Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Nie udało się jednak uzbierać 100 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy nadającym Odrze osobowość prawną. Nie wszystko stracone — mówią autorzy projektu, a inicjatywę przejmują posłanki.
Aby obywatelskim projektem ustawy zajął się Sejm, potrzeba 100 tysięcy fizycznych podpisów. Kiedy ostatniego dnia kwietnia inicjatorzy nadania Odrze osobowości prawnej składali podpisy w biurze podawczym marszałka Sejmu, informowali, że udało się zebrać około 100 tysięcy. Po weryfikacji okazało się, że niestety zabrakło 7002 podpisów.
„Ze smutkiem muszę poinformować, że nie mogłem wydać zgody na nadanie biegu obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej” – poinformował 20 maja marszałek Szymon Hołownia. „W poszanowaniu tej pracy, którą wykonali [aktywiści], rozesłałem ich propozycję do wszystkich klubów” – dodał.
Niedługo później Fundacja Osoba Odra napisała w mediach społecznościowych: „Żaden z Waszych głosów nie poszedł na marne. MAMY TO! Dzięki pracy Plemienia Odry, dzięki tej wielkiej akcji zbierania podpisów, dzięki masowemu poruszeniu całej Polski obudzili się posłanki i posłowie! To jeszcze nie jest oficjalne, ale wkrótce będzie: ustawa trafi pod obrady sejmu. Jak wiecie potrzeba 100 tys. podpisów, by obywatelska ustawa trafiła pod obrady. Albo 15 posłanek i posłów. Wiemy, że mamy wsparcie przynajmniej 4 klubów poselskich, i już ponad 30 posłanek i posłów poparło naszą inicjatywę!”.
W środę, 21 maja grupa posłanek — w tym m.in. Izabela Bodnar (Polska 2050), Małgorzata Tracz (Zieloni), Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica), Maja Nowak (Polska 2050), Daria Gosek-Popiołek (klub Lewicy), Elżbieta Polak (KO) – ogłosiła na wspólnej konferencji prasowej, że zgłosi ustawę o nadaniu osobowości prawnej Odrze jako projekt poselski.
Poparli to posłowie i posłanki Lewicy, Razem, KO i Polski 2050. Dokument już znalazł się na sejmowej stronie internetowej.
„Przed nami praca w komisjach nad tą ustawą. Będziemy pilnować, by głos ekspertów i ekspertek był wysłuchany, a ustawa przyjęta. Liczymy na udział strony społecznej w tym procesie” – napisała na Facebooku Daria Gosek-Popiołek.
Projekt zakłada konstrukcję prawną, jakiej nigdy wcześniej w Polsce nie zastosowano — nadanie rzece osobowości prawnej. Grupa społeczników wpadła na to rozwiązanie po katastrofie odrzańskiej z 2022 roku, kiedy w rzece zginęły miliony ryb i organizmów wodnych.
„Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że rzeka miałaby swoją reprezentację, komitet reprezentantów, który występowałby w jej imieniu i mógłby dochodzić praw rzeki bezpośrednio” – wyjaśniał w OKO.press Stanisław Kordasiewicz, doktor nauk prawnych, adiunkt na Wydziale Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego i członek Rady Fundacji Osoba Odra. Autorzy zakładają, że komitet miałby 15 osób i reprezentował różne grupy osób związanych z Odrą – od Wód Polskich, po organizacje społeczne.
W projekcie ustawy zapisano:
"Odra ma prawo do:
W Europie takie rozwiązanie funkcjonuje jedynie w Hiszpanii — osobowość prawną ma laguna Mar Menor.
Przeczytaj także: