0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:21 26-10-2026

Prawa autorskie: Brazil's President and presidential candidate Luiz Inacio Lula da Silva gestures to supporters after winning the presidential runoff election in Sao Paulo, Brazil, on October 25, 2026. Lula da Silva pulled off a dramatic comeback on October 25, 2026, as he clinched election victory against right-wing senator Flavio Bolsonaro, who trounced him in the first round. (Photo by Juan BARRETO / AFP)Brazil's President a...

Brazylia: Lula da Silva jednak wygrywa

W pierwszej turze zwyciężył syn byłego prezydenta, Flávio Bolsonaro. Ostatecznie prezydentem pozostanie jednak Luiz Inácio Lula da Silva

W II turze wyborów prezydenckich w Brazylii zwyciężył Luiz Inácio Lula da Silva z 51,79 proc. głosów. Senator Flávio Bolsonaro uzyskał 48,21 proc. W pierwszej turze 4 października Bolsonaro zdobył 47,03 proc., a Lula – 45,16 proc. Wydawało się, że ten wynik wzmocni go na tyle, że i druga tura będzie należeń co niego. Tak się nie stało.

Głosowanie 25 października zostało przedłużone o 2 godziny, o co wnioskował sztab Luli, argumentując wniosek problemami z transportem publicznym, które uniemożliwiły niektórym dotarcie do lokali wyborczych na czas.

Flavio Bolsonaro zapowiedział już, że nie uzna wyników wyborów. Tak zresztą jak jego ojciec w 2022 r. Lula zwyciężył z nim wówczas jeszcze mniejszą różnicą głosów – 1,8 pkt proc.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Lula, dziś 80-letni, ubiega się o kolejną kadencję. Był już prezydentem w latach 2003-2010. Później krajem rządziła wskazana przez niego Dilma Rousseff z partii pracujących. Długi okres rządów tej partii zakończył się jej impeachmentem, nazywanych często „zamachem stanu w białych rękawiczkach”.

Z kolei Jair Bolsonaro, ojciec Flavio, był prezydentem w czasie COVID-19, z którego kpił. Brazylia była drugim po USA krajem z największą liczbą ofiar pandemii. Przegrał wybory z Lulą, po czym próbował doprowadzić do zamachu stanu. Przez to dziś odbywa w areszcie domowym karę 27 lat pozbawienia wolności, bez możliwości startowania i głosowania w wyborach.

Przeczytaj także:

“Ryzyko nie polega na tym, że syn powtórzy działania ojca, ale że go prześcignie” – pisała brazylijska dziennikarka Miriam Leitao.

Zakaz startu dla Jaira nie oznacza i porażka Flavio nie oznacza końca rządów rodziny Bolsonaro. Michelle Bolsonaro, żona Jaira, została wybrana do Senatu, drugi syn, Carlos Bolsonaro zdobył mandat senatorski w Santa Catarina. Kolejny syn Jair Renan Bolsonaro został deputowanym federalnym, podobnie jak brat byłego prezydenta Renato Bolsonaro.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: