Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Nie znamy jeszcze tożsamości i motywów napastników, ale wszystko wskazuje na terroryzm islamski. Kaukaski region Rosji miał już w przeszłości problem z islamistami
Napastnicy przeprowadzili wczoraj wieczorem ataki w dwóch miastach kaukaskiego Dagestanu jednocześnie: Darbencie i Machaczkale. Zaatakowano synagogi, cerkwie i posterunek policji. Według oficjalnych informacji zabito przynajmniej kilkanaście osób. Ofiarą został między innymi 66-letni pop z Derbentu Nikołaj Kotelnikow. Napastnicy poderżnęli mu gardło.
Podpalone zostały synagogi w obu miastach. Rabin Machaczkały Rami Dawidow powiedział, że w atakach na żydowskie świątynie szczęśliwie nie było ofiar śmiertelnych. W październiku zeszłego roku. Machaczkała również była miejscem antysemickiej przemocy. Tłum wykrzykujący antyżydowskie slogany przedarł się przez ochronę na tamtejszym lotnisku na wieść o przylocie samolotu z Izraela.
Dagestan to najbardziej na południe wysunięty region Rosji. Graniczy z Azerbejdżanem i Gruzją, leży na zachodnim brzegu Morza Kaspijskiego. Większość mieszkańców Dagestanu to wyznawcy islamu.
Wymiana ognia między terrorystami i lokalnymi służbami bezpieczeństwa trwała cały wieczór. O godzinie 2:30 w nocy szef regionu Siergiej Mielikow w nagraniu wideo opublikowanym na swoim kanale Telegram oznajmił: „Na tę godzinę zakończyła się aktywna faza operacyjnych działań bojowych w miastach Machaczkała i Derbent, wyeliminowano sześciu bandytów”.
Mielikow ogłosił najbliższe trzy dni czasem oficjalnej żałoby w Dagestanie.
Na początku obecnego wieku i w latach 90. XX wieku rosyjskie służby toczyły w regionie wojnę z terroryzmem islamistów. W 2017 roku Federalna Służba Bezpieczeństwa ogłosiła zwycięstwo nad terrorystami, a ataki w ostatnich latach były rzadkością. Obecnie jednak cała Rosja obserwuje wzrost działalności terrorystycznej islamistów. W marcu bojownicy Państwa Islamskiego zabili w Moskwie 145 osób. Zwiększenie aktywności terrorystycznej wewnątrz Rosji może wynikać z dużego zaangażowania rosyjskich służb specjalnych w wojnę w Ukrainie. Zarówno w Dagestanie jak i w marcu w Moskwie napastników miało być zaledwie kilku.
Dotychczas żadna grupa terrorystyczna nie przyznała się do przeprowadzenia ataku. Amerykański Instytut Badań nad Wojną uważa jednak, że za atak odpowiedzialna jest kaukaska odnoga Państwa Islamskiego.