Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W nocy na 5 stycznia Rosjanie zaatakowali obiekty infrastruktury energetycznej Ukrainy. W kilku regionach doszło do przerw w dostawach energii elektrycznej. Zginęły co najmniej dwie osoby
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że wojska rosyjskie wystrzeliły w kierunku Ukrainy 9 rakiet i 165 dronów bojowych. Ukraińskim obrońcom udało się zneutralizować 137 celów. Odnotowano trafienia rakiet i 26 uderzeniowych bezzałogowych statków powietrznych w 10 lokalizacjach, a także upadki zestrzelonych odłamków w 9 miejscach.
Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w dzielnicy obolońskiej doszło do trafienia w czteropiętrowy budynek placówki medycznej, na poziomie drugiego piętra. Ratownicy ewakuowali 25 osób, cztery odniosły obrażenia (dwie są w stanie ciężkim). Zginął 30-letni mężczyzna, który przebywał na leczeniu. Według ostatnich informacji strażacy ugasili pożar.
W rejonie fastowskim w obwodzie kijowskim uszkodzonych zostało siedem prywatnych domów i jeden wielopiętrowy budynek mieszkalny, garaże, samochody, pomieszczenia produkcyjne i magazynowe. Jedna osoba zginęła we własnym domu.
Ponadto w wyniku rosyjskiego ataku odcięto dostawy energii elektrycznej do miasta Sławutycz w obwodzie kijowskim. Wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej zostały przełączone na zasilanie rezerwowe. Miasto ma zapewnione ogrzewanie i wodę.
Oprócz tego, jak informuje Ukrenergo, państwowy operator systemu przesyłowego energii elektrycznej w Ukrainie występują przerwy w dostawie prądu w obwodach donieckim, charkowskim i czernihowskim.
„Prace naprawcze rozpoczęto wszędzie tam, gdzie pozwalają na to warunki bezpieczeństwa” – podkreśla Ukrenergo. Dodaje, że wskutek poprzednich zmasowanych ataków rakietowych i dronowych na system energetyczny obecnie w większości regionów Ukrainy stosowane są środki ograniczające zużycie energii: harmonogramy ograniczeń mocy dla przemysłu i biznesu oraz godzinowe odłączenia dla wszystkich kategorii odbiorców.
Celem ataku była też Czernihowszczyzna. Zostały zniszczone i uszkodzone garaże, prywatny dom mieszkalny, budynek gospodarczo-magazynowy.
Mimo trwających negocjacji na temat zakończenia wojny Rosja nie przestaje terroryzować ukraińskich cywilów, próbuje zerwać rozmowy pokojowe i eskalować konflikt, obwiniając Ukraińców to o atak na rezydencję Putina, to o atak na cywili w Chorłach w okupowanej części Chersońszczyzny. Jak pisaliśmy, najprawdopodobniej w zaatakowanej restauracji świętowali Nowy Rok rosyjscy wojskowi i miejscowi kolaboranci.
Przeczytaj także:
„Dzisiaj w nocy rosyjska armia »zdobyła« kolejny szpital – w Kijowie – z działającym oddziałem szpitalnym. Pacjentów trzeba było ewakuować. Są ofiary” – skomentował nocny atak prezydent Ukrainy. Zapewnił, że Ukraińcy odbudują ten szpital.
„Tacy są ci ludzie – Ukraińcy zawsze odbudowują to, co zostało zniszczone. Podobnie pracują ekipy remontowe, energetycy, wszystkie niezbędne służby w regionach, gdzie Rosjanie spowodowali nowe zniszczenia i nowe przerwy w dostawach energii”.
Wołodymyr Zełenski zwrócił się do partnerów międzynarodowych o pomoc w zwiększeniu obrony przeciwlotniczej oraz środki na produkcję dronów przechwytujących oraz o sprzęt do naprawy systemu energetycznego. „Dziękuję wszystkim, którzy wspierają nasz kraj i naszych obywateli” – napisał Zełenski.
Według ukraińskiego prezydenta w ciągu zeszłego tygodnia Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy ponad 1070 kierowanych bomb lotniczych, prawie tysiąc dronów uderzeniowych i sześć rakiet.
Przeczytaj także: