0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

godzinę temu

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Prezydent przyjął ślubowanie od sędziego TK Sławomira Patyry

Po złożeniu przysięgi sędzia Patyra ogłosił, że zamierza odmówić orzekania w TK. To gest solidarności z czwórką sędziów, od których prezydent nie chce przyjąć przysięgi

Co się wydarzyło

W obecności prezydenta, w Pałacu Prezydenckim, sędzia Sławomir Patyra złożył dzisiaj ślubowanie sędziego Trybunały Konstytucyjnego. Patyra został wybrany przez Sejm 11 czerwca na miejsce Andrzeja Zielonackiego, którego kadencja upłynęła 28 czerwca.

Jednocześnie tuż po złożeniu ślubowania szybko oświadczył, że na razie orzekać nie zamierza.

„Mam zamiar złożyć oświadczenie o odmowie orzekania, ponieważ nie wyobrażam sobie tego, abym dzisiaj składając ślubowanie, że będę stał na straży konstytucji, od jutra tę konstytucję łamał. Jest to absolutnie niezgodne z moimi przekonaniami o tym, jak powinien wyglądać etos sędziego Trybunału Konstytucyjnego” – powiedział Patyra mediom.

Jaki jest kontekst

W tym roku Sejm wybrał siódemkę nowych sędziów TK w związku z upływem kadencji poprzedników. Zgodnie z konstytucją w TK zasiada 15 sędziów, a ich kadencje trwają dziewięć lat. Patyra jest trzecim sędzią, od którego Karol Nawrocki przyjął ślubowanie. Wobec czwórki wybranych przez większość sejmową w kwietniu — Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza oraz Anny Korwin-Piotrowskiej — prezydent odmówił przyjęcia ślubowania. W ramach poszukiwania rozwiązania, które pozwoli obejść tę procedurę, czwórka ta złożyła ślubowanie w Sejmie.

To jednak za mało, by umożliwić sędziom pracę. Bliski PiS prezes TK Bogdan Święczkowski blokuje możliwość podjęcia pracy przez tę czwórkę. Stąd protest sędziego Patyry. Po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego mówił też:

„Dlatego, że jestem sędzią TK, nie zamierzam żadnych supozycji politycznych na ten temat głosić. Oceniam to z punktu widzenia prawnego jako bardzo niefortunne wydarzenie – mowa oczywiście cały czas o czwórce sędziów, którzy czekają na możliwość objęcia urzędu i możliwość nawiązania stosunku służbowego”.

Przeczytaj także:

14:05 28-07-2026

Prawa autorskie: Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.plFot. Jacek Marczewsk...

CBOS: najniższe w historii badań poparcie dla akcesji Ukrainy do UE

Już tylko połowa badanych chce Ukrainy w Unii Europejskiej. W marcu 2022 roku poparcie wynosiło 90 proc.

Co się wydarzyło

27 lipca CBOS opublikował wyniki badania „Polacy o międzynarodowej pomocy dla walczącej Ukrainy, przewidywanym wyniku wojny i akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej”. Wynika z niego, że w ciągu ostatnich trzech lat znacząco zmalało poparcie dla wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej.

Ostatni raz CBOS pytał o to w październiku 2023 roku. Wówczas 17 proc. badanych twierdziło, że Ukraina nie powinna dołączać do wspólnoty (to i tak spory wzrost od badania z maja 2023, gdy było to 8 proc.). Dziś na to samo pytanie odpowiada tak aż 40 proc. badanych.

Za wejściem Ukrainy do UE jest 50 proc. badanych, w tym 9 proc. za jak najszybszą akcesją. Tuż po rosyjskiej inwazji z lutego 2022 było to aż 90 proc. Od tego czasu poparcie to regularnie spada (dodatkowo w dwóch badaniach z 2013 i 2014 roku było to ok. 75 proc.).

Jaki jest kontekst

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku w Polsce obserwowaliśmy wybuch solidarności z zaatakowanym sąsiadem. Później, solidarność słabła, wiele osób zmęczyła się przedłużającą wojną. A rosnące nastroje antyukraińskie od dawna próbują wykorzystywać w Polsce różne siły polityczne, przede wszystkim prawicowe.

