Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Poparcie dla rządu koalicji 15 października i samego premiera Donalda Tuska, pozostają na niskim poziomie. Analitycy CBOS zwracają uwagę, że to odzwierciedlenie głębokiej polaryzacji politycznej i społecznej w Polsce.
Przedstawiciele CBOS zapytali Polaków, jak oceniają pracę obecnego rządu tworzonego przez polityków KO, PSL, Polskę 2050 i Lewicę. Niezadowolenie wyraziło 48 proc. ankietowanych – to o jeden punkt procentowy więcej niż w czerwcu. Pozytywnie ocenia działania gabinetu Tuska z kolei 32 proc. badanych, a ten wynik nie zmienił się od poprzedniego miesiąca.
„Lipiec nie przynosi znaczących zmian w notowaniach rządu – wahania opinii w stosunku do czerwca mieszczą się w granicach błędu statystycznego” – komentują analitycy CBOS, cytowani przez PAP.
Jeszcze gorzej w sondażu wypada sam premier. Aż 59 proc. badanych negatywnie ocenia fakt, że to Donald Tusk kieruje pracami rządu – to wzrost o jeden punkt procentowy w porównaniu z czerwcem. Zadowolenie z jego przywództwa wyraża 31 proc. respondentów.
Jak podaje CBOS, największe poparcie Tusk ma wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej – sięga 89 proc. W elektoracie PiS poparcie dla premiera to zaledwie 3 proc.
Respondenci krytycznie oceniają też wpływ polityki rządu na sytuację gospodarczą. 55 proc. uważa, że obecny kurs nie daje szans na poprawę – to o 4 punkty więcej niż w czerwcu. Przeciwnego zdania jest 33 proc. badanych.
Po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich rząd Donalda Tuska znalazł się w trudnym położeniu. Choć gabinet szybko uzyskał wotum zaufania w Sejmie, zapowiadana rekonstrukcja rządu, która miała tchnąć nową energię, okazała się znacznie bardziej skomplikowana, niż przewidywano.
Zaufanie między liderami koalicji zaczęło się kruszyć, zwłaszcza po tajnym, nocnym spotkaniu Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim. Spotkanie odbyło się w prywatnym mieszkaniu Adama Bielana, byłego stratega PiS i speca od marketingu politycznego. Obecny był także Michał Kamiński, dziś związany z PSL, wcześniej jeden z najbliższych współpracowników Bielana.
Nową wersję rządu, po rekonstrukcji, mamy poznać w przyszłym tygodniu.
W ubiegłym tygodniu przedstawiciele SW Research, na zlecenie Onetu, zapytali Polaków, czy Radosław Sikorski byłby lepszym premierem niż Donald Tusk.
Taką opinię wyraziło 33,3 proc. ankietowanych. Przeciwnie odpowiedziało 31,4 proc., a największa grupa – 35,3 proc. nie miała zdania.
Z badania wynika, że Sikorski cieszy się wyraźnie lepszym odbiorem wśród mężczyzn niż kobiet (41,9 proc. vs 25,8 proc.). Największe poparcie dla niego w roli premiera widać jednak w najmłodszej grupie wiekowej – niemal 48 proc. osób do 24. roku życia uznało, że byłby lepszym szefem rządu niż obecny premier.
Przeczytaj także: