Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Była premier zdobyła oczywiście mandat eurposłanki drugi raz z rzędu. Ale tym razem ma dopiero trzeci wynik w Polsce. Wyprzedzają ją Borys Budka i Bogdan Zdrojewski
W ostatnich wyborach europejskich była premier zdobyła w okręgu świętokrzysko-małopolskim 525 tys. głosów. Tym razem osiągnęła słabszy wynik – 285 tys. głosów. To wynik niższej frekwencji i nieco słabszego wyniku PiS niż pięć lat temu (wówczas – 56 proc. w okręgu, teraz 44 proc.).
Nie jest to już najlepszy wynik indywidualny w kraju. Pamiętajmy jednak, że wyniki nie są w pełni porównywalne, bo okręgi mają bardzo różną populację, a skład list determinuje rozkład głosów. Beata Szydło startowała w największym okręgu, gdzie oddano wczora 1 mln 488 tys. głosów. W okręgu obejmującym województwo kujawsko-pomorskie głosów oddano jedynie 544 tys.
Największą liczbę głosów w Polsce zdobył tym razem w okręgu śląskim Borys Budka – 334 tys.
Spójrzmy na pozostałe wysokie wyniki indywidualne w tych wyborach:
Na warszawskiej liście PiS nikt nie przekroczył 100 tys. głosów, choć blisko była Małgorzata Gosiewska i Tobiasz Bocheński. Gosiewska zdobyła ponad 99 tys. głosów i pokonała Bocheńskiego o nieco ponad 3 tys. głosów. Nikt z KO w Warszawie nie przekroczył z kolei 200 tys. głosów, a 100 tys. przekroczyli Marcin Kierwiński (143 tys.), Kamila Gasiuk-Pihowicz (136 tys.) i Michał Szczerba (120 tys.). Mniej niż 100 tys. głosów zdobyła natomiast była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz i nie zdobędzie ona mandatu europosłanki.