W ostatnich tygodniach obserwowaliśmy wiele oburzających ataków na Ukraińców w Polsce. W niedzielę, 26 lipca ok. 18:30 przy ul. Okulickiego we Wrocławiu trzech mężczyzn zaatakowało parę pochodzącą z Ukrainy. Z pierwszych ustaleń policji wynika, że wszyscy spotkali się w pobliskim sklepie, a napastnikom nie spodobał się wschodni akcent Nastii i Maksyma. Do pobicia (nagranego i opublikowanego w sieci) doszło na ulicy.

Przeczytaj także:

12:34 28-07-2026

Prawa autorskie: Photo by Andrew CABALLERO-REYNOLDS / AFPPhoto by Andrew CABA...

Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Ludzie uwięzieni w centrum handlowym

Na razie nie ma informacji ani o ofiarach śmiertelnych, ani o potencjalnych wstrząsach wtórnych

Co się wydarzyło

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło dziś japońską prefekturę Kumamoto na południowej wyspie Kiusiu. Epicentrum znajdowało się 20 km na południe od miasta Kumamoto, gdzie mieszka 700 tys. osób.

W miejscowości Kashima zapadło się drugie piętro centrum handlowego, w środku znajdują się uwięzieni ludzie. Firma energetyczna Kyushu Electric Power przekazała, że żywioł pozbawił 48 tys. osób dostępu do energii elektrycznej. 300 tys. osób poinstruowano, by udały się do centrów ewakuacji. Pobliska elektrownia atomowa w Sendai nie odnotowała żadnych zniszczeń ani problemów z bezpieczeństwem.

Premierka Japonii Sanae Takaichi powiedziała podczas konferencji prasowej: „Mamy informacje o rannych. Dochodzi do przerw w dostawie energii elektrycznej, wybuchły też pożary, zniszczone zostały drogi, zapadły się budynki”.

Takaichi zaapelowała też o ostrożność i o przemieszczanie się do centrów ewakuacji. Nie ma na razie informacji o ofiarach śmiertelnych.

Jaki jest kontekst

W ciągu ostatnich trzech latach to piąte trzęsienie ziemi w Japonii, które przekroczyło magnitudę 7. W 2016 roku w prefekturze Kumamoto doszło do dwóch silnych trzęsień ziemi w krótkim odstępie czasu – pierwsze o magnitudzie 6,5, drugie – 7,3. Wówczas zginęły 273 osoby. Najsłynniejsze nowoczesne trzęsienie ziemi w Japonii miało miejsce w marcu 2011 roku. W wyniku trzęsienia o magnitudzie 9 i spowodowanego nim tsunami doszło do awarii w elektrowni atomowej w Fukushimie. Zginęło wówczas niemal 20 tys. osób. W wyniku zanieczyszczenia nuklearnego w okolicy elektrowni wysiedlono 164 tys. osób.

Przeczytaj także:

11:26 28-07-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

TK: transkrypcje małżeństw jednopłciowych niezgodne z konstytucją

Wyrok ostro komentuje pełnomoczniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula. „Nie pozwolimy...”

Co się wydarzyło

Trybunał Konstytucyjny w trzyosobowym składzie: prezes TK Bogdan Święczkowski, Stanisław Piotrowicz i Wojciech Sych orzekł, że transkrypcje zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych są w Polsce niezgodne z konstytucją. Chodzi o rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, opublikowane w Dzienniku Ustaw 22 maja. Pozwoliło ono na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych.

Rozporządzenie do TK zaskarżyli posłowie PiS, a reprezentował ich poseł Marcin Warchoł.

Wyrok stanowczo w mediach społecznościowych skomentowała pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula:

„Nie pozwolimy, by upolityczniony Trybunał Konstytucyjny decydował o tym, kto w Polsce jest małżeństwem, a kto nie. Wyrok TK w sprawie transkrypcji nie ma żadnej mocy prawnej. Zgodnie z uchwałą Sejmu, Trybunał w obecnym składzie utracił zdolność do wykonywania swoich funkcji. Wszystkie jego składy obarczone są wadą, dlatego wydawane przez nie komunikaty nie mogą być uznawane w polskim systemie prawnym”.

