Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W rocznicę wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski opublikował oświadczenie i film. Mówi: „Dziś mijają dokładnie cztery lata, odkąd Putin miał zająć Kijów w trzy dni”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pisze na X:
„Dziś mijają dokładnie cztery lata, odkąd Putin rozpoczął trzydniową ofensywę na Kijów. To wiele mówi o naszym oporze, o tym, jak Ukraina walczyła przez cały ten czas. Za tymi słowami stoją miliony naszych ludzi, ogromna odwaga, niewiarygodnie ciężka praca, wytrwałość i długa droga, którą Ukraina podąża od 24 lutego. Wspominając początek inwazji i zastanawiając się nad dniem dzisiejszym, mamy pełne prawo powiedzieć: obroniliśmy naszą niepodległość, nie utraciliśmy państwowości; Putin nie osiągnął swoich celów. Nie złamał Ukraińców; nie wygrał tej wojny. Ocaliliśmy Ukrainę i zrobimy wszystko, aby zapewnić pokój i sprawiedliwość. Chwała Ukrainie!”.
Zełenski opublikował również nagranie, wspominając poległych i wyliczając miejsca, gdzie dochodziło do najkrwawszych ataków Rosji na Ukrainę. „Mówi się, że czas leczy rany. Nie jestem pewien. Nie wiem, ile czasu potrzeba, żeby wyleczyć rany Ukraińców” -mówi.
W nagraniu dziękuje też przywódcom państw Europy, USA, Kanady, Japonii i Australii, którzy „wybrali jasną stronę historii – wybrali Ukrainę”. „Bardzo chciałbym któregoś dnia przyjść tu z prezydentem USA. Wiem na pewno: tylko będąc w Ukrainie i widząc na własne oczy nasze życie i naszą walkę, odczuwając (emocje) naszych ludzi i to morze bólu – tylko tak można zrozumieć, o co naprawdę chodzi w tej wojnie. I przez kogo ona została wywołana. Kto jest tu agresorem. Na kogo należy wywierać presję” – podkreśla i apeluje: „Rosję trzeba postawić na swoje miejsce, aby nastał prawdziwy pokój”.
Zełenski dodaje w nagraniu, że „to nie jest uliczna bójka”. ”To atak chorego państwa na suwerenny kraj”.
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę. Ale tak naprawdę wojna trwa od 12 lat, zaczęła się w 2014 roku – najpierw nieoznaczeni rosyjscy żołnierze zajęli Krym, a potem rozpoczęła się wojna na Donbasie.
„Wbrew publicznym zapewnieniom polityków, że »jesteśmy blisko zakończenia wojny«, na co dzień Ukraińcy i Ukrainki tego nie dostrzegają. Donaldowi Trumpowi, który obiecał skończyć rosyjską wojnę w 24 godziny, od ponad roku to się nie udaje. Co więcej, według raportu ONZ z lutego 2026 roku ta wojna staje się coraz bardziej krwawa dla cywili” – pisze w OKO.press Krystyna Garbicz.
Przeczytaj także:
Jak wskazuje płk. Piotr Lewandowski, przed czwartą rocznicą pełnoskalowej inwazji wojskom ukraińskim udało się odzyskać około 200 kilometrów kwadratowych w obwodzie zaporoskim i dniepropietrowskim. Największe postępy ukraińskie kontrataki osiągnęły na południe od rzeki Wowcza. Wyzwolono wsie Wysznewe i Werbowe. Wojska rosyjskie zostały ponadto wyparte z przyczółków na zachodnim brzegu rzeki Janczur w rejonie wsi Pryluki i Dobropilia.
Przeczytaj także:
Przeczytaj także: