0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:25 27-09-2026

Prawa autorskie: Photo by Arun SANKAR / AFPPhoto by Arun SANKAR...

Bill Gates: niekontrolowana AI może „spowodować miliard zgonów”

Zwykle optymistyczny co do przyszłości ludzkości założyciel firmy Microsoft wystąpił w wywiadzie dla NBC opublikowanym w niedzielę z dramatycznym apelem o uregulowanie sztucznej inteligencji. Jego zdaniem, potrzebne są nie tylko działania polityków, ale i organów ścigania

Co się wydarzyło?

Bill Gates w niedzielnym wywiadzie dla NBC przestrzega w niezwykle alarmistycznym tonie, że sztuczna inteligencja w niewłaściwych rękach „z pewnością będzie wystarczająco potężna, aby wywołać zdarzenia, które, wiecie, spowodują miliard zgonów”.

Dlatego założyciel Microsoft zaapelował do federalnych prawodawców i organów ścigania w USA o uregulowanie rozwoju sztucznej inteligencji (AI).

„Potrzebne są organy ścigania i politycy, aby włączyć się do dyskusji na temat tego, jak wyglądają zabezpieczenia i monitoring” – powiedział Gates.

I dodał:

„Nigdy nie istniała tak potężna broń, jak połączenie działań ludzi o złych zamiarach, wykorzystujących najnowsze narzędzia sztucznej inteligencji”.

To tym bardziej symptomatyczne, że Bill Gates jest postrzegany generalnie jako optymista co do przyszłości ludzkości – zauważa „The Guardian”, który zwrócił uwagę na wywiad NBC i szeroko go opisuje.

Przypomina także, że w ostatnim czasie podobnych ostrzeżeń i apeli było więcej, wygłaszali je m.in. Sam Altman i Elon Musk, którzy apelowali spowolnienie rozwoju sztucznej inteligencji, która według teorii niektórych ekspertów może doprowadzić do masowej zagłady ludzkości poprzez użycie broni biologicznej i wojny nuklearnej, a także innych metod.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Te ostrzeżenia, które pojawiają się nie od dziś, mają swój konkretny i bardzo aktualny kontekst. Zaledwie kilka dni wcześniej „The Guardian” pisał o tym, że pracownicy Microsoftu wspólnie z aktywistami zorganizowali kampanię mającą na celu skłonienie Microsoftu do zerwania powiązań z izraelską armią. Dlaczego? Bo ta wykorzystywała narzędzia sztucznej inteligencji do zabijania w Strefie Gazy i – wspólnie z siłami USA – w Iranie.

Mohamed Hussein i Granate Kim z grupy No Azure for Apartheid dodatkowo wskazują, że „horror wywołany przez sztuczną inteligencję” ma miejsce również w Stanach Zjednoczonych. I jako przykład podają Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA, który wykorzystał narzędzia sztucznej inteligencji, takie jak Azure firmy Microsoft, do masowego monitorowania, aresztowania i deportowania imigrantów.

Tymczasem również Europa coraz wyraźniej próbuje założyć AI kaganiec. Norwegia i Finlandia postulują, by ONZ utworzyła międzynarodową instytucję wyznaczającą standardy dla AI i weryfikującą ich przestrzeganie. O pomyślę tym niedawno poinformował rząd w Oslo, a inicjatywę poparły już 22 państwa.

„Sztuczna inteligencja musi pozostawać pod ludzkim kierownictwem, nadzorem i kontrolą. Musi być rozwijana i wykorzystywana zgodnie z prawem międzynarodowym” – napisano we wspólnym apelu prezydenta Finlandii i premiera Norwegii.

„Bezpieczny rozwój i wykorzystanie sztucznej inteligencji to wyzwanie, którego żadne państwo nie jest w stanie rozwiązać samodzielnie” – stwierdził w komunikacie norweski premier.

Przeczytaj także: