0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:33 15-09-2024

Prawa autorskie: Fot. Michal Cizek / AFPFot. Michal Cizek / ...

Powódź w Czechach. Cztery osoby zaginęły

W Czechach wciąż rośnie poziom wód. Opady deszczy nie ustają, tysiące osób nie ma dostępu do prądu, a na niektórych odcinkach wstrzymano ruch pociągów. Władze poinformowały o zaginięciu czterech osób, które porwały wzburzone rzeki

Jak informuje portal blesk.cz, władze Czeskiego Cieszyna zadecydowały o rozpoczęciu ewakuacji dzielnicy położonej przy wzbierającej Olzie. Kilka tysięcy osób musi opuścić swoje domy.

- To duży obszar od rzeki Olzy do rzeźni. Dotyczy to kilku tysięcy osób. Zakładamy, że część z nich uda się w bezpieczne miejsce do swoich bliskich. Inni mają przenieść się do szkoły podstawowej na ulicy Śląskiej. Przygotowujemy też inne ośrodki ewakuacyjne – powiedziała rzeczniczka miasta Natasza Cibulkova.

Poziom rzeki Olzy w Czeskim Cieszynie wzrósł w ciągu ostatnich 24 godzin o blisko trzy metry.

„Sytuacja zmieniła się w nocy i po obfitych opadach deszczu zbliżamy się do granicy pięciu metrów na rzece Olzie. W związku z tym zarządzono ewakuację mieszkańców”.

W Jesionikach, na północy kraju samochód z czterema osobami wjechał do rzeki Starzicz w gminie Lipova-Uzdrowisko. Jedna osoba wydostała się z pojazdu, a pozostałe zostały uniesione przez rzekę. Policja traktuje trzy osoby jako zaginione i poszukiwane.

Status zaginionego ma 54-letni mężczyzna, który sprzątał teren wokół domu znajdującego się obok Jankovickiego Potoku, dopływu rzeki Morawa. Mężczyzny nie udało się wyciągnąć z wezbranej wody.

Wstrzymano ruch pociągów

Portal interia.pl informuje, że w związku z sytuacją powodziową wstrzymano ruch pociągów z Ołomuńca do Ostrawy. Pociągi jadące w stronę Ostrawy i Polski zatrzymywane są w Ołomuńcu. Te jadące z Polski do Czech, kończą jazdę w Boguminie. Zarząd kolei przekazał, że stara się zapewnić na tej trasie zastępczą komunikację autobusową.

Prawdopodobnie zostanie wyłączona elektrociepłownia w Trzebovicach, która dostarcza ciepłą wodę do około 70 tys. gospodarstw domowych w Ostrawie. Mimo trwającej przez wiele godzin akcji przeciwpowodziowej, układaniu ściany z worków z piaskiem, woda zaczęła wdzierać się do wnętrza zakładów.

„Ryzyko ekstremalnej powodzi”

W Republice Czeskiej na różnych rzekach i akwenach w 22 miejscach przekroczone są trzecie stopnie alarmu i zagrożenia powodziowego. Skala zagrożenia jest na tyle poważna, że zaczęto używać określenia „ryzyko ekstremalnej powodzi”.

Urząd miasta Krnov zarządził w niedzielę ewakuację tysiąca mieszkańców. Sytuacja w mieście odpowiada obecnie katastrofalnej powodzi z 1997 roku, ale oczekuje się, że będzie się pogarszać. Poziom wezbranej rzeki Opawy nie osiągnął jeszcze maksimum.

„Duża część miasta jest już pod wodą. Nawet centrum jest już zalane. Nie mamy doniesień o rannych lub ofiarach” – powiedziała telewizji ČTK rzeczniczka miasta Dita Círová.

Poziom rzeki Opawy w mieście zwykle osiąga jeden metr. Obecnie wynosi on prawie pięć metrów. W mieście obowiązuje trzeci poziom zagrożenia powodziowego.

Przeczytaj także:

„Stuletnia woda”

Hydrolodzy określają sytuację jako „stuletnią wodę”. Rekordowy poziom wody na Opawie został już przekroczony, a najprawdopodobniej taka sama sytuacja będzie na Odrze w Ostrawie-Svinowie i na Opawicy w Karniowie. Odra zagraża także Boguminowi, gdzie woda zatrzymała ruch samochodów na autostradzie D1 prowadzącej do Ostrawy.

Prognozy przewidują, że kulminacja fali powodziowej na Odrze, Opawie i Opawicy, które przepływają przez województwo morawsko-śląskie, będzie miała miejsce w niedzielę po południu. Wiele zależeć będzie od dalszych opadów.

Meteorolodzy poinformowali, że w Czechach spadło już około 80 proc. spodziewanej sumy opadów. W części kraju, także tam, gdzie ryzyko powodzi jest największe, wciąż pada deszcz. Pierwotnie prognozy przewidywały, że opady deszczu ustaną w poniedziałek. Teraz jest mowa o wtorku.

Na zdjęciu: Chłopiec trzymający psa stoi na ulicy zalanej przez rzekę Opawę, 15 września 2024 r., Opawa, Czechy.