Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Sąd zdecydował, że były senator PiS Waldemar Bonkowski nie będzie musiał odbywać kary prac społecznych zasądzonej mu wraz z więzieniem za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem
Sąd Rejonowy w Kościerzynie umorzył postępowanie wykonawcze dotyczące kary prac społecznych nałożonej w 2024 roku na byłego senatora PiS Waldemara Bonkowskiego. Powodem jest zły stan zdrowia Bonkowskiego skutkujący według sądu utratą zdolności do wykonywania pracy.
Bonkowski został w 2024 roku skazany za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. W marcu 2021 roku ciągnął zwierzę na lince za swoim samochodem, co nagrał inny kierowca. Pies doznał rozległych obrażeń wewnętrznych i w ich konsekwencji zmarł. Bonkowski zakopał jego zwłoki w swym ogrodzie.
Sąd skazał go za to na 3 miesiące więzienia i rok ograniczenia wolności – miał przez ten czas wykonywać prace społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Już na pierwszym spotkaniu z kuratorem mającym nadzorować wykonywanie tej części kary Bonkowski przedstawił jednak zaświadczenie od lekarza o niezdolności do prac fizycznych. Sąd umorzył postępowanie wobec niego dopiero po zasięgnięciu opinii biegłych.
Waldemar Bonkowski był senatorem PiS do 2019 roku, kiedy to został z partii ostatecznie wyrzucony, bo jego zachowania nie mieściły się nawet w jej standardach. Należał do grupy najbardziej agresywnych polityków PiS, jeśli chodziło o zwalczanie opozycji czy też udział w organizowanych przez nią nagonkach na określone grupy społeczne. „Stare upiory bolszewickie”, „ubeckie wdowy”, „sługusy moskiewskie” – tak senator Bonkowski określił opozycję i osoby uczestniczących w protestach w obronie sądów. Wszystko podczas jednego posiedzenia Senatu w lipcu 2017 roku.” – przypominała w OKO.press Magdalena Chrzczonowicz.
W 2018 roku Bonkowski został zawieszony w prawach członka PiS za umieszczenie na profilu na Facebooku... propagandowego nazistowskiego filmu z okresu III Rzeszy. Rok wcześniej ówczesna żona oskarżyła go o przemoc domową.
Przeczytaj także: