Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Marszałek Sejmu zwraca się do prezydenta z prośbą o wycofanie zaproszenia wobec partii Brauna na niejawne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo w sprawie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które prezydent zaplanowałam na 3 listopada. Nawrocki zaprosił na nie przedstawicieli wszystkich klubów i kół w parlamencie, a więc także przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej, czyli partii Grzegorza Brauna, co Czarzasty i inni politycy koalicji rządzącej kontestują.
„Konstytucyjnym zadaniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jest m.in. stanie na straży „suwerenności i bezpieczeństwa państwa”, zaś w rocie prezydenckiej przysięgi znajduje się zobowiązanie do niezmiennego strzeżenia „niepodległości i bezpieczeństwa Państwa”. Konkretyzacją i podkreśleniem wagi tych zadań jest art. 135 Konstytucji RP, zgodnie z którym Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym Prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa.
W związku z powyższym, w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo narodowe, apeluję do Pana Prezydenta o niedopuszczenie przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej do udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego” – czytamy w piśmie marszałka.
„Panie Prezydencie. Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy” – dodał Włodzimierz Czarzasty na Twitterze (X).
„Podczas posiedzenia o charakterze niejawnym omówione zostaną bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce” – poinformował Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odniósł się do argumentów dotyczących zaproszenia polityków partii Grzegorza Brauna w następujących słowach:
„Każdy poseł posiada na mocy obowiązujących przepisów prawa dostęp do informacji niejawnych o klauzuli tajne.
Dobrym zwyczajem stosowanym od lat jest zapraszanie na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego przewodniczych klubów i kół parlamentarnych.
Jeśli rządząca od 3 lat koalicja ma jakiekolwiek wątpliwości co do obecności niektórych posłów na RBN to powinna zmienić obowiązujące prawo” – napisał na Twitterze (X), dodając, że dyskusja na temat posłów Brauna to „propagandowy teatr”.
To nie pierwszy raz gdy Konfederacja Korony Polskiej dostaje zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Na poprzednim posiedzeniu RBN w lutym 2026 roku obecny był jej poseł Włodzimierz Skalik, co również krytykowali politycy koalicji rządzącej. Chwilę wcześniej, w styczniu 2026, prezydent zapraszał też na indywidualne rozmowy delegacje klubów i kół. Konfederację Korony Polskiej reprezentował wtedy również Włodzimierz Skalik, a także Piotr Heszen, dyrektor Biura Koła Poselskiego Konfederacji Korony Polskiej w Sejmie. W ostatnich tygodniach media rozpisywały się również szeroko na temat zakulisowych rozmów, jakie środowisko prezydenta ma prowadzić z politykami prawicowymi w sprawie utworzenia wspólnej listy do Senatu. Negocjacje te mają też obejmować polityków KKP.
Korona to jedyna partia w polskim Sejmie, która otwarcie deklaruje chęć współpracy i zbliżenia z putinowską Rosją, wycofania sankcji wobec tego kraju oraz popiera takie inicjatywy jak Nord Stream 2.
Przeczytaj także: