Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Polska staje się jednym z europejskich liderów, jeśli chodzi o aktywność w kosmosie” – ogłosił premier Donald Tusk
Lokalizację polskiego Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) ogłosili wspólnie dyrektor generalny agencji Josef Aschbacher, premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański. Choć ESA ma centra w całej Europie, to Polska jest pierwszym krajem spoza założycieli agencji, w którym powstanie taki ośrodek.
Jak przekazał premier Donald Tusk, warszawska placówka będzie zajmować się projektami związanymi z technologiami podwójnego zastosowania (dual-use), bezpieczeństwem oraz zarządzaniem kryzysowym. W skrócie chodzi więc o
wzmacnianie europejskiej polityki bezpieczeństwa poprzez obecność w kosmosie.
Szef rządu przekazał, że jednym ze wspólnych celów będzie też budowa „pierwszego polskiego statku kosmicznego”. Maszyna ma w przyszłości umożliwiać sprawniejszy transport między Ziemią a satelitami, a także ich serwisowanie i tankowanie.
Nie byłoby jednak mowy o centrum ESA w Polsce, gdyby nie dwukrotne zwiększenie wydatków na przemysł kosmiczny. „Wiemy, że każde euro zainwestowane w ten sektor zwraca się sześcio- nawet siedmiokrotnie, więc jest to po prostu dobra inwestycja w polską gospodarkę” – komentował minister Andrzej Domański.
Polska dołączyła do Europejskiej Agencji w 2012 roku, jako 20 państwo ponadnarodowej inicjatywy. Każdy z członków ESA dokłada się do budżetu organizacji, a wkład każdego z krajów pozwala na udział instytutów badawczych, firm, a w końcu również astronautów w działaniach Agencji. Branża kosmiczna od lat apelowała o zwiększenie finansowego zaangażowania w ESA.
W latach 2023-25 składka naszego kraju wyniosła niemal 500 mln euro. Pozwoliło to na większy udział polskich przedsiębiorstw w działaniach Agencji i wysłanie drugiego Polaka w kosmos. W latach 2026-28 składka wyniesie 550 mln euro. Przeznaczona będzie na projekty obserwacji Ziemi, bezpiecznej łączności, transportu kosmicznego, serwisowania na orbicie, bezpieczeństwa kosmicznego, eksploracji robotycznej oraz rozwoju technologii i aparatury dla przyszłych misji.
Jak pisał w OKO.press Marcel Wandas, podwyższenie kwoty wnoszonej przez Polskę do ESA zwiększa też szanse Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na uzyskanie statusu stałego astronauty Europejskiego Korpusu Astronautów. Pozwoli to na rozważanie jego udziału w kolejnych misjach badawczych i eksploracyjnych. Na razie posiada niższą rangę astronauty projektowego.
Przeczytaj także: