Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Osobiste historie osób LGBT+ i nadzieje na lepsze jutro – takiej treści wystawa stanęła na sejmowych korytarzach. W trakcie dyskusji nad wotum zaufania dla rządu zniszczył ją polityk skrajnej prawicy Grzegorz Braun
Podczas debaty nad sejmowym wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska, Grzegorz Braun zniszczył wystawę o historii osób LGBT+, którą z okazji Miesiąca Dumy ustawiono na sejmowych korytarzach. Plakaty przygotowała organizacja Tęczowe Opole. Braun zdejmował plansze z tablic, gniótł je w dłoniach, rzucał na ziemię i deptał. „To jest zgorszenie publiczne” – miał mówić dziennikarzom. „W Konstytucji jest określenie moralność publiczna. Państwo ma stać na straży moralności publicznej”.
Jak informuje nasza reporterka sejmowa Natalia Sawka, wystawa została szybko naprawiona.
„W Sejmie właśnie trwa debata nad wotum zaufania dla rządu. Dyskusja o tym, co zostało zrealizowane i jak będzie wyglądać nasza przyszłość. Co w tym robi skrajna prawica? Demoluje wystawę, gdzie osoby ze społeczności LGBTQ+ dzielą się swoimi historiami, przeżyciami, codziennością i nadzieją. Nadzieją na lepsze jutro” – napisała na portalu X ministra pracy, rodziny i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. „Takiego jutra nie zagwarantuje prawica. Nikomu. Hańba!” – dodała.
Po głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu komunikat w sprawie zachowania Brauna wydał marszałek Szymon Hołownia. „Przebieg zdarzenia był taki, że wyczekał na moment, kiedy nikogo nie było przy wystawie. Strażnik od razu zainterweniował i poinformował Brauna, że zniszczył mienie, a potem strażnicy wspólnie wyprowadzili go z Sejmu” – mówił Hołownia. I dodał, że na przyszłość polityk skrajnej prawicy dostanie zakaz wstępu do Sejmu. „Nie zamierzam przyglądać się biernie temu jak Grzegorz Braun będzie demolował mienie w Sejmie” – zadeklarował marszałek Hołownia.
To nie pierwszy raz, gdy Grzegorz Braun niszczy wystawę poświęconą społeczności LGBT+. W marcu 2025 przyszedł na rynek w Opolu z czarną farbą i te same plansze zamalował hasłami „stop propagandzie zboczeń”. To też nie pierwszy raz, gdy Grzegorz Braun dopuszcza się nienawistnego zachowania, które potem określane jest jako „chuligańskie” w trakcie kluczowego dla rządzącej koalicji momentu – odwracając w ten sposób uwagę od meritum dyskusji. Najbardziej znanym „wybrykiem” było brutalne przerwanie przez Brauna sejmowych obchodów żydowskiego święta Chanuka. Braun uruchomił wówczas gaśnicę pyłową, by zgasić chanukowe świece – i przy okazji uczynił sporą część sejmowego gmachu chwilowo niezdatną do użytku. Wówczas temat antysemickiego aktu przemocy w polskim parlamencie spokojnie mógł „przykryć” zmianę władzy w Polsce, na którą patrzył cały świat. Dziś, gdy cały kraj obserwuje dyskusję nad wotum zaufania dla rządu, prorosyjski Braun niby przypadkowo, decyduje się znów skupić uwagę na sobie.
6 maja 2025 Grzegorz Braun stracił immunitet europosła. To otwiera drogę do pociągnięcia go odpowiedzialności karnej, m.in. za zgaszenie świec chanukowych w grudniu 2023, ale także:
Przeczytaj także: