podkomisja sejmowa kończy pracę

Sejmowa podkomisja specjalna zakończyła 14 maja prace nad projektem ustawy o asystencji osobistej. Trwały od grudnia. Rządowy projekt został doprecyzowany, posłowie analizowali też rozwiązania z projektu prezydenckiego (Andrzeja Dudy) i poselskiego.

Po trzynastu posiedzeniach podkomisja zakończyła pracę. Analizowała projekt, wysłuchując także uwag przedstawicieli środowiska osób z niepełnosprawnościami. Teraz Sejm ma już jeden projekt i nim ma się zająć Komisja Polityki Społecznej. Ma się zebrać 28 maja i analizować poprawki, których losu nie rozstrzygnęła podkomisja.

Projekt nie jest jeszcze gotowy, ale daleko mniej niegotowy niż pół roku temu. Pełnomocniczka rządu ds. osób z niepełnosprawnościami Maja Nowak zapowiedziała 14 maja prace nad nowymi wytycznymi dotyczącymi osób niewidomych, głuchych i głucho-niewidomych, bo z analiz wynika, że obecne parametry projektu mogłyby pozbawić je asystencji.

Trwa wyścig z czasem – wprowadzenie ustawowej asystencji osobistej jest kamieniem milowym uprawniającym Polskę do skorzystania z kolejnej transzy KPO. Ustawa musi być przyjęta do sierpnia 2026 r.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst

Asystencja osobista jest wielką reformą, nad którą władze pracowały od kilkunastu lat. Polska ratyfikowała Konwencję o prawach osób z niepełnosprawności w 2012 r. Zakłada ona prawo do niezależnego życia osoby z niepełnosprawnością. W podejmowaniu decyzji i w codziennym życiu ma ją wspierać finansowany z budżetu asystent.

Usługa ma być przyznawana na takich samych zasadach w całym kraju, ale po indywidualnej ocenie sytuacji danej osoby. Dopełni zmianę, której elementem jest wprowadzone w 2024 r. świadczenie wspierające – przyznawane osobie z niepełnosprawnością po indywidualnej ocenie jej sytuacji. Lecz ocenie nie tego, na co jest chora, albo czego nie może, ale tego, co jest jej potrzebne do niezależnego życia.

Reforma ma w założeniu uwolnić też rodziny osób z niepełnosprawnościami, które do tej pory państwo de facto zmuszało do opieki.

Projekt dotyczy 100 tysięcy osób z niepełnosprawnościami i – docelowo – 150 tys. asystentów (dziś jest ich ok. 50 tys., pracują na umowy-zlecenia w rozwiązaniach projektowych, czyli wtedy, gdy na ich usługę udało się pozyskać pieniądze budżetowe).

Sierpień 2026 roku jako moment przyjęcia ustawy nie jest równoznaczny z wejściem w życie nowej usługi.

Wcześniej trzeba zbudować system informatyczny do przyznawania asystencji, łączenia osób z niepełnosprawnościami z asystentami i rozliczenia ich pracy. ZUS potrzebuje na to kilkanaście miesięcy.

Trzeba pamiętać, że jest to pierwsza reforma takiego typu: nie definiuje nowej usługi społecznej jako zadania zleconego samorządom (i one już mają sobie ustalić, jak usługa będzie wyglądać). Zasady świadczenia asystencji mają być od razu wpisane do ustawy. Musi ona więc uwzględniać wszystkie problemy i szczególne sytuacje, jakie mogą zdarzyć się w życiu.

PiS już zapowiada zgłaszanie poprawek i nazywa ustawę „nieudolną”.

Przeczytaj także:

Więcej tekstów o pracach nad ustawową asystencją znajdziecie TU