Wyrok TK z radością przyjmują natomiast posłowie prawicy, w tym PiS. Przemysław Czarnek napisał w mediach społecznościowych:

„Dzisiejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził to, o czym mówiliśmy od dawna – nie można obchodzić polskiej Konstytucji ani zmieniać prawa rodzinnego tylnymi drzwiami, za pomocą rozporządzeń czy interpretacji urzędniczych”.

Jaki jest kontekst

Rozporządzenie wejdzie w życie dopiero 23 sierpnia tego roku. Po długiej batalii politycznej wewnątrz koalicji minister Marcin Kierwiński podpisał ten akt prawny. Rozporządzenie ma umożliwić rozwiązanie najbardziej prozaicznego problemu, z którym pojedyncze pary musiały wcześniej zwracać się do sądów: rejestrację małżeństwa zawartego za granicą i uzyskanie transkrypcji aktu z jasnym wskazaniem płci małżonków.

PiS wraz z prezydentem Karolem Nawrockim starają się utrzymać kontrolę nad TK, by blokować wszystkie ustawy, którym się sprzeciwiają. Spośród trzech sędziów, którzy wydali ten wyrok, dwójka jest bezpośrednio związana z PiS. W marcu większość sejmowa wybrała nowych sędziów, ale Karol Nawrocki odmawia przyjęcia od nich ślubowania (co jest czynnością czysto techniczną, prezydent nie ma kompetencji, by odmówić sędziom orzekania), a prezes Świączkowski nie dopuszcza ich do orzekania.

Dzięki temu TK wciąż może wydawać wyroki korzystne dla PiS. A polska de facto nie ma dziś wiarygodnego i niezależnego sądu konstytucyjnego.

Przeczytaj także:

10:09 28-07-2026

Prawa autorskie: Photo by US Central Command (CENTCOM) / AFPPhoto by US Central ...

Pauza we wznowionej wojnie. Iran liczy straty

Irański rząd podał nowe informacje o zniszczeniach po amerykańskich atakach. Trump znów chce szybkich rozmów i irańskiej kapitulacji

Co się wydarzyło

Trwa pauza w amerykańskich atakach na Iran, które trwały niemal dwa tygodnie i zakończyły się w 23 lipca. Rzeczniczka irańskiego rządu Fateme Mohadżerani na konferencji prasowej w Teheranie mówiła dziś o zniszczeniach po ostatnich atakach. Przekazała m.in., że lotnisko w 200-tysięcznym Buszehr wymaga kompletnej odbudowy. Zniszczone zostało 12 mostów i dwa tunele.

„Łodzie rybackie, które były jedynym źródłem dochodu i pracy dla rybaków w regionie zostały silnie zniszczone, to też poważny problem dla sektora turystycznego” – mówiła rzeczniczka.

Mohadżerani podała też, że po atakach Iran utracił zdolności produkcyjne gazu ziemnego na poziomie 230 mln metrów sześciennych dziennie. To około jedna trzecia przedwojennej produkcji. Iran jest trzecim na świecie producentem gazu ziemnego.

Jaki jest kontekst

Powstrzymanie amerykańskich ataków sugeruje, że Stany Zjednoczone ponownie doszły do punktu, w którym dalsze ataki niekoniecznie przyniosą spodziewany efekt. A tym byłaby irańska kapitulacja. Iran nie chce się poddać i zrezygnować z kontroli w cieśninie Ormuz. W międzyczasie trwają zabiegi dyplomatyczne, by znaleźć odpowiednie dla krajów regionu rozwiązanie dla cieśniny. W piątek i sobotę rozmowy w Iranie prowadzili dyplomaci omańscy, szukając kompromisowego rozwiązania dla cieśniny, które usatysfakcjonuje wszystkie kraje Zatoki Perskiej.

W poniedziałek Donald Trump kolejny raz powiedział, że albo szybko uda się znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu, albo zintensyfikuje ataki na Iran. Amerykański prezydent wielokrotnie jednak rzucał tego rodzaju groźby. A działania Amerykanów sugerują, że prostego wyjścia z wojny, którą Trump rozpętał, nie ma.

Przeczytaj także: