Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W Szwecji, Belgii, Luskemburgu, Finlandii i Estonii odnotowano w niedzielę i poniedziałek 2 listopada ataki cybernetyczne na systemy chłodnicze dużych sieci supermarketów
Od niedzielnego (1 listopada) wieczora w kilku krajach Europy odnotowywane są cyberataki na systemy chłodnicze w wielkich sieciach supermarketów przypominające te, do których w październiku na dużą skalę doszło do we Francji. W Belgii ataki dotknęły przede wszystkim sieć Delhaize (około 40 placówek) oraz po kilka sklepów Carrefour i Spar. W Szwecji dotyczyło to sklepów sieci ICA i Coop. W Estonii zatakowanych zostało kilka sieci – Selver, Rimi, Coop i Lidl. Doniesienia o atakach płyną też z Luksemburga i Finlandii.
Część prób ataków została udaremniona. Ataki polegają na nagłym zwiększaniu temperatury w sklepowych lodówkach i zamrażarkach nawet do 50 stopni Celsjusza, co jest możliwe dzięki wykorzystaniu funkcji w normalnym zastosowaniu służących do rozmrażania, dezynfekcji i konserwacji urządzeń. Powoduje to błyskawiczne psucie się przechowywanej w chłodziarkach żywności. Sprawcy ataków wykorzystują luki w oprogramowaniu układowym urządzeń chłodniczych i niewystarczające zabezpieczenia w sieciach służących do sterowania systemami chłodniczymi w sklepach.
Pierwsze ataki na systemy chłodnicze supermarketów odnotowano na przełomie września i października (między innymi w USA i Holandii). W październiku na dużą skalę zaatakowane zostały sklepy we Francji – doprowadziło to do czasowego zamknięcia kilkuset super i hipermarketów. Eksperci podkreślają, że całkowite zabezpieczenie przed atakami jest obecnie możliwe jedynie poprzez fizyczną modyfikację urządzeń chłodniczych lub ich odcięcie od możliwości łączenia się z internetem.