0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:10 15-10-2026

Prawa autorskie: © Unia Europejska 2026 – Źródło: Parlament Europejski© Unia Europejska 20...

Beata Szydło nową szefową delegacji PiS w PE

Była premier rządu Zjednoczonej Prawicy wraca na eksponowane miejsce w partii. W przyszłorocznej kampanii wyborczej ma być równie widoczna jak Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek.

Co się wydarzyło?

Była premier, a obecnie europosłanka Beata Szydło została wybrana na przewodniczącą delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim. Szydło zastąpiła na tym stanowisku Adama Bielana, który objął funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów (EKR) – europejskiej partii politycznej zrzeszającej ugrupowania konserwatywne z różnych krajów Europy, po tym jak stanowisko to stracił Mateusz Morawiecki.

„Dziękuję za zaufanie. Naszym priorytetem pozostaje konsekwentna obrona polskich interesów, suwerenności państw członkowskich i wartości, na których zbudowana jest Europa. Będziemy nadal aktywnie działać na rzecz silnej reprezentacji polskich spraw w Parlamencie Europejskim” – powiedziała nowa szefowa delegacji PiS w PE.

We wpisie w mediach społecznościowych dodała: „W PE wiele się dzieje, decyduje się nowy kształt Unii Europejskiej. Będę aktywnie działać na rzecz Polski i naszych narodowych interesów”.

Decyzja o powierzeniu Szydło eksponowanego stanowiska w PE jest związana ze zbliżającą się kampanią wyborczą w Polsce. Po odejściu z partii Mateusza Morawieckiego Szydło to jedyna była premier w obozie PiS, a ponadto wciąż cieszy się dużą popularnością. W czwartek 15 października europosłanka ma wygłosić mocne wystąpienie na „wielkiej konwencji PiS” w Hali Sokół w Krakowie.

To symboliczne: to tu przedstawiono kandydaturę Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich w 2015 roku, Karola Nawrockiego w wyborach w 2025 r., a także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera. Szydło ma wspierać Czarnka, ale jednocześnie odgrywać jedną z kluczowych ról w kampanii parlamentarnej w 2027 roku.

Jaki jest kontekst?

Czwartkowa konwencja PiS w Krakowie ma być początkiem politycznej ofensywy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. W trzecią rocznicę wyborów z 15 października 2023 roku partia Jarosława Kaczyńskiego zamierza przedstawić krytyczną ocenę rządów Donalda Tuska i przekonywać, że pozostaje jedyną realną alternatywą dla obecnej koalicji. Wystąpienia mają wygłosić m.in. Kaczyński, Czarnek i Szydło. Zamiast nowych propozycji programowych politycy PiS chcą skoncentrować się na mobilizacji własnego elektoratu i przekonaniu niezdecydowanych wyborców do powrotu do partii.

Kolejne wydarzenie zaplanowano na sobotę 17 października. Przemysław Czarnek oraz prof. Mariusz Andrzejewski, odpowiedzialny za przygotowywanie gospodarczych propozycji PiS, mają zorganizować konferencję ekspercką poświęconą energetyce i sytuacji na rynku surowców. Wśród tematów znajdą się rosnące koszty życia, ceny energii oraz propozycje ograniczenia „drożyzny”.

Tego samego dnia w warszawskim klubie Palladium odbędzie się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Choć wcześniej zapowiadano możliwość ogłoszenia nowej partii politycznej, według informacji Wirtualnej Polski decyzja ta została odłożona. Współpracownicy byłego premiera chcą na razie skoncentrować się na rozbudowie struktur stowarzyszenia i działalności w terenie. Nie rezygnują jednak z planów powołania własnego ugrupowania. Równoległe wydarzenia PiS i Rozwoju Plus pokazują, że rywalizacja o wyborców prawicy nabiera tempa.

Polityczna ofensywa PiS odbywa się w trudnym dla ugrupowania momencie. Choć w najnowszym sondażu CBOS poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego wzrosło, nadal utrzymuje się na bardzo niskim poziomie. Na PiS chce głosować zaledwie 18,2 proc. badanych, o 3,2 pkt proc. więcej niż we wrześniu. Partia wyraźnie przegrywa z Koalicją Obywatelską, która uzyskała 28,6 proc. poparcia. Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z wynikiem 12,8 proc., a na czwartym Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z poparciem 7,3 proc.

Poniżej progu wyborczego znalazły się Razem z wynikiem 4,9 proc., Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego z poparciem 3,8 proc. oraz Nowa Lewica, na którą chce głosować 3 proc. ankietowanych. Wyniki badania pokazują skalę rozdrobnienia sceny politycznej, szczególnie po prawej stronie, gdzie PiS musi rywalizować nie tylko z obiema Konfederacjami, lecz także z nowym środowiskiem politycznym byłego premiera.

Przeczytaj także: