0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:45 20-06-2026

Prawa autorskie: (Photo by JANEK SKARŻYŃSKI / AFP)(Photo by JANEK SKAR...

Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma także zwraca swój Order Orła Białego

„Przeszłość nie może być ważniejsza od przyszłości. Palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien zaślepiać nas na tyle, byśmy nie dostrzegali realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej potęgi na Wschodzie” – napisał Kuczma.

Co się wydarzyło:

Kilka godzin po oświadczeniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że odesłał Karolowi Nawrockiemu swój order Orła Białego, podobny gest ogłosił w sobotę 20 czerwca 2026 r. były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, który swój order Orła Białego otrzymał w 1997 r. z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Legitymacja poświadczająca odznaczenie ukraińskiego prezydenta Leonida Kuczmy orderem Orła Białego

Przypomnijmy, że prezydent Nawrocki swoją decyzję ogłosił w piątek 19 czerwca wieczorem.

Przeczytaj także:

Oświadczenie byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy zostało opublikowane na Facebooku.

Oto jego pełny tekst:

„Przeszłość nie może być ważniejsza od przyszłości”

– W związku z decyzją prezydenta Polski Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego polskiego Orderu Białego Orła podjąłem decyzję o zrzeczeniu się tego orderu, którym miałem zaszczyt zostać odznaczony w 1997 roku.

Przez całą moją kadencję prezydencką budowanie przyjaznych stosunków z Polską uważałem za jeden z moich głównych priorytetów. Wraz z moim kolegą Aleksandrem Kwaśniewskim dokonywaliśmy w tym zakresie wszelkich starań. Szczególną uwagę poświęcaliśmy rozwiązywaniu problemów historycznych w stosunkach między naszymi narodami, czego wynikiem było nasze wspólne oświadczenie z 2003 roku o pojednaniu.

Wybaczamy i prosimy o przebaczenie – właśnie tę zasadę wypracowaliśmy wraz z prezydentem Kwaśniewskim pod duchowym patronatem wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II.

Przez dziesięciolecia ta zasada sprawdzała się. Prawdziwa przyjaźń między Ukrainą a Polską stała się rzeczywistością. Potwierdzeniem tego jest nieoceniona pomoc, jaką Polska udzieliła Ukrainie od pierwszych godzin pełnoskalowej inwazji Rosji.

Jestem przekonany, że obecny nieprzyjazny krok prezydenta Nawrockiego nie może tego wszystkiego zniweczyć.

Jednak dzisiaj nie mam innego wyboru, jak tylko zrezygnować z tego wysokiego polskiego orderu. Ukraina nie po to podjęła walki z Rosją, która uzasadniała swoją inwazję historycznymi roszczeniami, by dziś inne kraje dyktowały nam naszą historię i decydowały, kogo mamy czcić.

Wierzę, że przyjaźń i sojusznicze stosunki między Ukrainą a Polską przetrwają. Jednak dzisiaj odczuwam smutek i niepokój. Jedną rzeczą jest atak wroga. Zupełnie inną – gdy wrogość dzieli przyjaciół. A jeszcze straszniejsze jest to, że tym przyjaciołom grozi wspólne niebezpieczeństwo.

Musimy pamiętać o historii. Jednak przeszłość nie może być ważniejsza od przyszłości. Palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien zaślepiać nas na tyle, byśmy nie dostrzegali realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej potęgi na Wschodzie, która już wcześniej pozbawiła nasze narody państwowości i nie ukrywa zamiarów, by spróbować tego ponownie.

Ukraina i Polska potrzebują się nawzajem jak nigdy dotąd. Politycy obu krajów muszą zdawać sobie z tego sprawę.

Liczę na ich mądrość.

Przeczytaj także w OKO.press:

Przeczytaj także: