Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Bloomberg twierdzi, że Chiny rozważają sprzedaż Elonowi Muskowi platformy społecznościowej TikTok. Część mediów zwraca uwagę, że może chodzić też o Teslę
Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, informuje, że chińskie władze rozważają scenariusz, w którym na rynku amerykańskim TikTok będzie działał za pośrednictwem platformy X (dawniej Twitter) należącej do Muska. Dzięki temu Chiny miałyby uniknąć konsekwencji zbliżającego się całkowitego zakazu używania TikToka w Stanach Zjednoczonych.
Źródła Bloomberga twierdzą, że Chiny wolałyby, aby TikTok pozostał własnością ByteDance. Jednak rozważają też alternatywne scenariusze, w tym sprzedać udziałów Muskowi.
„Nie należy się spodziewać, że będziemy komentować czystą fikcję” – odpowiedział rzecznik TikToka na pytania BBC i agencji Reuters.
Elon Musk na razie nie skomentował tych doniesień.
TikTok jest obecnie jedną z najczęściej używanych aplikacji w USA, ma tam 170 milionów użytkowników. Chiński rząd posiada tzw. „złotą akcję” w ByteDance, firmie, do której należy TikTok, co daje mu wpływ na platformę.
W kwietniu 2024 Izba Reprezentantów USA przegłosowała ustawę, która wymagałaby od ByteDance sprzedaży platformy albo zaakceptowania faktu, że TikTok zostanie w USA całkowicie zakazany. W zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy wydawał się skłonny podtrzymać prawo nakazujące sprzedaż lub zakaz TikToka w USA do 19 stycznia.
I właśnie dlatego władze Chin miałyby rozważać scenariusz, w który to platforma społecznościowa Muska, X (dawniej Twitter), przejęłaby kontrolę nad TikTokiem w USA i prowadziłaby biznes wspólnie z nim — twierdzi Bloomberg. Według źródeł Bloomberga nie ma jeszcze konsensusu w tej sprawie.
Tymczasem Donald Trump wezwał sędziów do wstrzymania się z decyzją do czasu jego zaprzysiężenia (20 stycznia 2025).
Jak zwraca uwagę BBC: „Jego [Trumpa] prawnik złożył do sądu pismo, w którym stwierdził, że Trump «sprzeciwia się zakazowi TikToka» i «dąży do rozwiązania problemu po objęciu urzędu za pomocą narzędzi politycznych».
Stało się to tydzień po tym, jak Trump spotkał się z dyrektorem generalnym TikToka, Shou Zi Chew, w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie”.
Elon Musk stał się jednym z najbliższych współpracowników Donalda Trumpa. Wsparł jego kampanię wyborczą milionami dolarów. Kontrola nad TikTokiem dałaby mu dodatkowe narzędzie potężnego wpływu na rynek medialny i opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. Od kilku miesięcy Musk próbuje wpływać na politykę europejską właśnie za pośrednictwem swojej platformy.
Sprawa ma dodatkowy kontekst. W 2023 roku Tesla była w Chinach bestsellerem, i to właśnie w Chinach Musk sprzedawał 40 proc. swoich elektrycznych samochodów. Jednak w 2024 jej sprzedaż spadła. Kilka dni temu firma Muska wprowadziła do sprzedaży w Chinach nową wersję modelu Y i liczy na odbicie.
W kwietniu, po wizycie Muska w Chinach, rząd zniósł ograniczenia dotyczące bezpieczeństwa, które ograniczały sprzedaż Tesli w tym kraju. Czy Musk znów zawarł porozumienie z chińskim rządem?
Jak zwraca uwagę „New York Times”, który kładzie nacisk na kontekst związany ze sprzedażą Tesli w Chinach, zakup TikToka przez Muska stawiałby pod znakiem zapytania jego lojalność wobec Trumpa. Trump bowiem prowadzi wojnę handlową z Chinami.
Przeczytaj także: