Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Marszałek Sejmu i lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty bardzo ostro ocenił zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie Trybunału Konstytucyjnego i zapowiedział, że złoży doniesienie do prokuratury dotyczące słów prawicowego publicysty Rafała Ziemkiewicza
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwołał konferencję prasową poświęconą kryzysowi w Trybunale Konstytucyjnym. „Jesteśmy o krok od przywrócenia TK obywatelom. Zaczęło się tu, w Sejmie, od złożenia ślubowania przez wspaniałych sędziów. Wybitni i odważni prawnicy wzięli sprawy w swoje ręce. Skutecznie, a ta skuteczność w polityce codziennej oraz działaniu poszczególnych instytucji jest ważna. Zaufajmy prawu i tym wybitnym i odważnym sędziom” – tak Czarzasty skomentował wydarzenia w Trybunale.
Na tej samej konferencji prasowej Czarzasty bardzo ostro skrytykował prezydenta i przyjętą przez niego strategię postępowania wobec TK.
„Braun, Kaczyński, Nawrocki, wraz z przystawkami: Bąkiewiczem, Mentzenem, Bosakiem i Morawieckim zawiązali w sobotnią noc brunatną koalicję przeciw normalności, by nie oddać władzy w skorumpowanym TK. Patron brunatnej koalicji Karol Nawrocki wie, że jeżeli TK zacznie działać zgodnie z prawem, to powie mu, że prezydent nie jest królem i że ogranicza go Konstytucja.” – tak Marszałek Sejmu skomentował wkroczenie przez Nawrockiego do budynku TK w nocy z piątku na sobotę 31 listopada.
„Wpisują się w to słowa medialnych sojuszników prezydenta, np. Rafała Ziemkiewicza skierowane do sędziego Macieja Berka. Cytuję: ”Będziesz wisiał„. Państwo polskie nie może pozostawić takich słów bez reakcji. W związku z tym składam doniesienie do prokuratury” – ogłosił Czarzasty.
Lider Lewicy wyjaśnił też, dlaczego jego ugrupowanie odmówiło wzięcia udziału w dotyczących TK sobotnich rozmowach z prezydentem. „Nie negocjuje się z agresorem, tym bardziej bezradnym agresorem, nawet jeśli jest bokserem. Dlatego ani ja, ani Lewica nie spotkaliśmy się w tej sprawie z panem prezydentem” – mówił Czarzasty, wprost nawiązując do fizycznej przemocy zastosowanej w budynku TK przez Nawrockiego wobec sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej.
„Żenujące obrazki z sobotniej nocy zostaną z nim na zawsze. Nie są powodem do chwały ani dla niego, ani dla Polski, którą powinien godnie reprezentować” – mówił o Nawrockim Czarzasty.
Lewica otwarcie odmówiła udziału w dotyczących kryzysu w TK rozmowach prowadzonych przez Karola Nawrockiego z liderami ugrupowań parlamentarnych. Ze strony koalicji rządzącej uczestniczyli w nich jedynie Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia. Obaj opowiedzieli się za ideą tzw „resetu konstytucyjnego” dotyczącego TK proponowaną przez organizacje pozarządowe, w tym Fundację Batorego i Helsińską Fundację Praw Człowieka.
Koalicja Obywatelska nie miała okazji ani odmówić spotkania z prezydentem, ani wziąć w nim udziału, bo wszystko wskazuje na to, że nie została na nie zaproszona.
„Był SMS do szefa klubu z pytaniem, czy bylibyśmy gotowi przyjść na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego. Przewodniczący klubu odpowiedział, że tak” – mówił w TVN 24 szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec. Szef klubu KO miał według Grabca wskazać w odpowiedzi, że „osobami upoważnionymi do spotkania jestem ja i pan minister Domański”. „Nie było zaproszenia w ślad za tym” – mówił Grabiec.
Przeczytaj także: