Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W obawie przed zamachem na swoje życie Chamenei ukrywa się w bunkrze od 13 czerwca. Sytuacja utrudnia zarządzanie krajem w kryzysie
Prowadzony przez dziennikarzy irańskich na emigracji oraz dziennikarzy obywatelskich pozostających w Iranie portal Iran Wire informuje, że czołowi politycy kraju nie mają kontaktu z najwyższym przywódcą Iranu Alim Chameneim. Od izraelskiego ataku na Iran 13 czerwca Chamenei ukrywa się w bunkrze w Teheranie, a kontakt z nim jest utrudniony.
Izraelczycy kilkukrotnie sugerowali, że życie Chameneiego może być celem izraelskich ataków. W pierwszym dniu wojny Izrael wyeliminował kilku najważniejszych dowódców wojskowych i naukowców związanych z irańskim programem atomowym (część nich została zabita w ich domach, w uderzeniach tych zginęli cywile). Doniesienia z pierwszych dni wojny mówiły o tym, że Amerykanie zawetowali izraelski zamach na życie irańskiego przywódcy. Chamenei miał jednak prawo bać się o swoje życie. Dodajmy, że w czerwcu 1981 roku, wówczas jako kandydat na prezydenta, Chamenei przeżył próbę zamachu ze strony przeciwników politycznych. W wyniku obrażeń stracił wtedy władzę nad swoją lewą ręką.
Wygląda jednak na to, że próby ochrony życia przez przywódcę przybrały poziom, który utrudnia bieżące zarządzanie państwem w trakcie wojny i w głębokim kryzysie.
Iran Wire pisze, że od nocnego udrzenia USA na Iran do Chameneiego próbują dotrzeć najważniejsi urzędnicy w państwie. Dwa anonimowe źrodła przekazały portalowi, że dziś bezskutecznie skontaktować się z nim próbowali:
Zdaniem Iran Wire cała trójka chciałaby namawiać Najwyższego Przywódcę do podjęcia rozmów z USA.
Nie wiemy, czy wśród polityków, którzy nie mogą skontaktować się z Chameneim są także pełniący dziś najważniejsze funkcje państwowe prezydent kraju Masud Pezeszkian, minister spraw zagranicznych Abbas Arakczi czy marszałek madżlesu Mohammad Baker Kalibaf. Ale informacje Iran Wire uwiarygodniają wczorajsze doniesienia Axios. Amerykański serwis pisał, że Amerykanie chcieli zorganizować rozmowy pomiędzy najwyższymi urzędnikami Iranu i USA w Stambule, a pomysł popierał prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Arakczi i Pezeszkian chcieli skontaktować się z Chameneim, by uzyskać jego pozwolenie. Ale nie dotarli do przywódcy, a pomysł upadł.
Możliwe, że Chamenei nie posiada nawet pagera, który do niedawna był uważany za bezpieczną formę kontaktu w takich stytuacjach. We wrześniu 2024 roku izraelskie służby przeprowadziły atak na członków Hezbollahu za pomocą ich pagerów. Urządzenia eksplodowały, a w ataku zginęły 42 osoby (przynajmniej 12 to postronni cywile).
Tak głęboka izolacja najważniejszej osoby w państwie budzi wątpliwości, czy Chamenei jest dziś w stanie kontrolować sytuację w kraju i reakcję Iranu na amerykański atak. Od 13 czerwca Chamenei nie pojawił się publicznie. Irańska telewizja wyemitowała dwa nagrane wcześniej przemówienia, jedno 13, drugie 18 czerwca.
Przeczytaj także: