Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Spodziewamy się „znaczącego zbioru ataków” Iranu na Izrael, który może nastąpić w tym tygodniu — powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Sprawa była przedmiotem poniedziałkowych rozmów przywódców USA, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch.
John Kirby dodał, że ocena USA jest zbieżna z tym, czego spodziewają się izraelskie służby. Przypomniał też, że w weekend Pentagon ogłosił wysłanie w region Bliskiego Wschodu dodatkowego okrętu podwodnego o napędzie jądrowym oraz o przyspieszeniu wysłania w region drugiego lotniskowca, USS Lincoln.
Spodziewany odwet Iranu na Izraelu za zabójstwo politycznego przywódcy Hamasu Ismaila Hanijji w Teheranie był też przedmiotem poniedziałkowych rozmów prezydenta USA Joe Bidena z przywódcami Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch — podaje PAP. Według Kirby'ego przywódcy „powtórzyli to, co już wcześniej mówili”, tzn. że nie chcą eskalacji przemocy i że nadal mają nadzieję na doprowadzenie do zawieszenia broni w Strefie Gazy.
Choć Hamas zapowiedział, że nie wyśle swojej delegacji na negocjacje pokojowe, przedstawiciel Białego Domu oświadczył, że nadal planuje przybyć do Kairu na rozmowy i że „Hamas musi tam być”.
Pytany o ewentualny udział państw europejskich w odpieraniu irańskiego ataku na Izrael, Kirby przypomniał, że europejskie siły (Wielka Brytania i Francja) uczestniczyły w zestrzeliwaniu irańskich rakiet i dronów podczas ostatniego odwetu Iranu, lecz decyzja o tym, co zrobić tym razem, należy do samych państw.
Źródło: PAP