Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Austriackie służby zatrzymały w sumie już trzy osoby podejrzane o planowanie zamachu terrorystycznego podczas koncertu amerykańskiej piosenkarki Taylor Swift. Wobec dwóch zastosowano areszt tymczasowy.
Ostatni zatrzymany to 18-letni obywatel Iraku, który dopiero co trzy dni temu, 6 sierpnia, miał złożyć zobowiązanie podporządkowania Państwu Islamskiemu — wynika z informacji przekazanych przez austriackiego ministra spraw wewnętrznych Gerharda Karnera.
Jak donosi austriacki dziennik Kurier, Karner poinformował, że trzeci zatrzymany „wywodzi się z tego samego środowiska” co główny podejrzany, zatrzymany w środę 7 sierpnia na stadionie, na którym miał się odbyć koncert, 19-letni Austriak, którego rodzina pochodzi z Macedonii Północnej. W domu 19-latka w mieście Ternitz znaleziono środki chemiczne i urządzenia, które miały mu posłużyć podczas ataku — podaje Reuters.
Mężczyzna, którego nazwiska nie ujawniono, planował zaatakować fanów, którzy z całego świata przyjechali do Wiednia na koncerty Taylor Swift. 19-latek wyniósł chemikalia ze swojego dawnego miejsca pracy, firmy zajmującej się obróbką metali. Użył ich do stworzenia bomby. Media austriackie podają także, że chciał wjechać autem w tłum fanów, przygotowywał także noże i maczety, którymi chciał ich atakować.
Wraz z 19-latkiem austriacka policja zatrzymała jeszcze 17-latka, który po przesłuchaniu został jednak zwolniony, bo jego rola w planowanym zamachu nie jest jasna.
Policja przeprowadza też przeszukania wszystkich lokalizacji związanych z podejrzanymi zamachowcami. Koncerty Taylor Swift miały się odbyć w czwartek, piątek i sobotę (8, 9 i 10 sierpnia). Zostały jednak odwołane.