0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:52 01-03-2026

Prawa autorskie: Fot - służba prasowa prezydenta Ukrainy / / AFPFot - służba prasowa...

Budanow: Rosja zgodziła się przyjąć gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy

Kyryło Budanow, szef Biura Prezydenta Ukrainy oświadczył, że podczas ostatnich rozmów pokojowych strona rosyjska zgodziła się na warunki gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych

Co się wydarzyło?

O tym Budanow, który jest również członkiem ukraińskiej delegacji negocjacyjnej, poinformował w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji 28 lutego.

„Jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa, podczas ostatnich rozmów strona rosyjska na przykład wyraźnie stwierdziła, że gwarancje bezpieczeństwa oferowane Ukrainie przez Stany Zjednoczone zostaną przez nią przyjęte. I nie ma od tego odwrotu, jak to się mówi. Te [gwarancje] proponowane przez Stany Zjednoczone mówią wprost, że tak, będziemy zmuszeni, jesteśmy gotowi je przyjąć. Dla Ukrainy są to nasze gwarancje, a oni będą musieli je szanować. I powiedzieli to wprost” – stwierdził Budanow. Dodał, że jeśli chodzi o kwestię kontroli nad strefą zdemilitaryzowaną, to jest to kwestia dla podgrupy wojskowej. I właśnie tam postępy są największe.

Według Budanowa wojskowi uzgodnili, jak będzie działać monitorowanie po zakończeniu wojny.

Jak pisaliśmy, w trakcie ostatnich rozmów ukraińsko-amerykańsko-rosyjskich w kwestiach politycznych nie udało się osiągnąć znaczącego postępu. Kluczowa jest kwestia terytoriów. Ukraińskie wojska nie mogą wycofać się z części obwodu donieckiego, której Rosjanie nie zajęli. Ukraina zgadza się na zawieszenie broni tylko według obecnej linii frontu. Jeśli wojska ukraińskie miałyby się wycofać, to w takim razie Rosja tak samo powinna wycofać swoją armię.

Rosja natomiast nie chce (i nie może) zrezygnować ze swojego celu – zajęcia całego Donbasu.

„Jeśli chodzi o kwestię terytoriów – szukamy kompromisu między dwoma całkowicie przeciwstawnymi stanowiskami. Nie znaleźliśmy go jeszcze do końca. Mam nadzieję, że go znajdziemy. Nie mamy na to zbyt wiele czasu. Ostatecznie będziemy musieli stwierdzić: albo znaleźliśmy rozwiązanie i kończymy tę wojnę, albo... nadal będziemy się nawzajem zabijać, co robimy dość skutecznie i profesjonalnie”.

Budanow zaznaczył, że wierzy w możliwość zakończenia wojny poprzez pokojowe negocjacje, „niezależnie od tego, jak sceptycznie wielu podchodzi do tej kwestii”.

Według Budanowa, byłego szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego, obecnie stan rosyjskiej armii nie pozwala jej na atak na Kijów. Jednocześnie powiedział, że Ukraina powinna być przygotowana na to, że może być znacznie więcej zamachów terrorystycznych, podobnych do tego, który miał miejsce tydzień temu we Lwowie. Wówczas zginęła młoda policjantka.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

26 lutego w Genewie odbyły się amerykańsko-ukraińskie dwustronne rozmowy w sprawie zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie. Jak poinformował wówczas prezydent Zełenski, już jest „większa gotowość” do kolejnej rundy rozmów w trójstronnym formacie, która miałaby odbyć się na początku marca prawdopodobnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

28 lutego, na tle ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran oraz irańskich ataków na Bliskim Wschodzie, Zełenski zaznaczył, że czas i miejsce kolejnego spotkania Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji zostaną określone „w zależności od sytuacji bezpieczeństwa i rzeczywistych możliwości dyplomatycznych”.

W styczniu i lutym odbyło się kilka rund w sprawie zakończenia wojny. Publicznie nie podano konkretnych wyników tych spotkań. Jednak po spotkaniach 4-5 lutego odbyła się pierwsza od pięciu miesięcy wymiana jeńców wojennych między Ukrainą a Rosją.

Reakcje Rosji na wypowiedź Budanowa są wstrzemięźliwe. W ostatnim czasie rosyjscy urzędnicy powtarzali, że jakiekolwiek gwarancje muszą obejmować też Rosję. Innymi słowy, Federacja Rosyjska, która w tej wojnie jest agresorem, chce otrzymać gwarancje, że Ukraina jej nie zaatakuje. W rozumieniu Rosji oznacza to, że chce mieć kontrolę nad Ukrainą.

W ostatnich tygodniach Rosja też powtarzała, że gwarancje dla Ukrainy nie mogą obejmować obecności tam zachodnich wojsk, ponieważ Moskwa uzna to za obcą interwencję. W domyśle – w swoją strefę wpływów.

Tymczasem Ukraina domaga się silnych gwarancji bezpieczeństwa od Stanów Zjednoczonych i europejskich sojuszników, które pomogłyby jej chronić się przed przyszłą agresją Rosji. Na razie nie wiadomo, jak one będą wyglądać.

Przeczytaj także:

Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie, która znajduje się TUTAJ