0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:04 27-04-2025

Prawa autorskie: Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.plFot. Jacek Marczewsk...

Biejat o Braunie: „Jego miejsce jest nie w polityce, a w więzieniu”

Kandydatka Lewicy na prezydentkę spotkała się z wyborcami w Poznaniu. Mówiła o głosowaniu sercem w pierwszej turze, o obniżeniu składki zdrowotnej przedsiębiorcom i innych kandydatach, w tym Grzegorzu Braunie. „Skandal, że ten człowiek ma immunitet” – powiedziała.

Co się wydarzyło?

Magdalena Biejat w Poznaniu mówiła wyborcom szczerze: „Moje szanse są, jakie są, nie będę udawała, że jestem na prostej drodze do Pałacu Prezydenckiego”. Dodała jednak, że według sondaży jej pozycja jest coraz mocniejsza, a w pierwszej turze – niezależnie od sondaży – „trzeba głosować sercem”.

Co z drugą turą, jeśli Biejat się w niej nie znajdzie? „Wtedy trzeba będzie głosować na mniejsze zło” – stwierdziła.

Podkreślała również, że jednym z jej priorytetów jako prezydentki byłaby większa dostępność mieszkań. Sprzeciwia się również projektowi obniżenia składki zdrowotnej przedsiębiorcom. „Kiedy słyszę w Senacie od senatora Adama Scheinfelda, że 2,5 miliona przedsiębiorców utrzymuje na garnuszku 30 milionów Polaków, to myślę sobie, że to jest po prostu obrażanie 15-17 milionów pracowników, którzy codziennie ciężką pracą napędzają nasze PKB i utrzymują naszą gospodarkę” – powiedziała.

Zapytana przez jednego z uczestników spotkania, dlaczego nie atakuje kandydatów opozycji, tylko skupia się na tych należących do koalicji rządzącej, Biejat zaprzeczyła. „Atakuję też Sławomira Mentzena, który w mojej ocenie jest człowiekiem niebezpiecznym. Nie tylko błaznem, ale po prostu niebezpiecznym człowiekiem, który chce nam urządzić kraj, przy którym Ameryka będzie naprawdę socjalistycznym niebem” – zaznaczała.

Przypomniała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie Grzegorza Brauna. „Jego miejsce jest nie w polityce, a w więzieniu. Uważam, że jest to skandal, że ten człowiek ma immunitet” – mówiła.

Jaki jest kontekst?

Magdalena Biejat złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Grzegorza Brauna po jego „happeningu” w szpitalu w Oleśnicy, gdzie atakował wykonującą legalne aborcje ginokolożkę Gizelę Jagielską. 17 kwietnia prokuratura rejonowa w Oleśnicy poinformowała o rozpoczęciu śledztwa. Poinformowała, że zbada kilka wątków:

  • pozbawienia wolności lekarki „poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu i wykonywanie obowiązków zawodowych” (art. 189 § 1 kk);
  • naruszenia nietykalności cielesnej poprzez jej popychanie „podczas i w związku z” pełnieniem zawodu lekarza w publicznym szpitalu (art. 222 § 1 k.k.);
  • znieważenia Gizeli Jagielskiej „słowami powszechnie uznanymi za obelżywe”, podczas i w związku z pełnieniem przez nią zawodu lekarza w publicznym szpitalu (art. 226 § 1 k.k.);
  • pomówienia Jagielskiej „o takie postępowanie, które może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu lekarza” (art. 212 § 1 k.k.);
  • narażenia pacjentek na oddziale ginekologiczno-położniczym szpitala Oleśnicy „na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poprzez uniemożliwienie Gizeli Jagielskiej opieki medycznej nad nimi” (art. 160 § 1 k.k.).

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: