Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokurator generalny Adam Bodnar podjął decyzję o uchyleniu wstrzymania wykonania kary w stosunku do Roberta Bąkiewicza. Bąkiewicz został skazany prawomocnym wyrokiem na naruszenie nietykalności cielesnej aktywistki Katarzyny Augustynek, znanej jako Babcia Kasia
Robert Bąkiewicz odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej Babci Kasi podczas czarnych protestów w październiku 2022.
Prokurator Generalny Adam Bodnar zdecydował w czwartek 10 lipca o uchyleniu postanowienia uprzedniego Prokuratora Generalnego o wstrzymanie wykonania kary w związku z toczącym się postępowaniem o jego ułaskawienie.
Robert Bąkiewicz, lider Ruchu brony Granic, a wcześniej szef Marszu Niepodległości, został prawomocnie skazany za czyn z art. 217 § 1 kk w zw. z art. 57a § 1 kk, czyli naruszenie nietykalności cielesnej o charakterze chuligańskim.
Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia z dnia 7 marca 2020 r., później zmienionym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 3 listopada 2023 r., Bąkiewicz został skazany na karę:
Bąkiewicz zwrócił się do prezydenta z wnioskiem o wszczęcie postępowania o ułaskawienie z urzędu. Wniosek trafił do prezydenta Andrzeja Dudy 17 listopada 2023. Do dziś nie został rozpatrzony.
„Postanowienie o wstrzymaniu wykonania kary w postępowaniu ułaskawieniowym może być w każdym czasie uchylone przez organ, który je wydał (...) Adam Bodnar, dokonując ponownej oceny wniosku Roberta Bąkiewicza, uznał, że nie zachodzą obecnie warunki uzasadniające dalsze wstrzymanie wykonania kary” – poinformował Prokurator Generalny.
Kara Bąkiewicza była zawieszona przez okres aż półtora roku. Zdaniem Prokuratora Generalnego „sytuacja ta pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa karnego, które wymagają, aby orzeczona prawomocnie kara była wprowadzana w życie nieuchronnie i bez zbędnej zwłoki”.
Robert Bąkiewicz, były szef Marszu Niepodległości został prawomocnie skazany za naruszenie nietykalności Babci Kasi 7 marca 2022 r. Chodzi o wydarzenia z 25 października 2020 roku, gdy organizował „obronę” kościołów.
Tego dnia w całej Polsce odbywały się protesty związane z decyzją Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej w sprawie aborcji. Część osób w ramach akcji „Słowo na niedzielę” protestowała pod kościołami, a także w samych kościołach.
Przed warszawskim kościołem św. Krzyża również zebrał się tłum demonstrujących. Wejścia do kościoła „strzegli” narodowcy w ramach organizowanej przez Roberta Bąkiewicza akcji. Zabraniali wchodzić do środka osobom „wyglądającym podejrzanie”, inne z kolei wyprowadzali siłą na zewnątrz, niejednokrotnie dopuszczając się przemocy. Wszystko to działo się na oczach policji, która nie podejmowała interwencji wobec narodowców.
Jedną z osób protestujących tego dnia była właśnie Babcia Kasia. Kobieta weszła do kościoła na mszę. Miała przy sobie tęczową torbę. Gdy wychodziła, narodowcy zaczęli ją szarpać. Robert Bąkiewicz wyrwał jej chustę z tęczową flagą i napisem „Polskie Babcie”. Zwinął ją w kulkę i wrzucił w tłum znajdujący się na ulicy. Pojawiło się dwóch policjantów, próbowali sprowadzić Augustynek ze schodów. Ona upadła na znak protestu przeciwko siłowemu usuwaniu jej.
W obecności policji dwóch narodowców chwyciło Babcię Kasię pod ramiona, ciągnęli ją po schodach i rzucili nią. Babcia Kasia upadła. Bąkiewicz to wszystko widział i zdaniem Babci Kasi wydał im polecenie.
Katarzyna Augustynek złożyła przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi prywatny akt oskarżenia. Atak zarejestrowały kamery, co było jednym z dowodów w procesie. Augustynek oskarżyła lidera narodowców o czyn chuligański polegający na naruszeniu nietykalności osobistej. Takie przestępstwo jest ścigane z oskarżenia prywatnego.
W marcu 2022 roku sąd pierwszej instancji uznał jej racje i skazał Bąkiewicza za występek chuligański. Po apelacji wniesionej przed obronę Roberta Bąkiewicz sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok skazujący oraz przewidzianą karę.
Więcej o wyroku na Bąkiewicza i sprawie Babci Kasi przeczytasz w poniższych tekstach:
Przeczytaj także: