0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:40 09-04-2025

Prawa autorskie: Photo by Vyacheslav PROKOFYEV / POOL / AFPPhoto by Vyacheslav ...

Ceny ropy najniższe od 4 lat. Rosja też odczuje wojnę handlową

Ceny ropy spadają nieustannie od 2 kwietnia, gdy Trump przyspieszył swoją wojnę handlową. Rosyjski budżet państwowy to w ponad 30 proc. dochody ze sprzedaży ropy i gazu

Co się wydarzyło

Jeszcze 2 kwietnia cena ropy Brent wynosiła około 75 dolarów za baryłkę. I była wówczas w trwającym od miesiąca trendzie wzrostowym. Od tego momentu — gdy Donald Trump ogłosił swoje „odwetowe” cła na kraje całego świata — cena wciąż spada. Dziś cena baryłki była nawet niższa niż 60 dolarów. Inny standard — ropa WTI zbliżyła się dzisiaj do 55 dolarów. Z kolei rosyjska ropa Urals już kilka dni temu zbliżyła się do 50 dolarów.

Eskalująca wojna handlowa USA z całym światem (ale przede wszystkim z Chinami) pogłębia gospodarczą niepewność w każdym zakątku globu. Ropa jest wciąż podstawowym towarem i źródłem energii. A nadchodzące spowolnienie gospodarcze lub potencjalnie nawet recesja powoduje, że popyt na ropę może spaść. Cena spada, bo przy niższym popycie w przyszłości dla dzisiejszych sprzedawców ważne jest, by sprzedać jej dziś więcej.

Dla wielu konsumentów to dobra wiadomość. Oznacza to spadki ceny benzyny w najbliższych tygodniach. Spadki powinny też przyspieszyć dezinflację, co może z kolei przyspieszyć decyzję Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych. A w konsekwencji daje to spadek kosztu kredytów, w tym kredytów hipotecznych.

Na tym przykładzie widać, jak decyzje Donalda Trumpa zmieniają dynamikę gospodarczą na całym świecie. Dla producentów i sprzedawców ropy jest to natomiast fatalna informacja. Arabia Saudyjska balansuje swój budżet państwowy przy cenie baryłki ropy w okolicy 90 dolarów. Na sprzedaży surowców energetycznych, w tym ropy, silnie opiera się też budżet Federacji Rosyjskiej.

Jaki jest kontekst

W ostatnich latach dochody ze sprzedaży ropy i gazu stanowiły między 30 a 50 proc. rosyjskiego budżetu państwowego. W styczniu i lutym tego roku było to 30 proc. W budżecie na 2025 rok założono średnioroczną cenę ropy na poziomie 70 dolarów. Ponad 20-procentowy spadek ceny to poważne wyzwanie dla Rosji, szczególnie, jeśli taka cena utrzyma się dłużej. A na razie nie widać sygnałów, by sytuacja miała się zmienić.

Sytuacja ta utrudnia Rosji długoterminowe prowadzenie działań wojennych. W 2025 roku rosyjskie wydatki budżetowe mają wzrosnąć do 41,5 biliona rubli. To kilkunastoprocentowy wzrost w stosunku do 2024 roku. A za tak duże wzrosty odpowiada przede wszystkim wojna.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: